Na wczorajsze urodziny dostarczyli mi torf... dopiero dziś po południu wziełam się za sadzenie. Do ziemi poszła magnolia i kilka Candlelight, parę traw z własnego namnażąlnika, oczywiście rozdzieliłam jeden krzak na kilka sztuk.
Wsadziłam też derenia cousa controversa oraz 3szt hortensji 'Little Spooky' i znów parę traw z namnażalnika.
szukanie tego optymalnego ustawienia względem pozostałych roślin, tarasu a przedewszystkim mojego widzimisię
Piękne zakupy
Magnolii jak dotąd nie posadziłam u siebie, bo u mnie bardzo mocne wiatry i dopiero teraz mój ogród może takiemu drzewku dać osłonę. Rozglądam się i sprawdzam co o magnoliach pisze i jakie pokazuje Janusz Radecki (niestety tylko na fb można go poczytać) czołowy polski hodowca i selekcjoner tych drzew.
Także derenie u niego można zobaczyć najpiękniejsze Jak patrzę na moje nasadzenia dereniowe, to strasznie mi żal, że nie znałam Radeckiego wcześniej.
Z ciekawszych dereni mam na razie tylko Cornus controversa (dereń pagodowy) 'Candlelight' i Cornus sanquinea (dereń świdwa) 'Compressa'.
Rozejrzyj się w kalinach. Niektóre urodą powalają.
Blisko tarasu bardzo chciałabym, aby był klon Atropurpureum - idealnie ten przesadzony z poprzedniego ogrodu.
ta część na rogu domu/rabaty wygląda bardziej wyciągnięta na zdjęciu niż w rzeczywistości. Może tam dać drzewo nr 2 -
- Magnolia Heaven Scent
- Parocja perska Spire?
i do tego kulki cisowe, trochę hortensji, może parę róż, jakieś trawy, możę ze 2-3 piwonie? przewrotniki?
Dobrze, że trochę zrobiłam w ubiegły weekend bo teraz znow pada i leje! Kurna! a miałam nadzieję, że w ten weeekend uda się znów coś porobić. i że tą rabatę uda mi się wysypać kompostem rabatę okalającą dom. a nie tylko w programie....
a swoją drogą pomyślałam że to świetne miejsce na rabatę z różami... tyle że nie mam pojęcia jak zrobić sensowne przejście z rabaty z drzewem [klon palmowy bordowy albo magnolia] oraz rabaty wejsciowej z hortką, cisem do takiej różanki z przewrotnikiem, może jakąś hakone.... nic.
Nie planowałam różanki jako-takiej, ale może to jest coś na ten róg - na pewno bardzo nasłoneczniony kawałek ogrodu!
Roże, przewrotnik, cis kulka, szałwia, jeżówka.... co jeszcze, żeby było atrakcyjnie jak najdłużej?trochę cebulowch na wiosne... może jakieś niższe hortensje?!
Nie myślałam do wczoraj... właśnie Lidka o takiej rabacie pisała. jak wrócę z podróży to wrzuce w system i poparzę. Na razie nie mam pomysłu coby tam posadzic. na tle białej ściany bęzie drzewo: albo bordowy klon palmowy, albo magnolia.
Hmmm ciekawy pomysł Zupełnie o czyms takim nie mysłałam. może z tego wyjść rabata gigant
wg mojego projektu miałam mieć drzewa.
obok tarasu - średnia magnolia. Ale teraz coraz bardziej myślę o klonie palmowym bordowolistnym.
od strony wejscia, będzie jeszcze 2ga rabata z drzewem [klon palmowy bordowolistny z widocznymi dolnymi gałęziamim, kształt "parasola"), albo drzewo w trawie [bez rabaty] moze podrośnięte czymś zimo-zielonym, płożącym + ciemierniki.
Część jest wyłożona kartonem + kompost. Czesc tylko lekko przysypana kompostem zeby bardziej uwizualnic sobie te rabaty.
na tej rabacie kiedys chciałabym jakąś małą folię albo szklarenkę. Po prawej lekko przysłoniona ozdobnymi krzewami [mała magnolia, deren kwitnący i judaszowiec o jasnych liściach]
Tak, pąki kwiatowe, moja też cała w pąkach
Najgorzej, że i hortensje ogrodowe mają spore pąki, magnolia sobie poradzi raczej, ale ogrodówki niekoniecznie w razie mrozów...
O matko to te świerki mają prawie tyle lat co ja i wogule twój ogród jest bardzo wiekowy, ja chyba nie dożyje takiego wiekowego ogrodu u siebie jak nie rzucę papierosów.. Ogólnie w latach 90tych mało kto posiadał ogród i mało kto kosił trawnik,tak to zapamiętałam...
Zrobiłem mały obchód po ogrodzie i od razu mi lepiej
W foliaku roślinki odpowiednio nawodnione. Poplony w warzywniaku nadal zielone, nic nie ruszam póki co.
Przy okazji przemieszałem kompostownik, dżdżownice pouciekały na spód - ale nadal pracują.
Byliny już zasychają - szałwie i kocimiętki prawie całkiem czarne, a jeżówki już czarne.
Thuje i cisy zrudziały. Mam nadzieję, że to tylko zimowa szata.
Zagadką jest magnolia Alexandrina na froncie - ma jakieś pączki drobne. Sam nie wiem, czy to liściowe, czy kwiatowe. Nie miałem telefonu by zdjęcie zrobić.
Ogólnie szaro-buro. Już mało jesienne, a wcale nie zimowo. Jedynie szron i mróz jest z rana... Nie wiem gdzieś te intensywne opady śniegu
Odpowiadam w Twoim wątku bo wątek o trawach niekoniecznie na temat. Moja magnolia royal star kwitła w pomieszczeniu na przedwiośniu. Wystawiłam ją wtedy na dwór. W gruncie ma też zawiązane pąki. Z tym dosadzaniem roślin oczywiście nie ma końca Świerki były sadzone po roku 84-85. dokładnie nie wiem. Ogród po zmianie od 1999. Wtedy powstało oczko wodne. Nowa część 2003-4 z cyprysikami nutkajskimi. Likwidacja oczka 2023. Wcześniej myślałam o jakimś ciurkadełku. Przestało mi zależeć i chyba nie powstanie.
To moja magnolia Royal Star jest jeszcze ciut niższa od twojej wdodatku zauważyłam u mojej że zawiązała pąki kwiatowe.. Patrząc na zdj to można powiedzieć że większość drzew i roślin u Ciebie to są w rozmiarze 3XL a świerki w rozmiarze 5XL To który już rok ogrodu? Uwielbiam dojrzałe ogrody❤️ są one takie z duszą... I to utwierdza mnie w przekonaniu że dosadzanie roślin nigdy się nie skończy w ogrodzie
No i super wpasowała się do ogrodu kurczę a ja myślałam że u Ciebie jest już brak miejsca na nowe chciejstwa? a tu buk posadzony a i jeszcze magnolia gwiaździsta Royal Star
Czasem przydają się takie naturalne poskramiacze nadmiernie rozrastających się roślin.
Miskanta posadził mój sąsiad, przeraziłam się jak o tym mi powiedział. U niego rośnie w trawniku, więc kosi wyrastające nowe egzemplarze. Ale oczami duszy już widzę jak pojawia się w moim kąciku gospodarczym gdzie kosić się nie da. Liczę jedynie na to że szopka sąsiadowa mnie uratuje .
Rozplanowanie działki powstawało 2 etapowo. Dalszą część dokomponowywałam po kilku latach. Gdybym miała do dyspozycji od razu taki metraż, to projekt wyglądałby trochę inaczej. Muszę zerknąć do Ciebie, jak to sobie wymyśliłaś(za dużo wątków obserwuję i zaczyna mi się mieszać )
Warzywa między rabatą relaksacyją a wiejską są w skrzyniach, a te na tyłach ogrodu to klasyczne grządki. Obie do tej pory były męża, miał tam kukurydzę i ziemniaki, ale nie bardzo miał czas i chęci na ich ogarnianie. W przyszłym roku zabieram mu teren przy borówkach i posadzę tam pory + buraki. Prawdopodobnie dodam też obwódkę z desek, ale niską.
Dwa punkty przy rabacie wiejskiej to rzeczywiście drzewa ozdobne - Malus Freja i Magnolia Elizabeth.
Koło domu mam posadzone owocowe na półkarłowych podkładkach. Chociaż mam wrażenie, że czereśnia i śliwa to niekoniecznie na takich są, bo rosną zdecydowanie większe.
Jeżyny rosną rozpięte na konstrukcji, na plecach płotu zamykającego rabatę hamakową. Początkowo był dodatkowo stelaż metalowy, ale siła krzewów go pokonała
Znalazłam zdjęcie z budowy i na nim nabazgrałam 2 krzaki
Oczywiście każdy prowadzony jest na więcej gałęzi, tak od 3 do 5. Co roku po owocowaniu wycinam najstarsze i przypinam kolejne które wyrosły na ich miejsce.
Masz rację Jolu, wszystko zależy od okoliczności i działań ogrodniczki. Ja tak puściłam wiele lat temu samopas miskanta cukrowego i do tej pory nie daję mu rady, natomiast milin rośnie sobie grzecznie przy ścianie garażu, korzenie pod dachem, więc sucho, zarosła go magnolia i biedaczek kwitnie tylko na dachu, bo tam ma miejsce i słońce, nie myśli o odrostach.