Po wielu perypetiach stwierdzam że wiosna to najlepsze lekarstwo na wszelkie troski. A ponieważ pojawiły się pierwsze jej oznaki to trzeba się nimi cieszyć.
Oczar Feuerzauber, jeszcze w donicy oczekuje na stałe miejsce ale i tak postanowił pokazać frędzle.
Nie wiem co w ogrodzie bo jeszcze nie zwiedzałam odległejszych rabat.
Oczyściłam tylko parę metrów pod samym domem, wycinając suche hakonki.
Dziś znów zimniej więc trudno przewidzieć czy weekend pozwoli na pracę w ogrodzie.
Mirka no super zakup będziesz zadowolona z tych hybrydowych ciemierników też mam kilka odmian z rodzinki rosesów a niedawno dołączył do pozostałych kolejny Ice N'Roses Frosted Rose Ten na ostatnim zdj to jak jemu na imię?
Elu ja też u moich ciemierników usunełam kilka pąków zgniłych i liści zczarniałych, zdrowe zielone liście zostawiam bo one chronią pąki-kwiaty przed przymrozkami. W dobrej cenie kupiłaś krokusy, po 1zł ja płaciłam za 1szt cebulki krokusa Advance na jesieni i mam nadzieje że to ten zakwitnie bo już mnie wkurzają te pomyłki. I szybko zwiększyli cenę w tym Obi. Ja też widziałam już w sprzedaży kłącza host, piwoni i nasiona kwiatów i warzyw ale nic nie kupuje poza ciemiernikami,warzyw też nie wysiewam bo nie mam na to czasu na uprawę warzywek i jakoś mnie to nie kręci No chyba że arbuzy mogłabym je uprwiać bo przy nich jest mało pracy, miałam je parę lat temu wstecz ogromne i w sporej ilości, dzieci już później nie chciały ich jeść bo miały już przesyt ,to rozdałam je w rodzinie, znajomym i sąsiadom. .
Edit: Elu to tylko na tej jednej rabacie ciemierników białych mam czysto, bo to jest rabata hostowa, w rabatach hortensjowych i trawiasto-bylinowej tam mam bałagan.Nic jeszcze nie sprzątałam nawet nie wygrabiłam liści z trawnika, jeszcze jest czas i zdąży się ogarnąć ogród
Sprzątnęłam tylko trochę i na tyle było.
Pogoda mnie skutecznie odstraszyła.
A u Ciebie to ma gdzie sie rozpędzić.
Jeśli u mnie wiało, że łeb urywało, to jak musiało wiać u Ciebie?
Jolu, ten akurat sobie radzi. To jest cyklamen jesienny, oczywiście nazwy nie znam. Kupiłam w zeszłym roku wiosenne. Jeden zanikł, drugi przetrwał, ale u mnie maja za sucho.
Co prawda bardzo żadko tam podlewam, może w tym roku się poprawię.
Ula, cyklameny lubią lekko wilgotne podłoże. Może dlatego u Ciebie ładnie rosną.
Dzisiaj pokażę swoją twórczość kulinarną. Jola już widziała te zdjęcia
Szukałam dziś wiosny u siebie. Słabo z nią bo tam gdzie cień to ziemia zmarźnięta a w tych miejscach posadziłam ciemierniki. Słabo kiełkują
Muszę dokupić i posadzić tam gdzie słońca więcej
No .... luty, znasz przysłowie? Dobrze, że tak jak w nim teraz nie jest Niestety nie będzie dobrego pogodowo roku raczej bo dziś na Islandii ponownie wulkan wybuchł
Podobnie ułożoną ścieżkę ma Kasya (Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej), tylko rabaty są prostopadłe do wiążącej je pergoli. Jest tam dzięk temu miejsce na ławeczkę Przy pergoli są pnącza – Wisteria i coś jeszcze.
Kasya ma też róże, ale choć byłam u niej latem nie pamiętam dokładnie jak są rozmieszczone w ogrodzie.
Aza zjada rano trochę karmy z puszki, nie dużo, tak około 1 szkankę (będę przeliczać na szklanki) nie za dużo bo zostaję sama w domu, my do pracy, po powrocie ryż na jakimś mięsie i warzywka, gotuje duży garnek na kilka dni, albo karma z puszki, tak dwie szklanki, potem coś wysępi, jakieś resztki z obiadu ale niewiele, pod wieczór dostaje jeszcze maks dwie szklanki albo karmę z puszki albo suchą karmę Jakieś smakołyki też dostaje dla zabawy, na komendę Teraz jak jest chłodniej to jadłaby więcej, ale ona nie powinna być za ciężka, a jak jest lato i ciepło to nie ma takiego apetytu i je mniej
Tu zajada z Filemonem