W Gąszczu u Tess
16:16, 07 sie 2015
Agnieszko z Jurajskiego - dziękuję
Mirelko, dzielisz, kiedy uznasz, że są za duże. Albo kiedy potrzebujesz więcej, bo koncepcja się zmieniła albo na rabatke nową potrzebujez.
Ja mam krótko trawy, miskant tylko jeden dzieliłam. Carexy szybko przyrastają, więc te dzielę w zasadzie co roku.
Okrawanie nożem na pewno jest dobrym rozwiązaniem dla carexów. Miscanty tez można tak próbować, ale jednak lepiej dzielić z dużym korzeniem.
A dlaczego nikt Ci nie pomoże?
Mirelko, dzielisz, kiedy uznasz, że są za duże. Albo kiedy potrzebujesz więcej, bo koncepcja się zmieniła albo na rabatke nową potrzebujez.
Ja mam krótko trawy, miskant tylko jeden dzieliłam. Carexy szybko przyrastają, więc te dzielę w zasadzie co roku.
Okrawanie nożem na pewno jest dobrym rozwiązaniem dla carexów. Miscanty tez można tak próbować, ale jednak lepiej dzielić z dużym korzeniem.
A dlaczego nikt Ci nie pomoże?