No Kochana... Przyszłam zobaczyć co u Ciebie, a nie wiedziałam, że masz takie cuda... Amerykański ganek wśród polskich sosen Jak byłam mała i oglądałam amerykańskie westerny to lubiłam patrzeć jak się bujają na fotelach na biegunach i też tak chciałam
Super masz, wieczorem wśród odgłosów natury bujasz się i patrzysz na cuda natury, upajasz się zapachem roślin... Zazdroszczę
Ewa, zaczynam zazdrościć ci dużej ilości miejsca, bo ja nie wiem, gdzie dosadzić różowe róże. A są takie śliczne
Już 3 żółte Beroliny czekają w doniczkach na miejsce, bo Zbyszek zabronił je wydać, wymyślił sobie, ze zakłada rabatę przed swoim królestwem na wszystkie niechciane przeze mnie roślinki. Wylądowała tam już jedna hortensja
Żółte róże też tam chyba wylecą z doniczek
Obejrzałam sobie twoje różyczki - ładne panienki
Zobacz, przecież nie wywalę tych piękności z okolic tarasu, nawet delikatnie pachną i są zdrowe, cały czas kwitną, na 3 piękne angielki miejsce znajdę , tylko które wybrać kolorem, by pasowały? :
To jest jedna gałązka:
Mirko, brzozy dadzą półcień. Ja miałam kilka lat na południowej stronie hosty, bo się nie znałam I rosły, bo musiały, hi, hi i nawet nie wiedziały, ze mogą się zbuntować.
Czy na tym kawałku, co narysowałaś - będzie tylko ogród, czy tam jest (będzie) budynek?
Masz tam 9 brzóz? Sześć przy płocie jest ?
No to hortki muszą być w tym ostatnim rzędzie.
Chcesz Anabelki, czy inne hortensje ? Limki po kilku latach są wielkie
Przekwitłe maczki też mają swój urok - makówki
I liliowce w innym spojrzeniu
Cudowne te cynie - żebym tylko wiedziała, jak się z nich nasionka zbiera
I panienka Dalia