Coś nagłego się stało, pomyśl, nawoziłaś, pies podlał. ktoś coś wylał, zobacz pod czurpynką czy się nie złamała, no bo więdnie, a nie więdnie bez przyczyny. Kiedy sadzona, czy miała korzenie? Może sucho ma, może za mokro ma?
Jestem z rewizytą Filipku i zachwycił mnie oczywiście Kanzan i żałuję, że jego kwiaty nie są białe. Ale nic to, są jakieś wiśnie japońskie z białymi kwiatami, może im się przyjrzę, zamiast nieeleganckich (niby) bzów zafunduję sobie wiśnię ? hehe.
dzięki, zapisane
Zygi robi wielkie donice, dno będzie puste i w nich chcę klonik ten, a dołem lawendy, a w pozostałych kule ze złotego cisa i zwisające coś niebieskiego