Zieleń przed kamienicą - trudna sprawa
14:32, 13 lip 2016
Witam po przerwie. Częściowo zająłem się moim "ogródkiem". Tyle, ile miałem czasu do tej pory. Skopałem parę metrów, zabrałem jedno "miejsce parkingowe" i wrzuciłem dwa kamloty, żeby ta przestrzeń więcej podobnej funkcji nie pełniła. Poza tym posadziłem dużo turków. Tak się akurat złożyło, że dostałem pełno mniej lub bardziej wyrośniętych sadzonek. Poza tym trochę ukorzenionego i nieukorzenionego bluszczu pod drzewem.
Generalnie gleba była bardzo twarda, miejscami nie mogłem się wkopać głębiej, niż na pół szpadla (być może to już schron, który znajduje się pod podwórkiem). Poza tym kawałki gruzu i śmieci.
Zastanawiam się nad jakimiś mało wymagającymi roślinami, które mogłyby pokryć całą powierzchnię i żeby nie były to rośliny jedno sezonowe. Na trawnik raczej się nie porywam. Chyba, że trawa z mikrokoniczyną jest mniej wymagająca?
Zdjęcie jest z kwietnia/maja. Teraz wszystko jest znacznie bardziej zarośnięte, mam dużo chwastów do wyrwania z krawężników itd. Poza tym chciałem pare miejsc opryskać odchwaszczam. Polecacie coś?
