Czas przeprowadzek trwa,zatem i grusza przeniosla sie na swoje planowane miejsce.bambusy zastapily stalówki. Mam nadzieje ze nabierze w przyszlym.roku na masie i zacznie zdobic domek ogrodnika. W nogi dostanie kiedys jakies niskie trawki i żwirek.
Za oknem cudna jesień taka jaką lubie, mieniąca się kolorami barw w słoneczku ale to już chyba ostatni tak piękny dzień. Dopóki nie będzie mrozu to może jeszcze pozniej też będzie nasza cudna jesień. Z okna widzę las w którym codziennie coraz bardziej jest kolorowo. U nas dalej susza okropna.
Iwonko i cóż mam napisać. Teoretycznie wiem, że takie kopanie nie do końca jest dobre. Ale szykując teren na mojej ciężkiej ziemi nie bardzo widziałam inne rozwiązanie. Mus było wprowadzić głębiej coś na rozluźnienie. A te widełki poznałam dopiero na forum.
Miro ja do obornika mam takie z okrągłymi zębami, amerykańskie maja płaskie. Chyba, że coś pokręciłam to dziewczyny mnie poprawią.
No i Zona je poczyscila, zobaczcie jak teraz wygladaja... Jakos lyso, widac korzen i puste miejsce. Nie wiem czy w przyszlym roku to miejsce sie zagesci czy potrwa to 2-3 lata zanim nadrobi braki. A moze ja wymienic?
No i Zona je poczyscila, zobaczcie jak teraz wygladaja... Jakos lyso, widac korzen i puste miejsce. Nie wiem czy w przyszlym roku to miejsce sie zagesci czy potrwa to 2-3 lata zanim nadrobi braki. A moze ja wymienic?
Ostróżki to: biała - Pure White, a druga to - La Boheme
Gosiu, super kolorek zawilca. To pamiętaj o mnie jak się rozrośnie a o liliowcach przypomnij mi wiosną, coś się znajdzie.
Napisz jakie odmiany liliowców kupiłaś. Pozdrawiam Ewa
SYLWIA
Rudbekia, jak jeżówka, tylko żółta i bordowa, ale to sadzonki z korzeniami, to wiosną od razu masz,na twoim areale to i tak zginie;
mnie i w mglistej i w wiosennej, różnie, ale dzięki
taka szałwia
róża