podchodzę nieśmiało bo to jedne z pierwszych podziałów, jeszcze mam żurawki i odłogi w ID i tak sie zastanawiam czy trzeba cała roślinkę wykopać czy tylko oderwać. Rozterki początkującego ogrodnika
Niestety na tą donicę dałam się złapać taki mały wyskok jestem ciekawa czy orginał, o ile jest to rzeczywiście z ich szkółki, się będzie zachowywał. Czy po prostu warto zapłacić więcej.
Utersen z tego co pamiętam ma plastikowy taki intensywny róż. Doctorek ciemny. Nie mam ich u siebie. Dodałabym obu jasną różę w bieli lub lekkim pudrowym różu taką jak Royal Copenhagen. Do tego coś z niebieskim - szałwia, bodziszek lub wyższa ta niebieska kocimiętka. I niebieskie ostróżki z białymi. Ale ja teraz mam fioła na punkcie ostróżek
Urszullo, pytasz o niemożliwe do opisania. Postaram się.
Po prawej stronie ścieżki do strumienia poprawnie powinno być posadzone: kule bukszpanowe, szałwia 'Caradonna', sesleria jesienna, bukwica i czosnki oraz rozchodniki. Ale dorzuciłam jeszcze to białe baldaszkowate, rośnie selinum Walicha, zawilce 'September Charm' i aster frikartii 'Moench' - z przodu tej rabaty. Z tyłu rosną inne rzeczy atrakcyjne od lipca: floksy, kłosowce, tojady, jeżówki. Łoboda bordowa to tylko takie wykrzykniki kolorystyczne.
Po lewej stronie ścieżki do strumienia: sesleria jesienna, penstemon palczasty, rozchodniki, ożanka, liatria, chaber. Wilczomlecz. Z przodu. A z tyłu i z boku jeszcze coś innego. Jest kocimiętka kubańska, rdest i jeżówki blade, floksy, pysznogłówki, krwiściągi, mikołajki i przegorzany, jarzmianki i lilie, irysy i czekoladowe sadźce oraz krwawnice - wszystkie rośliny kontynentalnego lata.
Już odpowiadam - przed pergolą jest lnica, kolory wymieszane: róż, biel i niebieski. Wysiewałam z nasion.
Ostróżki u mnie mają długie życie, ponadto wysiewają się też. Mam sporo młodych siewek dookoła.
Szałwii są różne odmiany, na zdjęciu bodajże Marcus, a na innym taka niska jak poduchy to deep blue. Wszystkie piękne.
Guru bylinowe... oj niedoczekanie, ja tylko marny ogrodnik na razie, ale w miarę dobrymi rezultatami
Mebelki super odzysk i DIY króluje u mnie na wsi łatwo składalne drewno albo ławka pod jabłonko zresztą i tak nie mam kiedy na niej posiedzieć chyba że papierosa zapalić wpadam ryje, ryje, plewie i do domu a w domu na tarasie szkło i jakieś bliżej nie zidentyfikowane tworzywo, które łatwo umyć z kurzu bez poduszek których nie ma gdzie trzymać
Ostróżki cudowne właśnie ostatnio zakupiłam ale tylko ciemne i jasno niebieskie, białych nie było. Kiedyś miałam ale się wytraciły, zresztą wkurzały mnie po przekwitnięciu, wysokie kępy ( teraz już wiem że powinny rosnąć w tyle jako wyższe piętro ) więc z nową wiedzą wracam do korzeni i od nowa doceniam ich piękno.
A co to masz takie przed pergolą?
I szałwia u Ciebie taka wielka u mnie mikrusia bo tego roczna i na dodatek dzielona(fundusze ) kupowałam jako szałwia omszona to nie wiem czy taka mała czy się ma szanse rozrosnąć.
Ty to dla mnie takie guru bylinowe
Mam chyba odmianę Snowbelle. Dawno kupowana. Podwójne kwiaty. Mały. Niski. Tnę w kulkę po przekwitnięciu. Obecnie z 50 cm wzrostu i roztrzepany. Pięknie pachnie i bardzo śmieci. Mszyce go uwielbiają jak wrócę zrobię zdjęcie. Z tymi odmianami trzeba uważać bo po pierwsze nie wszystkie pachną tak intensywnie. Po drugie rozpiętość wzrostu ogromna.
LEH zapowiada się świetnie. Liście w bordowo brązowy wpadają. Pąki z nutkami czerwieni. Czekam na kwiaty w rozkwicie. W tym roku ta rabata żółta dużo nie pokaże bo wszystko świeże.
RJ cudne filiżanki ma. Jedyny problem to to, że to duża róża. I kolor widoczny z daleka. Na razie stoją razem z BB na rabacie w donicach i czekam na dalszy rozwój kwiatów.
Mam tam właśnie szałwię i nie jestem zadowolona z efektu. Lady Shalott bujnęła na metr. Krwawnik jej dorównał ale szałwia jest niska. W sumie powinnam poczekać bo ta szałwia w innym miejscu potworem była w ubiegłym roku a teraz z podziału jest więc pewnie za rok pokaże na co ją stać ale i tak tam przemeblowanie będzie bo źle wsadziłam czosnki i lilie. A bodziszki mi się marzą...
Dzięki Kasja, zaraz pooglądam
Ewa, dzięki za rady Bardzo cenne i podobają mi się A ta kocimiętka kubańska to co to? Nie znam kolezanki
Już podejrzałam Wygląda super tylko czy fioletowa szałwia i ta kocimiętka to nie będzie za dużo fioletu? Pod trawami rosna jeszcze fioletowe astry( widoczne póznym latem dopiero)
Szałwia dobrze będzie wyglądać przy Koboldach (nie wyrzucaj, to cenne rośliny i pasują jako wykończenie rabaty na dole). A miedzy Annabelle i Koboldy, lekko z tułu, można wcisnąć wyższą roślinę - bylinę kwitnącą bardzo długo (kocimiętka kubańska).
Kocimiętka piękna, a szałwia obok to ta ode mnie? Napisz chociaż Ty Iwonko, że u Ciebie dobrze rośnie, bo ostatnio dwie dziewczyny aż pisały, że nie może się pozbierać od roku i przyczyny nie znam bo u mnie szaleje na całego.
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Byłam na działce i śnieżnik już wysypał nasiona, więc tylko delikatnie przykryłam ziemią i oznaczała miejsce.
O szałwię muszkatołową nie ma się co martwić. Daje bardzo obfity samosiew. W promieniu 1 metra sama szałwia. To z własnego doświadczenia, bo w mieszance bylin wysokich trafiła się jedna, a teraz wyrywam siewki, bo zagłuszyłyby wszystko.
Piękne trawy i liatra po roku też pięknie wyrosła. A żywopłot może da radę. Mamy w tym roku dość mokro. (st)