Które zdjęcia masz, świerków? Linię ostateczną wytycza się w realu, bo jak mają zostać gołe kikuty, to się ją przesuwa. Nie tak na sztywno, zdjęcie i już tniemy
Ogrodnik powinien wiedzieć, ja bym wiedziała gdzie i w którym miejscu wystarczy.
Koniecznie najpierw przeczytaj ten artykuł o cięciu iglaków. To poważna sprawa takie radykalne cięcie.
Trzeba ją odpowiednio od pojedynczego badyla tak poprowadzić. Przywiązać do palika im uszczykiwać wszystko od dołu, Jak już "pieniek" osiągnie 1,20 to ucinasz górę i kształtujesz koronę. I gotowe,
A mnie się wydaje, że najpierw trzeba wytyczyć linię trawnika, żeby było wiadomo gdzie jest granica nasadzeń, a gdzie ma być trawnik i od tego trzeba zacząć.
Dopiero potem w ramach rabat czyli teren wolny od trawy - planować poszczególne miejsca czyli warzywnik i krzewy w sadzie.
Twoja propozycja na czerwono wprowadza dalej coraz więcej chaosu, zrób jakąś spójność, Ja tak na szybko, wrysowałam Ci np. propozycję trawnika i warzywnika oraz kratka czerwona to płyty czy kostka (nie wiem z czego są tarasy) - musi być jakaś komunikacja między tarasami.
Bukszpanów wcale nie trzeba przesadzać, trzeba ich dokupić żeby otoczyć nimi okrągły placyk w głębi ogrodu, trójkątne rabaty. Na froncie posadź coś piennego np, trzmielinę, hortensję, pod nimi obwódka trójkątna z bukszpanu i w środku jeszcze mogą być hosty o białych liściach np. Patriot.
Rabaty można pomniejszyć, ale trawnik musi być trawnikiem z konkretną linią i kancikami.
Możesz rabaty przesunąć, miejsca jest dosyć dla psa też znajdzie się miejsce jak musi
Potem on sobie wyznaczy ścieżki, a ty usuniesz stamtąd rośliny i każdy będzie zadowolony.
Żeby psa oduczyć biegania po rabatach należy rozciągnąć drucik na wysokości wzroku psa i otoczyć rabaty nim.
Danusiu ten mój pies nie jest taki zły potrzebuje tylko troche miejsca przy płocie.Jakoś szczęśliwie nie kopie już dołów , ucywilizował się trochę, także rośliny są bezpieczne.
Będę musiała przesunąć całość bardziej wgłąb ogródka... a w sumie i tak nie mogę sadzić żywopłotu tuż przy ogrodzeniu, bo muszę je co pewien czas malować, także potrzebuję dojścia. Postaram się wkopać krawężnik, na pewno nie zrezygnuję z roślin
Doły są najgorsze, ja mam malutką suczkę, jest tak grzeczna, nic nie robi i tylko za kotem obcym ja wypuszczam, żeby mi nie oblewały bukszpanów i nie ...no wiesz co robią kociska obce.
Bukszpany tej wielkości nie dadzą efektu od razu, i chyba na metr to trzeba z 10 sztuk. Może znajdziesz większe i gęściejsze?
Ale gdyby udało się kupić gęste to wystarczy, tylko te jałowce skup do środka, i potem je ograniczaj ucinając przewodniki, żeby na bukszpan nie właziły
Popaczyłam, poczytałam o kochaniu weekendu, ale o hortensji nie pojęłam o co chodzi, czy już wielka jest? A moje Pilgrimy w garażu już niezadługo będą kwitnąć.
Chodzi mi o to czy zmarznie to zielone co wypuściła Ale znając życie i tak znów będą rosnąć od ziemi
A z Pilgrimami fajnie - zetniesz sobie do wazonu i będzie jak w maju
A moje lidlowe hiacynty powinny też niedługo zakwitnąć - gorzej jak wybujają i będą leżeć....Chyba wybiorę się po gałązki dla nich
w kwestii ekranów- jak powinna być mniej więcej ich długość? odległość między drzewkami liściastymi byłaby ok. 4,5 m, to może takie 2,5 metrowe dać przed każdym drzewkiem?
w jakiej odległości od pni drzew sadzić cisy?
Ekrany to między drzewkami ale za, czyli bliżej płotu, a nie przed drzewkami
Popaczyłam, poczytałam o kochaniu weekendu, ale o hortensji nie pojęłam o co chodzi, czy już wielka jest? A moje Pilgrimy w garażu już niezadługo będą kwitnąć.
Buty siedmiomilowe
Jesli będą mrozy schowaj ciemierniki do garażu, bo one pędzone w szklarni i mogą być wrażliwe. Wiosną do ogrodu. Uwielbiam ciemierniki.
Buciory dla Waligóry Ależ szaleństwo, a ja się czaję na giełdę i nic i nic, cholercia niech mnie ktoś porwie o 6 rano
Buty siedmiomilowe
Jesli będą mrozy schowaj ciemierniki do garażu, bo one pędzone w szklarni i mogą być wrażliwe. Wiosną do ogrodu. Uwielbiam ciemierniki.
Buciory dla Waligóry Ależ szaleństwo, a ja się czaję na giełdę i nic i nic, cholercia niech mnie ktoś porwie o 6 rano
a dopiero do Gosi napisałam, że jak nic dla Waligóry
Danusia, cos ty..nie możesz wyrwać się!! to do ciebie niepodobne, ja już 5.11 wstałam, 6.40 na giełdzie!
dawaj , wsiadaj w samolot i lecimy na giełdę
Buty siedmiomilowe
Jesli będą mrozy schowaj ciemierniki do garażu, bo one pędzone w szklarni i mogą być wrażliwe. Wiosną do ogrodu. Uwielbiam ciemierniki.
Buciory dla Waligóry Ależ szaleństwo, a ja się czaję na giełdę i nic i nic, cholercia niech mnie ktoś porwie o 6 rano