Alis, Aniu - dziękuję za wizytę i zapraszam częściej
Toszko - wiem, że strzyżenie buksów mi nie wychodzi. Przydałby się taki sprytny patent jak Twój pomocnik do strzyżenia stożków

. Muszę zajrzeć do wątku o topiarach, ale na razie ciągle nadrabiam wątki w "projektowaniu".
Z tą rabatą jest problem, przyznaję:
po pierwsze - buksy rosną w głupiej odległości od siebie, a przesadzić już nie bardzo mogę, bo są stare a w ziemi zostały jeszcze korzenie po świerku.
Nawet jeśli dodam tego stożka i trzecią, małą kulkę, to nadal wygląda to średnio:
za małe dałam opisy:
z prawej strony ma być stożek i największa kulka podsadzona kocimiętkami
z lewej strony - średnia i mała kulka (ta mała w miejscu rozchodnika)podsadzone lawendą
pomiędzy nimi - rozchodniki, rogownica i jukka jako akcent (tylko muszę znaleźć ładniejszy egzemplarz niż ten, co mi się na zdjęciu pokłada)
drugi problem jest taki, że z tej perspektywy rabata rzadko jest oglądana. najczęściej patrzymy na nią z tarasu, czyli kompletnie z boku.