Z owocami winorośli nie ma żadnego problemu, bo prawie nie owocuje. Pierwsze znikome owocowanie pojawiło się po kilku latach. W tym roku zauważyłam tylko kilka kiści, które mocno siedzą do tej pory. Jeśli jest jakiś problem ze śmieceniem to spadające drobniuteńkie kwiatki. Odnosimy wrażenie, że to pszczoły je strącają. Jest ich niesamowita ilość. Jeśli ktoś się boi brzęczenia pszczół to może być problem Dodam, że przez miesiąc cudowny zapach unosi się daleko
Znalazłam takie zdjęcia, nie wiem czy o takie Ci chodziło.
Środek lata
w listopadzie, kiedy spadła większość liści (nie mam takiego kiedy jest złoto)i tak jest do dzisiaj. Jutro będę przycinała winorośl i wyczyszczę resztę liści
Wpadłam dzisiaj na chwilkę do „szmaragdowego”, żeby rozejrzeć się co i jak… I aż mi się ręce trzęsły, żeby zacząć sprzątać, grabić, wycinać, przycinać !!! Ale że to dopiero połowa lutego więc pohamowałam swoje zapędy. Za to cyknęłam parę fotek, bo coś mi się wydaje, że Pani Wiosna przespacerowała się po moim ogrodzie i ….obudziła krokusy z zimowego snu
tulipany też powoli odliczają się po zimie…
i żonkile poczuły już wiosnę
żurawki wypuszczają młode listki
a szafirki takie duże jakby w ogóle nie zapadły w stan zimowej hibernacji
Lilak też ma nabrzmiałe pączki, cisy pozazdrościły krokusom zieloniutkich listków i gdzieniegdzie wypuszczają już młodziutkie przyrosty, nawet jeżyna bezkolcowa przymierza się żeby wystrzelić listkami. Jednym słowem…idzie wiosna ! Nie wiem jak tam doniesienia meteorologiczne, ale mam nadzieję, że przymrozków nie zapowiadają. Zimo akysz !!!!
A tak sobie siedzę przy winku i rysuje ale u mnie to jakoś tak wszystko geometryczne wychodzi nie wiem czemu i takie coś mi wyszło . To jest rabat między garażem a domem . Kule bukszpanowe pomiędzy nimi sesleria posadzona w prostokąty. Jakoś mi tam wychodzi te 3 drzewa narysowana fastigiaty ale może brzozy tam dam doorenbosy. I tam w nogi tych drzew trawy jakieś. Trochę zdjęcie kiepskie bo komórką robione ale zarys jest
Sylwus, ales zaszalala . Ja tylko chce cos w te dziure posadzic, a glauca globosa to mkje marzenie. Wydaje mi sie,ze z czerwonymi zurawkamivfajnie sie zgra. Z prawej str jest borowka amerykanska, a z lewej, ciut w tyle aronia. Te zurawki co tam sa to tylko przedszkole, wyladuja gzke indziej.
Ja sie balam, ze napiszesz, ze za malo miejscq na niego, a tu prosze, jeszcze propozycje towarzystwa dla mojego slicznego niebieskiego . Dla mnie bomba Zbysiu, dzieki .
Aganiu, tak jest w każdym ogrodzie i każdy czeka na soczystą zieleń
Jak minie luty będzie nam już lżej, bo mam nadzieję, że w marcu będzie radośnie w ogrodzie
Skoro lubisz olbrzymy to może takie
Agatko ... wpadłam poczytać o różach... (bo aktualnie myślę intensywnie o pnących a u Ciebie pamiętam i zapach i kolory wspaniałe) i takie cudo zobaczyłam. To złotogłów prawda? Ja zamówiłam ich 3 szt... są bardzo drogie. Czekam na przesyłkę, ale w międzyczasie chciałabym cię podpytać o warunki w jakich ci rośnie. Jak długo je masz? Dobrze ci rosną? Ślimaki nie wcinają? Napisz wszystko co tylko możesz wiedząc z doświadczenia
Pozdrawiam wiosennie tym bardziej, że dzisiaj pogoda fatalna.
Buziaki
Ja Ci mówiłam że to tylko moje wariacje a nie projekt.
Tam wcześniej wkleiłam jeszcze jedno zdjęcie ale chyba go nie zauważyłaś przez te kolorki.
To ostatnia moja wizja Twojego ogrodu (bardziej przyziemna). Skoro nie chcesz altany naprzeciw schodów (chociaż podobał mi się ten pierwszy rysunek, który zrobiłam) to może całkiem ją daj w róg działki
Ja staram się jak najwięcej przesadzać i dzielić wczesna wiosną, później to wielkie utrapienie. W czerwcu często już upały i mam problem z wilgocią w ziemi.
Pytasz o irysy i orliki. Tych akurat mam niewielkie ilości, irysy słabo u mnie rosną a orliki wyjadły mi nornice. Kupiłam nasiona orlików i mam zamiar mieć je w większej ilości, ze względu na czas kwitnienia.
Ale co mam to pokażę Najzwyklejsze żółtaski i pstrokatki
Mam nadzieję, że kiedyś się rozrosną.
-
W sporych ilościach, w różnych częściach ogrodu mam syberyjskie
Sadź grupami a nie pomieszane... bo zrobisz bałagan.
Kulek bukszpanowych nie dawaj pomiędzy rododendrony czy azalie, bo je pożrą z czasem. Zresztą nie ma sensu do zimozielonych sadzić zimozielonych. Daj w plamie kulki bukszpanowe i np hosty niskie o jasnych liściach.. Pomiędzy rh daj krokusy na wiosnę, albo niskie paprocie.
I pomyśl o zasłonięciu betonowego płota. Bo najpiękniejsza rabata z takim tłem będzie zawsze brzydka.
Azalie możesz dać jako obwódkę, a za azaliami daj coś co będzie kwitło później, albo będzie ozdobne później.
Azalie jak dasz w jednej odmianie, to zawsze się dopasują do różaneczników. Można dobrać kolory. ja mam różaneczniki i azalie na jednej rabacie i jak kwitnie to wszytko to stoję tam z rozdziawioną japą bez końca.
Wielka plama z azalii pod iglakiem.. to foto z ogrodu Bogdzi "Rododendronowy ogród"... może tak sobie posadź...
A to u mnie... uważam, że się kolory wcale nie gryzą. Z wyjątkiem azali wielkokwiatowej, którą przesadzę, muszę tylko znaleźć dla niej miejsce.