Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 09:01, 13 wrz 2011


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
Do góry
Limka - Ty nie marudź tylko całuj po rękach darczyńcę i kłaniaj się w pas

Zostaw na pryzmie - tak jak Ci pisałam. Rośliny bardziej potrzebujące jesienią - gdzieś tak w listopadzie potraktuj tym obornikiem zebranym z wierzchu, np. rododendrony i róże mogą spokojnie dostać po łopacie - obornika oczywiście. Wiosną rozgarnij i schowaj pod korą resztki. Ściółkuj tak żeby obornik nie dotykał szyjki korzeniowej / ze względu na gryzonie/. Resztę stosuj do każdego sadzenia / z wyjątkiem zasadolubów/ - do każdego dołka - rozkładaj po bokach, na środek wsyp ziemi i sadź tak żeby korzenie nie miały bezpośredniej styczności /wystarczy cienka warstwa - nie trzeba przesadzać - to tak na wszelki wypadek gdyby okazał się jeszcze zbyt ostry/.

Pryzma sama powinna się osłonić przed wysychaniem - w miarę leżakowania na górze pozostaje słoma a dobrodziejstwo gromadzi się niżej. Jeśli byś jednak widziała że obornik jest mało słomiasty - możesz na pryzmę sypać np chwasty /trochę ziemi też/ i polewać wodą od czasu do czasu.

Na gnojówkę zrobioną z obornika jest już za późno.

Będzie to tez doskonały materiał na kompostownik - przekładaj nim warstwy odpadków i chwastów. Będziesz mieć złoto nie kompost!

Wiosną nie ściółkujemy - obornik obsycha i traci swoje wartości. To operacja jesienna. Kompost może być wiosną bo w nim procesy rozkładu już się zakończyły. Może być do dołka i jako ściółka. Kompost nierozłożony /tzw. słodki/ stosujemy też raczej jesienią i nigdy nie dajemy go do dołka - ogrodnicy mówią, że "próchnica zakopana w ziemi umiera".

Możesz też przygotować z jego pomocą rabatę na wiosenne nasadzenia. W tym celu przekopujesz glebę - każdy szpadel ziemi do przodu górą do dołu - zostaje dziurawy rząd - sypiesz tam obornik, i następny kopany rząd sypiesz na ten obornik i tak dalej. Piszę tak ze względu na początkujących ogrodników którzy mają prawo nie wiedzieć jak się przekopuje glebę Zostawiasz tak - podobnie jak pola zostawia się w "ostrej skibie" na całą zimę. Nie grabisz, nie wyrównujesz, nie udeptujesz - dopiero wiosną. Zarówno obornik jak i sposób pozostawienia gleby w takim stanie poprawi znacznie jej żyzność.

oj ja już bym wiedziała co z tym obornikiem zrobić
Robi na trzystu metrach ;) 07:53, 13 wrz 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Z perspektywy 30lat pracy w ogrodzie uważam ,że kompostownik powinien mieć nawet 3 komory.
Robi na trzystu metrach ;) 07:47, 13 wrz 2011


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
Do góry
Gratulacje dla pomysłowego młodego człowieka, mama pewnie puchnie z dumy

Robi, zastanów się jeszcze, czy będziesz w stanie wygrzebywać ten kompost spod spodu. My też zrobiliśmy taki kompostownik, dębowe słupki opalane, deski, z przodu prowadnice i wpuszczane deski i co? I właśnie ślubny przymierza się do przebudowy i dorobienia drugiej takiej bliźniaczej komory, bo wyjęcie spod spodu przekompostowanej masy, przysypanej ciężarem świeżych dostaw zielska jest w zasadzie niewykonalne. Nie, no oczywiście, wszystko się da zrobić, ale jest to bardzo trudne i ciężkie.

Ścieżka paletowo-żwirowa jest niesamowita, świetny pomysł!!!
Ogród z Czerwonym mostkiem 23:25, 10 wrz 2011


Dołączył: 23 sie 2011
Posty: 1349
Do góry
Sebek napisał(a)
Przecudnie

Kompostownik widzę świeży, ale pół już masz


Żurawki baaardzo szybko rosną, a bluszcz wygląda bardzo ciekawie


Sebku, ale z Ciebie spostrzegawcza bestia ale masz rację zapełnia się, wiesz w tym miejscu stał inny mniejszy kompostownik, ale się połamał i przełożyliśmy wszytko do nowego i oczywiście porządki w ogrodzie były.
Ogród z Czerwonym mostkiem 23:06, 10 wrz 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Przecudnie

Kompostownik widzę świeży, ale pół już masz


Żurawki baaardzo szybko rosną, a bluszcz wygląda bardzo ciekawie
Robi na trzystu metrach ;) 22:52, 10 wrz 2011


Dołączył: 19 lip 2011
Posty: 8
Do góry
Kłaniam się nisko i zakładam wątek o działce na której stawiam pierwsze kroki w organizowaniu przestrzeni Od ponad dwóch miesięcy praktycznie codziennie doprowadzam do stanu przyzwoitości różne zakątki terenu o wymiarach 21,5 m x 16 m. Mam szefa, a właściwie Szefową, która czasem trzyma krótko a czasem daje wolną rękę Gdybym na początku wiedział co mnie czeka, chyba bym uciekł do Mongolii

Jak to by zacząć... dobra, najpierw kompostownik o którym już gdzieś na tym forum wspominałem

po poprzednich właścicielach znaleźliśmy takie cuś:




ponieważ nie przepadam za pająkami to ociągałem się tak długo, aż przyszła Szefowa. Natychmiast wziąłem się za oczyszczanie terenu:





Ponieważ metraż działki nie jest oszałamiający, uznałem, że wystarczy coś małego wciśniętego w kąt. Miałem do dyspozycji kilka palet i drewniane słupki które pomalowałem impregnatem w kolorze Teak i wkopałem robiąc przy okazji pod nimi betonowe wylewki:







oto efekt końcowy:


przy okazji dowiedziałem się, że muszę wykombinować system wybierania przerobionego kompostu ze spodu, więc zrobiłem prowadnice do dwuczęściowej ścianki czołowej

Ogród z Czerwonym mostkiem 21:13, 10 wrz 2011


Dołączył: 23 sie 2011
Posty: 1349
Do góry


A to nowy kompostownik, który zrobił dla mnie mój mężuś Tomek, teraz mogę robić porządki w ogrodzie



Bluszcz rozrośnięty pod świerkami

I taka tam pajęczynka

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 21:57, 08 wrz 2011


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Danusiu nie ma ich jeszcze (przpraszam bo chyba się niejasno wyraziłam). Będę dopiero sadzić. Gonię z tym projektem bo chciałam przed zimą postawić i przygotowywać kompostownik oraz zakupić i zasadzić drzewka owocowe+krzaczki porzeczki i agrestu i inne krzaczki owocowe.
Biały domek pod lasem 22:47, 07 wrz 2011


Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 1004
Do góry
Kompostownik jest w planach, ale sama nie dam rady, a mój połówek to typ domowo-komputerowy i muszę go mocno mobilizować do pracy w ogrodzie. A że on aktualnie rekonwalescent to ciężko z mobilizacją
Do rh i azalii jakoś nie nabrałam przekonania, może na razie Nie widzę ich w sielskim ogrodzie, chyba, że mnie przekonacie
To może trochę swoich pomysłów rzucę, żeby było się do czego odnieść.
Myślałam raczej o jakimś cisie, takim krzaczastym, choinie kanadyjskiej - to na tło. Przy schodach po prawej stronie chcę posadzić bluszcz, żeby w przyszłości piął się do samej góry.
Z niższych roślin - myślałam o miodunce i turzycach. A na samym dnie - albo też bluszcz, albo kopytnik.
To był plan jak ten przedogródek miał być o połowę mniejszy Teraz różnica poziomów sprawiła, że kostka została inaczej zaprojektowana i trzeba chyba więcej roślin. Dom jest biały, kostka będzie szara, trochę bym to chciała jakimiś kolorami ożywić.
Biały domek pod lasem 22:24, 07 wrz 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Dasia widzę,że masz palety na kompostownik wybierz darń przy schodach nawieź ziemi do zimozielonych tzn, o kwaśnym ph i jeżeli to północna strona posadź rh, azalie, jakieś niskie iglaki i obsyp to wszystko korą
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 22:17, 01 wrz 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Bogda napisał(a)
A ja z innej beczki: Danusiu, czy Ty masz kompostownik?


