Dzięki dziewczyny.
Zjeździlam 3 markety za prymulkami i tylko w mrówce resztki były.
Kupiłam wrzoścca i 2 białe prymulki.
Posadziłam do doniczek, zrobiłam im zapory przeciwpieskowe. Kupiłam sobie też romantyczny obrus na taras.
Potrzebuje jeszcze sznurka konopnego bo związałam te patyki byle czym.
Posadziłam rządek zapomnianych tulipanów botanicznych, paczke krokusów. Były twarde i miały kiełki.
Obsiałam skrzyneczki pietruszką, koprem , rzodkiewka i posadziłam dymkę na szczypiorek. 3 sadzonki truskawek też posadziłam do skrzynki bo się w doniczkach męczyły. Muszę jeszcze podlać to co zasiane.
Pogoda na cienki sweterek.
Idę połykać co tam u Was.