Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Muszelki 18:58, 13 lut 2024


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry





Pachnący różami, malowany bylinami 18:45, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
ewsyg napisał(a)

Ula, ja już nie robię nowych rabat. Muszę dokończyć ta ostatnią i koniec, kropka. To co mam musi mi wystarczyć. No może jeszcze w przyszłości, dwie podwyższane, nieduże grządki. Plac jest nieogarnięty. Mój mąż chce wszystko robić sam, ale czasu ma mało, bo dużo pracuje. Pozaczynane, nieskończone. W tym roku już się na tonie nabiorę. Zresztą, małymi krokami też się da dojść do celu. Jestem ciekawa tej mojej nowej rabaty. właśnie ją oczyściłam z chwastów, posypałam dolomitem i obornikiem granulowanym. Prym na niej wiodą róże głównie w brzoskwiniowym kolorze.



Widać, że prym będą wiodły róże Rose de Tolbiac





i róża Abraham Darby




Pewnie różanka będzie piękna trzeba przyjechać źehy męża zmotywować?
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:31, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
W trakcie zakładania wspomnianej rabaty na ścianie wschodniej zgodnie z planami ,ehh to zrywanie darni jeszcze w porze suchej .
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:29, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Lilak meyera palbin- moja miłość uwielbiam
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:27, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Kolejne nabytki ogrodowe pierwsze róże w moim ogrodzie
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:25, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Skrzynki w maju po wypełnieniu kompostem ziemia oraz po malowaniu
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:23, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Z tyłu ogrodu powstawały kolejne wysokie grządki , zaczęłam też powiększać rabatę na stronie wschodniej gdzie dotychczas był szpaler Tui.
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:02, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Pięknie wyrównany front byłam dumna rabaty co rok sviolkuje zrębka z drzew liściastych pięknie wygląda i jest tania lub nawet darmowa , bo obecne ceny worka kory powodują u mnie zawał.
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 18:00, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
W między czasie rozplantowałam ręcznie kilka ton pięknej czarnej parowanej ziemi , gdym tylko wiedziała że będzie to stracony czas ehhh
Pachnący różami, malowany bylinami 17:46, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13080
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Niemożliwe!

Ozdobne czosnki mają już u mnie 10 cm wysokość. Bardzo dobrze przezimowały mimo gliny i sporych dawek opadów.


Haniu, jak najbardziej możliwe. W tym ogrodzie oprócz ludzi będą też trzy pieski i dla nich musi być przestrzeń do zabawy. Wszystkie są zabrane ze schroniska. Jeden mój i dwa córek. W tym jeden jest niepełnosprawny. Po wypadku już nie był właścicielom potrzebny, a my go bardzo kochamy. Pomimo swojej niepełnosprawności jest bardzo zaradny i nieźle się porusza, lubi zaszaleć





Pachnący różami, malowany bylinami 17:38, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13080
Do góry
Są tu taj też inne pięknotki







Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 17:36, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1965
Do góry
Pachnący różami, malowany bylinami 17:32, 13 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13080
Do góry
Urszulla napisał(a)


Ja też nie kupię nowych róż, a co do rabat to nie mogę powiedzieć koniec. Mam jeszcze dużo miejsca i dużo pomysłów tylko pustą kieszeń. Pomijając to jestem ciekawa zeszłorocznych poczynań u siebie i u Ciebie. Jestem ciekawa zmian i tego jak ogarnęliście ten duży plac wypoczynkowy

Ula, ja już nie robię nowych rabat. Muszę dokończyć ta ostatnią i koniec, kropka. To co mam musi mi wystarczyć. No może jeszcze w przyszłości, dwie podwyższane, nieduże grządki. Plac jest nieogarnięty. Mój mąż chce wszystko robić sam, ale czasu ma mało, bo dużo pracuje. Pozaczynane, nieskończone. W tym roku już się na tonie nabiorę. Zresztą, małymi krokami też się da dojść do celu. Jestem ciekawa tej mojej nowej rabaty. właśnie ją oczyściłam z chwastów, posypałam dolomitem i obornikiem granulowanym. Prym na niej wiodą róże głównie w brzoskwiniowym kolorze.



Widać, że prym będą wiodły róże Rose de Tolbiac





i róża Abraham Darby


Sezon 2017 u Hanusi 17:17, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7860
Do góry
Co będę robić w ogrodzie w lutym? Oczywiście- porządki. Cięcie, przycinanie, odkrywanie rabat, likwidację kopców, wyganianie intruzów z domku, szykowanie kompostu do użytkowania, pielenie i
ogólnie sprzątanie. Po zimie jest co robić.

Życzcie mi słonecznej pogody.
Ogród z koniczynką 17:05, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7860
Do góry
ozdrawiam z niedalekiej odległości. Śniegu nie mam ,i nawet słońce na chwilę wyjrzało.

Nadszedł czas prac ręcznych w ogrodzie. Życzę miłego wiosennego przebudzenia.
Przedogródek pod dębem 17:02, 13 lut 2024


Dołączył: 03 sty 2018
Posty: 7199
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


Bardzo mi się ten fragment podoba

Nie wiem co tam masz na późniejszy efekt, ale ja bym dorzuciła tawułek i kokoryczy oraz brunery


Sylwinko, miód na moje ogrodnicze serce.

Bruner trochę tam rośnie ( bardzo je lubię i mam np w balii) ale na Cienistej nie są zbyt okazałe.

Tak, kokorycz powinna sobie tam dać radę. Skorzystam z rady.
Tawułki wolą chyba słońce?

Małymi krokami-Ogród Wioli 16:14, 13 lut 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Sesleria jesienna idzie jak burza
Uwielbiam tę trawę

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 16:01, 13 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14160
Do góry
Dzisiaj wolny dzień, a zatem kolejna rabata sprzątnięta . Ale żołędzie tylko z grubsza, za dużo ich tu było...


Tak było (pod liśćmi dodatkowo miliard żołędzi):
Sezon 2017 u Hanusi 15:55, 13 lut 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7860
Do góry
Przecieram oczy, i co widzę....wiosna pod oknem!

Powinnam być już częściej, bo może i ogród zaliczę w tym tygodniu.

Na razie. parapet, niestety. W podglądzie 2 kuwety-papryka już skiełkowana.

Na zachętę archiwalne fotki. Pięknego sezonu życzę.

Przedogródek pod dębem 15:52, 13 lut 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89899
Do góry


Bardzo mi się ten fragment podoba

Nie wiem co tam masz na późniejszy efekt, ale ja bym dorzuciła tawułek i kokoryczy oraz brunery
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies