Witaj Violinek Pięknego Masz niwaka Ja jestem laikiem - ciężko mi coś doradzić - zaglądam i czekam na odzew Naszej Szefowej Danusiu - mam cichutką nadzieję że zajrzy i mądre rady Ci udzieli.
Pozdrawiam.
Dzięki Irenko tak się bawię teraz więcej w domu muszę siedzieć wiesz nie chce mi się ta fotka przekręcić na prosto ...no to masz wesoło super widzę że nadal wszystko u Ciebie oko kwitnieniem cieszy ja dziś przyuważyłam pigwowiec będzie kwitł drugi raz
O to i uciebie juz "zakitkowane" trawki są...slicznie z różami wyglądają
Robotę przy utwardzaniu i przygotowaniu podłoża miałąs duża ale efekt bedzie na pewno że hej. U mnie też by sie przydało zerwac cała starą darn, odchwascic, wyrównac i załozych nowe ścieżki i nowe trawniki....ale kto mi to zrobi, ja sama nie dam rady a firma zewnętrzna...to ile kasy
Dałabym u góry cały pas rododendronów, nie tylko 2, jeszcze ze 3. Oczywiście ten sam kolor. Po prawej stronie żywopłocik bukszpanowy, w nawiązaniu do cisowego z lewej. A zamiast kory szare kamyki, lepiej podkreślą piękne niwaki z jałowca, będzie bardziej widoczny.
Tuje Danica daj gdzieś indziej.
Ja mam , kupowane jako gracki ale okazują ci e być czymś innym, do tego w tym roku okazało się , że jeden egzemplarz wyraźnie się znudził dotychczasowym miejscem i rozłazić się zaczyna - więc eksmisja je czeka na wiosnę.
Pióropusze mają koloru brudnego różu z bordowym
Masz racje dobry sprzęt ma to do siebie że jest wyspecjalizowany. Ja robię cyfrówką z zoomem 12. Zdjecia kiepskie ale dla mnie wystarczą, dawno juz powinnam kupic nowy aparat ale nie moge podjąc decyzji czy lustrzanke czy znów cyfrówkę , kazdy ma swoje wady i zalety, a ze decyzja trudna to eksploatuję swój stary w którym juz nawet zawór zamykajacy baterie xle działa.Rozpoznawac ptaki szybko bys sie nauczyła bo jak juz go złapiesz obiektywem to na pewno zapamietasz a jak jakiegos nie znasz to atlasy przecież sa.To że trznadle nazywasz sikorkami wcale Cię nie dyskwalifikuje , wiadomo wszystkiego trzeba sie nauczyc.Jeśli chodzi o targi to jadę z Małgosia ale o ile wiem wolnych miejsc nie ma(chyba).Ja tam jeszcze nie byłam więc raz dobrze jest zobaczyc. Na wielkie zakupy nie liczę, zresztą nie mam gdzie sadzic. Ja bym jednak nie rezygnowała z fotografowania ptaków. Mała Mi ma ustawiony zimą aparat na statywie i przez okna zdjecia robi lustrzanka jak się cos pojawi . ma piekne zdjęcia jastrzębia i krogulca. Zimą najłatwiej zaczac tylko trzeba stanowisko przygotowac , jakis karmik i obok gałęzie. Na gałezie ustawiasz aparat a ptaki często na nich siadają i masz zdjecie jakbys w naturze robiła a wysiłek żaden.Na zachętę kilka moich choc kiepskie ale mnie ciesza.
W tym roku pogoda tak namieszała że różne anomalie moga się zdarzac a ten różowy może tez byc z takich które jesienia kwitną bo jest ich więcej nie tylko CW.Nie lubię jesiennego kwitnienia bo im wiecej kwitnie jesienia tym mniej wiosną.
Masz rację Renata, czasem po powrocie z jakiegoś dużego pieknego ogrodu jak u Anity, Krysi czy Bogdzi żałuję że nie mogę u siebie poszaleć z kolejnymi roslinami, drzewami (tych żałuje najbardziej), oczkiem wodnym, altanką..etc..ale potem jak sie tak urobię po pachy u siebie przy koszeniu, odchwaszczaniu, kopaniu........i padam na twarz to błogosławię ten fakt, że mam tylko taki nieduzy ogród do ogarniecia ... A przecież nie będe coraz młodsza, więc.....dobrze jest jak jest
Radochy mam z tego mojego ogródka co niemiara
Pozdrawiam i dziekuje za róże ( co ona za jedna ?) i za gratulacje
Milko, dziękuję za rewizytę, zdjęcia i informacje. Ambrowca kupię, ale normalnego, mam jezcze miejce. Mam nadzieję, że będą rozły jak u Ciebie.
Moja magnolia kupiona w tym roku też tak wygląda. Mylałam, że pada, a to poparzenia Ulżyło mi. Teraz szukam w rozsądnej cenie gienie i żółtej jak Twoja, bo tego koloru jeszcze nie mam.
Z ciemnych traw zrezygnuję, choć piękne, bo jeśli nie zimują, to nie będę się z nimi bawić
Nie pamiętam juz dokładnie ale ponizej pięciu nie było fografowanych w moim ogrodzie , reszta rzeczywiscie na moim terenie.Te ze zdjecia to czyżyki. Dzwońce są większe i wyglądaja tak