W temacie róży podsumowując:
Mazan zdiagnozował, że to mączniak rzekomy. Nie wiem czy coś nie więcej...
Oberwane liście wyglądają tak, jest ich sporo, same oblatują, infekcja zaczęła się od góry krzewu.
Na krzaczku liście też nie wyglądają całkiem dobrze, są czarne plamki i uschnięte brzegi liści. Może to od sody? Wczoraj wieczorem oberwałam wszystkie chore, a dzisiaj rano już widać żółknące plamki.
