Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zieleń, drewno i antracyt 15:57, 13 lis 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13542
Do góry
Dziewczyny, te plamki koloru to już tylko z bliska widać. Chociaż dzisiejszy dzień przyniósł mi w prezencie przepiękną pogodę. Posadziłam co miałam posadzić i nawet kolejną część kancików ogarnęłam. Do pracy przed komputer usiądę wieczorem.
Ewo, ja nie mam tego problemu. Na fragmentach piaszczystych, a tych u mnie dostatek, taka pogoda i wilgotność ziemi sprzyja wyrównywaniu rabat, wszystko się obsypuje, a krawędzie wychodzą idealne.

Słońce naprawdę potrafi podkolorować rzeczywistość


Grzebiuszka ziemna 15:33, 13 lis 2023


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Kordina napisał(a)
Zdaję relacje z uporządkowania na zimę szachownicy kuchenno-ziołowej, wszystko podcięte, szałwie lekarskie, melisa cytrynowa, cząber górski, tymianek, macierzanka, szałwia okręgowa, oregano gold, estragon (nie przypuszczałam, że to taki wielki krzaczor ) bylica piołun. Ta ostatnia zmieniła stanowisko, a część karpy poszła do koleżanki. Przysypane nową ziemią i trochę dzięki temu zabezpieczone na zimę. Z tych kwadratów 30/30 cm miałam w ciągu roku 3 zbiory i wystarczy taki nieduży ograniczony obszar w właściwie obszarek. Piję tylko swoje herbaty, robię różne mieszanki smakowe oczywiście ze zbieranymi na pobliskich ziemiach, a szczególnie uwielbiam kwiaty czarnego bzu, kremowe w szklanym dzbanku z cytryną i własnym miodkiem wrażenia węchowe, wzrokowe i smakowe, 3 w 1 słuchowe też bo mówię - mmmmmm....




na ostatnim zdjęciu za latarenką po lewej rośnie i cały czas kwitnie hyzop lekarski fioletowy, bardzo mi się ta roślina podoba i tak myślę, że on może spokojnie zastąpić na rabatach fioletowe szałwie. Zakupiłam w tym roku jeszcze hyzop różowy i biały. No i kwitnie nadal szalona szałwia omączona, nie omszona:



Nie mówię już o reszcie... post byłby zbyt długi i niestrawny


Fajnie się tego czyta i ogląda super pomysł z płytkami taki ogranicznik i jak czyściutko ... i pomocnica uwielbiam zwierzaczki u mnie też lubią patrzeć co robię i Pusio kot i Fifcia suczka
Ogród Muszelki 14:30, 13 lis 2023


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
A ja w prezencie wstawię dla Ciebie dzisiejsze zdjęcia ze spaceru. Właśnie siedzę na plaży. U nas dziś na niebie lazur. U Ciebie zapewne też, bo my przecie z tego samego fyrtla
Piesełek rządzi na pomoście.









Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:26, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry


Na koniec zawisły kobiałki. Przewiduję użytkowanie codzienne większości z tych przedmiotów, które jednocześnie robią za dekorację w kuchni
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:24, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
belki stropowe odklejone i zawisła lampa( nie podpięta jeszcze bo decyzji z Taurona wciąż nie ma)


efekt jest zadowalający nas

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:21, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Mała rzecz, a cieszy

i zamontowana bateria
( nomen omen czekała na ten moment dwa lata)


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:19, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Zrobiliśmy półeczki z resztek opalonych desek

jeszcze będzie jedna tylko musimy dokupić wsporniki

na desce dokręcone haczyki jak przy karniszu

i kubeczki powieszone
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:16, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Pomiędzy szafkami zostawione miejsce na kuchenny okap( już mam upatrzony, teraz kasę zbieram )
Emuś koło deski zaszpachlował gipsem

belka odwinięta z folii widać sens tej deski

przy belce też doszpachlował

i pod grzejnikiem w kuchni

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:12, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Remontowo
bo na ogrodowo pogoda nam nie pozwala wcale
w zasadzie nic poza grabieniem liści nie możemy zrobić, a i to pomiędzy deszczem a deszczem.
Kuchnia dzięki temu zyskała
Kiedyś jak zagospodarowywaliśmy chatkę dostałam od Przyjaciółki śliczną szafkę, postanowiłam zmienić jej lokum bo warta

powiesiliśmy też szafkę wyhaczoną na Olx za 25 zł, dwa razy się u kobiety upewniałam czy czasem nie zgubiła zera

I tak sobie już wiszą obie
zaliczyłam też nie przygodę
przez ten mój brak sił przy układaniu rozbiłam sobie wieczko do pojemnika na fasolę

Ogród prawie wymarzony … 13:01, 13 lis 2023


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5741
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Dla Marcina
Ogarniesz sobie ja już siły nie mam bo wczoraj skakałam na lłopatę żeby te kolosy podzielić





Dziękuję
Pewnie, że dam radę i tak duży prezent dla mnie robisz. Może to imieninowy? Bo niedawno był 11 listopada
Ogród Muszelki 11:32, 13 lis 2023


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry






Ogród Muszelki 11:26, 13 lis 2023


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Bez słońca widoki melancholijne (z wczorajszego dnia). Widać, słychać i czuć końcówkę ZPJ.







