U mnie też część cebulowych nie wzejdzie, bo zapomniałam wsadzić jesienią Cała reklamówka została w garażu! Jestem zła na siebie
Co roku, coś zmieniamy w ogrodzie. Z jednych roślin rezygnujemy, inne dokupujemy. Mam też miejsca, które trzeba zagospodarować, bo jeszcze nie miałam na nie pomysłu.
Dziewczyny, ja też już popikowałam co miałam popikować. Dowód załączam
Mam 40szt w paletkach po truskawkach i 45 w jednej wielodoniczce.
Dziś do grona pikujących dołączy nasza Kamilcia. Co ma jej być lepiej niż nam!! Hehe
Jeszcze sobie trochę zostawiłam gdyby mnie coś naszło, i zostawiłam jeszcze dla Gabrysi.
A ja dziś ułożyłam obwódkę z kostki i jestem z siebie dumna . Strasznie dużo pracy włożyłam w ogród przez ostatnie kilka lat. Wszystko robię sama, ogród się zmienia na lepsze, więc powody do dumy mam
No nie widać ich w dalszej perspektywie.
Muszę kiedyś Cię odwiedzić , żeby zweryfikować moje wyobrażenie o Twoim ogrodzie. Wiadomo, że zdjęcia nieco zniekształcają rzeczywistość, z reguły w naturze jest znacznie ładniej
Myślę, że dobrze byłoby je dosadzić bliżej schodów, bo tam coś fachowcom nie wyszły poziomy i można to trochę zamaskować.
Sorki, że wśród tylu pochwał rzucam cień krytyki, pewnie niektórzy znów mi dowalą , że się wymądrzam
Popikowałam koleją stipe ok 60 sadzonek się uzbieralo, kupiłam specjalnie do niej ziemię do siewek, mam nadzieję,że będzie w niej rosła zdrowo. Zostało mi jeszcze do pikowania ok 300 sadzonek muszę dokupić jeszcze wielodoniczki. Część stipy widziałam,że trochę opadła, część trzyma się ładnie na baczność także mam nadzieję,że chociac z 20 przeżyje
Co ile ja tak podlewać,żeby nie przelać?? Co 2 dni wystarczy?
Funkie już tam rosną od lat dosadziłam do nich bordowe bratki, poduch raczej nie będzie bo te krzesełka do dłuższego siedzenia nie są przeznaczone, no chyba że będą upały to tam będzie trochę cienia. Tło stanowią Rh w kolorach fioletu i różu więc jeśli poduchy to pod ich kolor.
To zdjęcie zeszłoroczne, widać na nim funkie
A czemu nie przycinasz swoich bukszpanów?
Profilaktycznie na róże stosuję miedzian, a potem substral dwa w jednym, czyli mszyce i grzyb, jak mam gnojówkę ze skrzypu to też .
W tym roku poza azaliową i szykowaniem sadu bardzo chciałabym zrobić rabatę przy wejściu. Mam problem, bo rośnie tam jabłoń ozdobna 'Ola'. Jakoś nie umiem nic do niej dopasować. Teren suchy- (o dziwo u mnie)-ale nie Sachara, strona północna domu. Rabata ma długość 11,2 i szer 1,0-2,3m Poszerzyć się nie da.
Chodzi o rabatę po prawo od wejścia (na przeciwko tarasów)- taki ogólny szkic:
Teren na szaro (wylewka betonowa) ze względu na różnice terenu otoczone są niewysokimi murkami(niebieskie linie na szkicu):
Tu myślałam o czymś przewieszającym się- może jakieś trawy? Mam np montanę do wsadzenia. Jedno co jest sprawdzone- nie rosną tu bukszpany, coś im nie pasuje.
Już tam rosną, tylko maluchy jeszcze i nie widać. Ale może warto dosadzić jeszcze kilka nieco bliżej schodów, bo zawciąg pod grujecznikiem padł.
Proszę o więcej takich porad i dziękuję