Kasiu mam takiego małego "pryszcza" może 1/3 tego co w rajskim a może mniej, mam okrutne zagęszczenie, które teraz w miarę możliwości poluźniama u Ciebie grzybki na pewno będą bo i deszczyk i ciepło Ja też lubię jesień za te dary
U mnie co prawda jeszcze liście zielone, ale biblioteczka już czeka na jesienno/zimowe wieczory. Jest dość luźno, więc cuś jeszcze do koszyczka z zakupami wpadnie
Irenko niestety nie mogę sobie przypomnieć, miałam taką ale z zielonymi listkami, może mi wpadnie to napiszę a pieczarka w Twoim trawniku to zapewne polna, tak ładnie pachnie a to sobotnia moja zdobycz już w słoikachgotowe do wyniesienia do piwnicy, obierałam od 13.00 do 2.00 w nocy z gotowaniem
Kupowałam w Bylinowym Raju.. raczej odmiana powinna być zachowana. Kolor może zależeć też od stanowiska.. u mnie na wystawie południowej i jeszcze od ściany grzeje.. może dlatego.. a może pomyłka... ostatnio nawet nie pozapisywałam odmian nowych. więc jedna więcej , jedna mniej NN ani ziębi ani grzeje
Znalazłam piękne zdjęcia, które wstawiła szefowa ogrodowiska. Mam nadzieję, że się nie obrazi jak skopiuję je do swojego wątku. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne.
A jednak Waldek miał rację, będę musiała zmienić linie rabaty na bardziej łagodniejsze, tym zajmę się jeszcze w tym roku, widok z góry ( tylko taki nie mam okien z tej strony)