Zielony Chram 11:07, 13 lis 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
Darecka napisał(a)


Niesamowite, jaki zbieg okoliczności, ale szczerze powiedziawszy to prędzej spodziewałabym się hiszpańskiej inkwizycji, niż odnalezienia pasjonatki wikingów na forum ogrodniczym Serial był jednym z moich ulubionych, czytać też uwielbiam, ale niestety Herezińskiej nie miałam jeszcze przyjemności (od jakiej pozycji proponujesz zacząć? ).

W Polsce jest organizowanych mnóstwo zjazdów historycznych, w tym takich promujących wczesne średniowiecze, można poczuć się jak na planie filmowym, albo jakbyśmy przenieśli się na chwilę do tamtych czasów. Jednym z najpiękniejszych (jak dla mnie), jest coroczne Mokoszowisko w Grodzisku Rzeczyca (ok 75km na południowy wschód od Łodzi)- szczerze polecam, jeśli kiedyś będziesz miała możliwość (poniżej link do wydarzenia)

https://www.jestesmyslowianami.pl/mokoszowisko-matka-ziemia-mokosz/

Ta pani w zielonym, jeszcze w czerwonych włosach, co ma minę, jakby pierwszy raz widziała, jak się miesza w jajkach, to ja (2018 rok, Odyseja Historyczna, Ląd):

Ja zaczynałam czytać od serii "Północna droga" potem poleciałam z serią o Hardej, a potem to już każdą książkę Herezińskiej łykam.
Do Twarzy Ci w zielonym wdzianku. Fajnie mieć takie pasje
Grzebiuszka ziemna 10:42, 13 lis 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14170
Do góry
Kordina napisał(a)



a ta żurawka 'Rex Peppermint' jest naprawdę świetna, kwitnie parę miesięcy, suche kwiaty usuwam i rosną nowe, a tu połowa listopada i nadal kwitnie, muszę ją rozmnożyć



Absolutnie zachwycająca kompozycja! Aż mi wzruszeniem zeszklił się wzrok!
Grzebiuszka ziemna 10:38, 13 lis 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8416
Do góry
Rumianka napisał(a)
A ja też chciałabym popatrzeć... Mogę?

Elisko jak najbardziej, opłat nie pobieram

Darecka napisał(a)
Dzień dobry Bożenko, wpadam z rewizytą Początki naszych ogrodów są zadziwiająco podobne, nawet niechcący rozpoczęłam swój wątek dokładnie takimi samymi słowami

No i to się nazywa synchronizacja też to zauważyłam, w jakiś sposób wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni na różnych płaszczyznach naszego życia
Za resztę dziękuję

A tu z tyłu za rdestem aster Octoberkaskade, fajne drobne kwiatki wielkości stokrotki, wysoki do ok 1,50 m, mam go pierwszy rok, a zaletą jest to, że kwitnie pażdziernik - listopad



ogrodówka dostała ładny kolorek, usunęłam z niej tylko kwiaty, podsypię wszystkie pięć korą na zimę:



a ta żurawka 'Rex Peppermint' jest naprawdę świetna, kwitnie parę miesięcy, suche kwiaty usuwam i rosną nowe, a tu połowa listopada i nadal kwitnie, muszę ją rozmnożyć



Hakonki wyglądają malarsko :_ jeszcze przed związaniem w kucyk, nawet te które rozmnożyłam, służy im moja ziemia



Zieleń, drewno i antracyt 10:12, 13 lis 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13542
Do góry

Miłego poniedziałku
Ogród hortensjowo różanecznikowy 10:10, 13 lis 2023


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Monika83 napisał(a)
Ostatnio w weekend była zorza na Polskim niebie zdj z 5.11.2023r

OMG... CUDO!!!!!!!!!
Zieleń, drewno i antracyt 10:10, 13 lis 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13542
Do góry
To pewnie dlatego, że tak jak ja wciąż czuje się bardzo młody

Miałam wczoraj dokańczać kanciki, ale prognozy pogody się nie sprawdziły i całodzienna mżawka skutecznie przystopowała zapędy ogrodowe. Wyskoczyłam jedynie obchód zrobić i wymyśleć miejsce dla nowych sadzonek od Reni Dzisiaj niezależnie od pogody czeka mnie sadzenie sryliona niezapominajek, zawilców wielkokwiatowych i chryzantemy arktycznej. Dobrze, że tym razem nic z nieba nie leci, chociaż listopadowy chłód daje już o sobie znać.
Wczorajsze przemoczone resztki resztek wstawiam. Szkoda, że jest tak zimno i w nocy przymraża, bo tyle róż nadal w pąkach...

Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 10:06, 13 lis 2023


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12043
Do góry
Kasya napisał(a)




Fajny ten kot brzuszek wygolony po operacji, najważniejsze że lepiej się czuje
U mnie mój drugi kot chory nieuleczalnie, dają mu kilka miesięcy, niewydolność nerek. Daję jej kroplówki codziennie.
Okropny rok, dwa kotki odchodzą
Co u Ciebie Kasiu, wyjeżdżasz gdzieś podreperować zdrówko, może znów na północ?
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 09:46, 13 lis 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8416
Do góry
zawitka napisał(a)

Tak mi pomaga moja sosna zabezpieczyć rośliny na zimę.

No popatrz, jaka pomocna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies