Myślę,ze na razie wyglada to dosc nieforemnie,bo jest wysypane po całości jednakowym kamieniem ,jednak wydaje mi się,że gdy dojdą płaskie płyty tworzące ścieżkę do brzóz i tam też płyty ,tworzące placyk to się dopiero wyklaruje sens...Niestety płyty (płaskie kamienie) w przyszłym roku dopiero.Będziemy odsuwać kamyki i pomiędzy nie wkładać płyty..
Za ten kolor kwiatów można jej wszystko wybaczyć, a jak się wzmocni to jest nadzieja że nie będzie miała delikatnych gałązek, no chyba że to jej cecha.
Ja róże raczej wszystkie okrywam agro, a kopczyki to zawsze są obowiązkowe.