Praca w ogrodzie mi się nie kończy.
Zostały mi jeszcze cebule te co suszyłam i wykopałam.Sadzę i się nie kończą.
W sobotę było chyba ostatnie koszenie - kosiara wymyta więc grabienie liści to zajęcie teraz stałe do kiedy? nie wiem ,
Stale jeszcze jakieś doniczki przestawiam, dziś wyciągałam dalie do suszenia,
porządki w mojej pracowni, w domku ogrodnika też by się przydał, no i mega ilość pracy w moim nowym jagodniku.
Tak więc ogrodowo jestem zajęta i nie wiem co to znaczy zakończyć sezon

u mnie ogrodowy spektakl trwa


na szczęście teraz kolorowy jeszcze
ta kupa goździków kamiennych mnie zachwyca - ależ będzie tak jest co 2 lata

pozdrawiam wszystkich pasjonatów ogrodowych
miłych chwil w ogrodzie