Danusiu, wydaje mi się, że w hodowli tego storczyka potrzebna jest cierpliwość W poprzednich latach też miał chłodno, stał na zewnątrz cały sezon. I nic. Możliwe, że nowe bulwy muszą dojrzeć, a wtedy sygnał (zimno) i są pąki. Więcej wypowiem się za rok i to podwójnie, bo mam jeszcze jeden egzemplarz (rok młodszy, żółty), z którym powtórzę ten sam "numer"
Ja się nie wstydzę jeździć autobusem nawet polubilem hi hi musimy jakoś dać radę mimo ze nie było żadnych pieniędzy i nie mieliśmy na rachunki ale musimy dać radę. To dobrze ze zaczynacie sezon mam nadzieje ze ja tez zastanawiałem się nad wyjazdem ale sam nie wiem
O cholercia, to one świeżo sadzone przed zimą są? Jeśli miały kiepskie korzenie to jest zagrożenie ża zamierają, Teraz je zroś od góry, podlej i obserwuj czy zaczynają wypuszczać młode przyrosty, czy matowieją i schną
Nie ma szans na odzyskanie wyglądu jaki być zaakceptował(a), moim zdaniem wyrzuć i wsadź nie cyprysiki a inne rośliny iglaste (tuje, cisy, świerki albo choiny kanadyjskie.
Na pewno się rozsiewają chwasty na Twoją działkę. Róża na płocie zostanie, po prostu będzie przerwa w żywopłocie.
Może też być choina kanadyjska (Tsuga canadensis), bedzie jasna zieleń. Albo grab, bo to przecież wątek o żywopłotach liściastych. Masz dużo do wyboru.
Opryskaj Promanalem teraz bo jest zimno jeszcze, inaczej byłoby już za późno. A zaraz po nim jak larwy rozpoczną żerowanie opryskuj kilka razy preparatem o działaniu systemicznym, taki który krąży z sokami np. Pirimor albo Confidor 200 SL
lub innymi np. Polysect 003 EC, Karate Zeon 050 CS, Decis 2,5 EC.
Resztki roślin zimozielonych nie nadają się do kompostowania, bardzo trudno się rozkładają, jedynym wyjściem jest te suche spalić albo oddać do śmieci.