U Babci Jasi, już poprzesiewane i w donicach. Kompost czeka na zabranie
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 22:11, 01 wrz 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Bogda napisał(a)
A ja z innej beczki: Danusiu, czy Ty masz kompostownik?

Nie ma miejsca na takie coś.

Od Babci Jasi bierze






Piękne zdjęcia - jak zwykle
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 22:08, 01 wrz 2011


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
A ja z innej beczki: Danusiu, czy Ty masz kompostownik?
ogrodoweimpresjejolki 20:37, 31 sie 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Ładnie u Ciebie,Jolu!Tez byłam w ogródku,ale zaczęłam jużz usuwać letnie kwiaty na kompostownik.
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 15:15, 30 sie 2011


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
hej Haniu,
najchętniej wyrzuciłabym ten kompostownik, ale niestety sie przydaje...

Gabi - bo to wersja oszczędnościowa, kupiłam malutkie sadzonki (10 sztuk)... w przyszłym roku powinny kwitnąć.

pozdrawiam!!
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 13:18, 30 sie 2011


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Widok z okna na pietrze na rabatę przed płotem. Jeszcze kilka wiaderek grysu granitowego na pas wzdłuż płotu. I wyplewienie pomiędzy jukami, kora w tym miejscu i byłoby gotowe.



Zdaje sobie sprawę ze kora po całości wyglądałaby lepiej, jednak mam nadwyżki grysu z którym nie mam co zrobić (czekam na wujka z przyczepka który te gore zabierze), a kory już wcale. I grys jest po drugiej stronie płotu, wiec to prawie kontynuacja. Gdy hortensje się rozrosną zasłonią go mam nadzieje

Widok z góry na fragment tarasu, rabatę różanecznikowa obok niego (może dzisiaj uda mi się dosadzić pozostałe 2). Danusia napisała ze sadziła swoje co ok. 1 metr. Moje będą gęściej, ale sa sporo mniejsze niz jej - sadzone wielkie krzaki...


Jak wyjedzie widoczna na zdjęciu góra żwiru, będę kombinować jak połączyć te rabatę z ta przed domem.
Od strony tarasu muszę posadzić chyba brabanty (mam 4 niepotrzebne), by osłoniły kompostownik. Ścieżka jest super - nawet boso mogę dotrzeć z domu po pietruszkę czy koperek, a częściej do kompostownika.

Widać tez kontynuacje szpaleru bukszpanowego, który okala frontowa rabatę przed płotem i warzywnik.

Ogrody angielskie różne pomysły 21:52, 29 sie 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
alinak napisał(a)

Zapomniałam napisać Alinko, że twój kompostownik już wcześniej wypatrzyłam i pokazałam mężowi.
Zlecenie przyjął , niestety nie określił terminu realizacji...


Lidziu moje zlecenie czekało 2 lata . wcześniejszy miałam po przeciwnej stronie . też dobry ,ale patrzyłam na niego z samego tarasu i baaardzo mnie ten widok irytował.


a furtka do warzywniaka też mi się marzy ,ale mam za mało miejsca.

30 arów to rzeczywiście malutko
Ogrody angielskie różne pomysły 21:27, 29 sie 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Taki drewniany kompostownik widziałam ostatnio w castoramie 1m x 1m-i nawet nie był drogi,coś koło100zł
Ogrody angielskie różne pomysły 21:08, 29 sie 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Lidka napisał(a)
Zapomniałam napisać Alinko, że twój kompostownik już wcześniej wypatrzyłam i pokazałam mężowi.
Zlecenie przyjął , niestety nie określił terminu realizacji...


Lidziu moje zlecenie czekało 2 lata . wcześniejszy miałam po przeciwnej stronie . też dobry ,ale patrzyłam na niego z samego tarasu i baaardzo mnie ten widok irytował.


a furtka do warzywniaka też mi się marzy ,ale mam za mało miejsca.
Początki 21:57, 27 sie 2011


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Witajcie,
Tu jeszcze kilka aktualnych fotek:
Przód domu (strona północna)


Tył domu (południe), widok z tarasu


"Ładniejszy" bok - ta trawka zasiana testowo przez nas, kompostownik tam docelowo nie będzie, to jest jednak najciemniejsze miejsce (strona zachodnia)


Strona wschodnia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies