Słowo kluczowe 'warzywa'

Header  mg 6221

Uprawa pomidorów w namiocie foliowym bardzo się opłaca. Osobiście robię to od ponad 30 lat. Nauczyłam się uprawy na zajęciach warzywnictwa, kiedy to pewnego roku miałam praktyki właśnie w szklarniach z pomidorami. Wykładowca przekonywał o zaletach sadzenia pomidorów w cylindrach bez dna.

Uprawa wyglądała estetycznie, nie było problemu z podlewaniem, pomidory rosły zdrowo jak na drożdżach. Ziemia w cylindrze szybciej się nagrzewa niż w gruncie, a pomidory lubią ciepło. Tak się zaczęła nasza "pomidorowa" historia.

Swoje obserwacje przekazałam w domu i następnego roku wiosną, postawiliśmy namiot. Przez te 30 lat, co kilka lat zmienialiśmy folię, czasem uzupełnialiśmy przegniłą konstrukcję namiotu, a nawet przeżyliśmy jeden pożar, kiedy to podczas podnoszenia temperatury nocą, folia zajęła się od ognia. Takie to były czasy.

Header  mg 6689

Oglądając w internecie zdjęcia z przepisami z użyciem kwiatów jadalnych można przekonać się, jak w obecnych czasach są one ważne w potrawach. Znakomite restauracje na świecie opracowują specjalne przepisy z ich użyciem, a zdjęcia tych potraw zachwycają kolorem niczym pomysłowe, śliczne rabaty.

Oczu nie można oderwać od tych półmisków pełnych sałatek, zup przybranych kwiatami i smażonych pąków kwiatowych. Jestem pod wrażeniem kreatywności kucharzy. Nie omieszkam zatem przedstawić kilka najważniejszych gatunków, abyśmy mogli poszukać nasion i sprawić, aby jadalne kwiaty pojawiły się w naszych warzywnikach.

Header  mg 6569

Mały, ale jakże przydatny i piękny warzywnik, w dodatku o ciekawym układzie da się stworzyć nawet w małej przestrzeni. To, że jest nie tylko modny, ale przede wszystkim niezbędny w każdym ogrodzie, nie trzeba nikomu z ogrodników przypominać.

Ale co zrobić, aby przyciągał wzrok, zdobił i przynosił wiele estetycznych korzyści oprócz tych najważniejszych - dostarczania żywności? O tym już teraz.

"Diabeł" tkwi w szczegółach. Otóż warzywnik trzeba ciekawie zaprojektować. Mój plan przewiduje teren o wymiarach 12 m x 12 m, jednak zmniejszając szerokość ścieżek i wymiary poszczególnych grządek, można zrealizować ten projekt lub chociaż jego fragment także na nieco mniejszej powierzchni. Mniejszej nawet o połowę.

Header  mg 6401

Jarmuż zdobywa światową sławę za sprawą swoich wyjątkowych właściwości zdrowotnych (mnóstwo witamin białka, błonnika i składników mineralnych).

Reputacja jarmużu była w zasadzie nijaka, bo nikt w Polsce do jakiegoś czasu o nim nawet nie wspominał, chyba że przy okazji ozdabiania grobów w listopadzie. Sadzonki jarmużu wytrzymują bowiem niezły mróz.

Jego zalet nie da się podważyć. Jest zarówno odżywczym warzywem jak i nad wyraz ozdobnym, ze względu na liście - karbowane i często w fantastycznym kolorze. Mogą być bordowe, fioletowe, zielone w różnych odcieniach i różnorodnie fryzowane. Jarmuż jest bardzo łatwy w uprawie i niezawodny.

Header  mg 4364

Artykuł pt. "Grządka w wersji mini" został opublikowany w magazynie Weranda, czerwiec 2016

Tworzenie wspaniałych "kreacji" warzywno-owocowych we własnej enklawie wśród chmur i obłoków? To zdanie staje się coraz bardziej na czasie. Warzywniki wcale nie wymagają posiadania ogrodu. Każdy kawałek własnego balkonu lub zewnętrznego parapetu, nieważne na którym piętrze, daje nam możliwość uprawiania nie tylko roślin ozdobnych czyli kwiatów, ale też produkcję własnej żywności. To w skrócie tzw. "ogród użytkowy". Chociaż użytkowy, ale także może być piękny i atrakcyjny wizualnie.

W ciągu ostatnich dwóch lat zauważyłam w Polsce niesamowity wzrost popularności, sama również jestem ich zagorzałą propagatorką i mam w tym swój osobisty udział. Uważam, że każde miejsce powinno być wykorzystane w maksymalny sposób na ustawianie pojemników, doniczek i skrzyneczek. To przecież dla naszego zdrowia i wielkiej radości.

Header  mg 0694

Warzywniki nie tylko w skrzyniach polecam na Ogrodowisku od początku istnienia portalu. To także lansowanie zdrowego stylu życia i oszczędzania na żywności. Stawką jest nasze zdrowie. Nie tylko ja jestem zaniepokojona tym, co dzieje się z warzywami podczas ich masowej produkcji oraz z tym, co się z nimi dzieje na drodze pole-sklep-kuchnia.

W naszym codziennym życiu przecież nie ma nic ważniejszego dla zdrowia, jak zdrowa żywność. O tym nie trzeba nikogo przekonywać. Wartość świeżo zerwanych i zjedzonych warzyw jest nieoceniona i wybitna smakowo i odżywczo. Sama miałam wczoraj taką możliwość skosztowania rukoli świeżo zerwanej i porównania jej z tą z torebki foliowej (zakupioną w sklepie). Po prostu nie da się tego porównać.

Header  mg 5336

Ogrody warzywne znam od dzieciństwa. Kiedyś były przecież oczywistą i popularną częścią prawie każdego przydomowego ogrodu. Moja babcia i mama uprawiały wszystko co potrzebne na zupę, ponadto ogórki, pomidory i kapustę, a nawet ziemniaki, jeśli ogród był większy. Były to ważne i potrzebne działania, bowiem smaku świeżych warzyw prosto z ogrodu nie zastąpi nic.

Potem (lata 80-te) warzywniki zanikły na korzyść czasowo modnych ogrodów z kolorowych iglaków oraz bylin, aby znowu w ostatnich latach, za sprawą różnorodnych prestiżowych wystaw ogrodniczych typu Chelsea Flower Show, wrócić zasłużenie do łask, a co więcej zabłyszczeć w ogrodzie jak prawdziwe gwiazdy. Ale one nie tylko błyszczą, są również bardzo użyteczne.

Popieram te modne trendy i również rzucam się w wir tworzenia różnorodnych warzywników ozdobnych, z wykorzystaniem przede wszystkim ciekawych warzyw, ziół i kolorowych kwiatów. Dodatki również biorę pod uwagę.

Header img 4435

W poprzednim artykule poznaliśmy zalety wysiewów nasion kwiatów i warzyw. Jednak zanim posadzimy rozsadę do gruntu, musimy poświęcić wiele uwagi i pracy. Czasem trwa to 2-3 miesiące.

Nasze mieszkania wyglądają wtedy niczym pobojowisko. Na parapetach bez specjalnych akcesoriów trudno utrzymać porządek.

Po około 2-3 tygodniach bierzemy się za rozsadzanie siewek, które mocno nam się zagęściły, a za 2-3 miesiące dopiero możemy liczyć na odblokowanie parapetów. Kiedy robi się cieplej i siewki zaczynają się stykać liśćmi, konieczne będzie pikowanie siewek.

Header img 0872 002

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Co roku ten czas wywołuje u niecierpliwych ogrodników wiele emocji, bo wkrótce nadejdzie pora wysiewów i sadzenia. Te prace chyba wszyscy ogrodnicy lubią najbardziej.

Zimowe, śnieżne dni w lutym poświęcamy na przeszukiwanie ofert sklepów z nasionami i wybór odpowiednich gatunków i odmian. Jedni ogrodnicy specjalizują się w kwiatach, inni w warzywach. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Ja już dawno nic nie siałam, zawsze wszystko kupuję w doniczkach, nawet pomidory pod osłony, ale w tym roku postanowiłam je wysiać sama, aby zdobyć dla mamy smaczną odmianę. Poradziłam się w tym zakresie naszych specjalistów od warzyw na forum Ogrodowiska.

Header dsc03742

Kontynuując temat uroczych detali w angielskich ogrodach należy również wspomnieć o małych szklarenkach i kloszach, które także tworzą charakterystyczny styl tradycyjnego ogrodu z dawnych epok. Te klosze cieszą się dużą popularnością i podobnie jak terakotowe dzwony, są bardzo poszukiwane i ustawiane w ogrodach nie tylko jako ozdoby.

Są również wysoce funkcjonalne, bo wiosną zapewniają młodym roślinom ochronę przed przymrozkami i chłodnymi podmuchami wiatru. Jestem ich wierną fanką i także posiadam kilka sztuk. Nie są to klosze oryginalne, a jedynie ich wierne repliki. Tegorocznej wiosny przykryłam nimi krokusy i dzięki temu zakwitły dużo wcześniej.