W moim małym ogródeczku II
11:01, 30 mar 2026
Dziękuję Sylwio, ja zawsze powtarzam, że jestem niepoprawną optymistką, ale na wszelki wypadek staram się męża wprowadzać w rzeczy, którymi ja się zajmuję. Powiem Ci, że oporny jest. Nie wiem, czy broni się przed świadomością, czy wierzy, że musi być dobrze.