Dopiero pokaz będzie
trawa pampasowa, 4 rok, czy w końcu będzie kwiatostan???
skróciłam stipy, wstały i tak wyglądają
roczne limki
1 do przesadzenia
tu też chyba za dużo, najwyżej przesadzę, bo jest 6 blisko siebie
na zdjęciach tego nie widać, co w realu, bo takie wycinki
Życzę powodzenia z hortkami, oby jak najszybciej pięknie rozgościły się w Twoim ogrodzie Czytałam, że hortensje lepiej odrywać z piętką i tak sadzić, bo cięte gorzej się ukorzeniają. Po Twoim wpisie też zapałałam chęcią posiadania własnych hortensji i jutro wdrożę plan w działanie W czym sadziłaś patyki - ziemia czy torf?
A pączusie wyglądają baaardzo apetycznie , szkoda że wirtualne... Smacznego
Też je lubię; ławka przemalowana, w planie ma być wsunięta w ten gąszcz, mąż nowe robótki wymyśla
A na wprost niej otworzył się widok, bo wycięte zostały 2 drzewa, te co po ostatniej burzy niebezpiecznie rozłupało.
na tę rabatę
wszystko z mojej hodowli mija im rok
tę rozmnożyłam dla koleżanki, udało się
Nawałnica, która była u mnie w sobotę złamała główny pień Tamaryszka. Przez to zrobił się bardzo rozlazły
Śpięłam plastikowymi klipsami dwie gałęzie do siebie i wszystkie gałęzie przypięłam do płotu.
No nie wiem, jak to się stało
Nadrobisz
Tak, jak już są takie 3 letnie, to sa fajne, ale cieszę się rocznymi też, bo się przyjęły z patyka i kwitną, za 2 lata tez będą wielkie pamiętaj, jakby co patyki dostaniesz
Chopiny w limkach nie widoczne, nie będę ich jednak ciąć, pzresadzać, nie chce mi się
Vaniliki tu odżyły, a potem nie wiem czemu jedna zaschła, czyżby po liściach wodę dostała? za rok inaczej ją będę ciąć, jednak je tu zostawiam.
anabelki jakoś w lasku coraz lepiej, limki trudniej
Dzięki Bożenko
u nas dużo miejsc do siedzenia, bo jak polatam to i zmęczę się tym łażeniem i robieniem
jakoś trzeba wytrzymać, gorzej jeśli takie ekstremalne lata się utrzymają, u mnie zima była bezśnieżna, na plusie,
Witaj! Piękny ogród! Mam pytanka:
1.Co rośnie między żywopłotem a żurawkami po prawej?
2.Zauważyłem u Cb brzozy. Jakie to gatunki/odmiany? Są piękne, ale boję się ich wielkości, dlatego waham się nad posadzeniem
Nie wszystkie, tak samo cisy wokół 2 rabat nie ścięte, a wielkie urosły i jeden stożek został.
Trawnik zielony, gdzie bez korzeni, najgorzej w lasku. Trudno, odżyje, uodporniłam się, najwyżej gościom się nie spodoba
tu patrz jaki zielony, ale nie ma drzew, miłorzęby jeszcze za małe, aby osłabiały trawnik
a tu kilka, może około 10-12 i jak złoto
czeka mnie cięcie tych wielkoludów, to wycinek, jest ich więcej, ale jak tam wleź, jak tyle innych roślin, jak ciąć, aby nie naśmiecić i nie mieć kolejnej roboty jak to rozwiążę, wezmę się za cięcie
ta kulka na górze, po 2 latach prowadzenia taka wielka, dumam czy nie ściąć jej