Czerwony pojawiał się u mnie głównie w jednorocznych - przedogrodowiskowe czasy Teraz mam tylko jedną różę czerwoną - taką idealną na kwiat cięty Czasem ścinam Ale naumiałem się konsekwencji barw i jestem z tego dumny Ty też bądź dumna, bo to tylko dzięki Tobie
Foty doskonałe, jeżówka Ani także, no i ten kosmos niezły taki pocieniowany. Swoją drogą to miałeś chyba dużo czerwieni a teraz różowo Niesamowita odmiana na lepsze.
To może być podobna choroba spowodowana grzybem Cylindrocladium buxicola, podlewaj środkiem grzybobójczym Mirage plus Topsin. To groźne jest i przyszło do nas z zachodu, z importem bukszpanów. Zbierz porażone listki.
Dzisiaj kret też nie nakopał, może od karbidu poszedł sobie? Rada Irenki pewnie pomogła zanim miałam zastosować jakieś inne środki czy łapanie. Chociaż podchodzę do tego ze strachem że zaraz kopiec wywali, ale może nie
Ale może złapał się w pułapkę? Wyślę Witka niech sprawdzi.
Aniu, to nie mój artykuł ale ja bym zaryzykowała do gruntu, wiesz że takie różne sadzę i nie przejmuję się tym wymarzaniem, najwyżej drugi raz wsadzę. Ten rok był fajny znavczy ta zima na turzyce. Przezimowały ogólnie
Danusiu, kapelusza nie ma, bo ja na kompie juz nie mam tego fota
oj mam ci ja problem, będę myśleć, jak nie wymyślę, wiesz że zwrócę się do ciebie po fachową pomoc
Danusiu, wyobraź sobie, że po powrocie z Anglii sypnęłam nasiona werbeny od ciebie...i nic się nie działo, potem po deszczu wylazły, a teraz juz wysokie i kwitną i mam całe kępy! udało się
i dla ciebie tych kęp jest kilka, a ja sierota nie wiedziałam, co to, dopóki nie podrosło!!!
a tu zapomniałam napisać będę tak robiła w przyszłym roku narazie posadziłam aby się rozrosło bo teraz nie mam gdzie a będą one w innym miejscu też, a te płotki to przymus by choć trochę zachamować chodzące psy i sikające i demolujące wszystko to jest część nieogrodzona wyższym płotem bo mieszkam w szeregowcu i tą część od szczytu domu nie mogę ogrodzić
ale nie napisała pani czy ogólny widok tej rabaty jest ok i czy coś mogę dodać bo jest jeszcze dużo miejsca.
a tu zapomniałam napisać będę tak robiła w przyszłym roku narazie posadziłam aby się rozrosło bo teraz nie mam gdzie a będą one w innym miejscu też, a te płotki to przymus by choć trochę zachamować chodzące psy i sikające i demolujące wszystko to jest część nieogrodzona wyższym płotem bo mieszkam w szeregowcu i tą część od szczytu domu nie mogę ogrodzić
ale nie napisała pani czy ogólny widok tej rabaty jest ok i czy coś mogę dodać bo jest jeszcze dużo miejsca.
Begonię w donicy trzeba stąd zabrać np, na taras lub schody. Na skalniaku nie stawiamy doniczek z kwiatami sezonowymi Wbrew pozorom będzie dużo ładniejszy.