Żeby nie było, ze tylko bladawce...
Jest tu też purpurowy
Falstaff Austina:
są też wyraziście różowe kwiaty
Kurfurstin Sophie Meillanda:
i drobnej
Granny Poulsena:
Kochana
Wedgwood Rose Austina - kolejna różo-piwonia

:
i jeszcze jedna blada piękność o obfitym kwitnieniu -
Margaret Merril Harknessa, cudem odnaleziona w lokalnym Obi tej wiosny:
Mam też inne purpury - Prince, Darcey Bussel, Tradescant, ale posadzone niedawno, więc na razie małe krzaczki (chociaż kwitnące

) więc do pokazania w czasie późniejszym.