Wyskoczyłam szybko do ogrodu, zerknąć co się w nim dzieje, ale zimnica !! Jestem w szoku jak wszystko szybko ruszyło po kilkudniowych deszczach ( a zwłaszcza chwasty Na szybko kilka zdjęć.
W życiu bym nie wpadła na pomysł aby dodać dwa dodatkowe drzewa. Aniu nie dziwię się, że Ci się buziol cieszy Na takie koncepcje, które proponuje nam Toszka, to trzeba mieć intuicję i lata praktyki.
Tocha brawo Ty
Jolu,
ten płotek to sami robiliście czy zamawiany? a jeśli zamawiany to gdzie? Kombinuję, żeby taki zrobić. Możesz mi podać rozmiary deseczek i przerw między nimi? I ogólnie wymiar tych paneli.
A proszę bardzo wszystkie cztery Ci cyknęłam Proszę nie patrzeć na bałagan wokół, za chwilę bedziemy robili płot stąd taki a nie inny wygląd.
Ta na drugiej fotce ma najbardziej widoczne miejsce szczepienia, bo zgrubienie duze, ale jest bardzo nisko i z czasem raczej wyrówna się z górą, i zniknie w nasadzeniach. Są lekkie krzywizny i one sie z wiekiem zniwelują. A to są brzozy z tych tańszych i gorszych jakościowo, bo na droższe nie miałam kasy.
Barwinkowi chyba bardziej słońce przeszkadza niż susza. Ja kiedyś miałam i mówiąc delikatnie za specjalnie nie wyglądał. Dałam cały szwagierce, a ta posadziła pod tarasem. Cień, sucho jak pieprz a on rośnie jak szalony.
Stoję z kawką na tarasie i wzdycham do bambusowych tyczek udających jabłonie, a tu sąsiad się pyta czy ja już nie mam co robić, tylko znowu patyki sadzę.
Iwonka nawet nie wiesz jak mi się gęba cieszy jak patrzę na te tyczki...
Jak tylko znajdziesz żywokost to warto zrobić gnojówkę Znam osoby, które mają grządkę z żywokostem i pokrzywami w warzywniku Efekty pierwsza klasa, zwłaszcza u roślin kwitnących...
Tu akurat mam uwieczniony kwitnący (na gnojówkę same liście, najlepiej zanim zakwitnie) ale widać, że liście są ostro zakończone, pokryte ostrym meszkiem.