Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sezon 2017 u Hanusi

Sezon 2017 u Hanusi

hankaandrus_44 20:58, 28 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Dzięki, Jolu. Sałatę miałam wysiać, ale nasiona zostały na działce, będę szukać sadzonek na bazarku.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
eda 23:27, 28 mar 2026


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
hankaandrus_44 napisał(a)
Basiu, dziękuję bardzo. To jest wiedza wyrywkowa, ale pozwala mi zachować mózg na dobrym poziomie. Pozwala mi w miarę dobrze układać zdania, i nawet przecinki stawiam w dobrym miejscu. Kontroler wpisu podaje mi, czy właściwe zachowałam odstępy i czy wpis jest poprawny.

Oprócz tego uważam, że książka jest dobrym doradcą w życiu.
Opowiem coś z mego życiorysu.

W wieku 20 lat pożegnałam rodzinny dom i założyłam własne gospodarstwo. Przyjechała mama kiedyś w odwiedziny do mnie. Ja na przywitalny obiad ugotowałam czysty czerwony barszcz, podałam w kubeczkach, a do tego kartacze z nadzieniem mięsnym z ekstra okrasą. Mama tylko brew podniosła, i nic. Ale kiedy na kolację na stół wjechały smażone pstrągi, to już nie wytrzymała: a skąd ty to wszystko umiałaś zrobić, przecież ja tego nie gotowałam. Jedyna moja odpowiedź, to była taka, że to dzięki książkom to wiem. A ryby-to hobby męża.

I tak utwierdziła się dobra opinia o moim małżeństwie. A książki otaczają mnie i w domu, iw ogrodzie, i na każdym miejscu, i nawet pod poduszką jakąś można znaleźć.




Fajna opowieść z życiorysu przeczytałam jednym tchem i gratuluję Hanuś zaskoczyłaś mamę warto czytać .
____________________
Ranczo Edy *** Wizytówka
hankaandrus_44 09:28, 29 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
W zamierzchłych czasach mojego życia, na Palmową niedzielę czekało się inaczej niż teraz. Przede wszystkim zastanawiało się z czego upleść niedzielną palemkę. Wszystko jeszcze było przysypane śniegiem, ani widu zielonego koloru. Gospodynie korzystały więc z jałowca, bo to w lesie rzucało się w oczy. A taka palma, przystrojona kwiatkami z krepiny, albo i suszkami kwietnymi, była okazała co najmniej na 1 metr. I w naszym kościele palmy do święcenia nosili mężczyźni. Bo mpo mszy wracając do domu, taką palmą swięcii nogi dzieci i panienek, ze słowami:

Nie ja biję, palma bije, palma bije nie zabije.
Za 6 dni, za 7 nocy doczekamy Wielkanocy!

Były tam jeszcze inne powiedzenia, ale ja otrzymawszy święcenia jałowcową palmą, już tych słów nie słyszałam. Trzeba było chować łydki, żeby następnych "święceń": uniknąć.

I u nas we wsi, gospodynie przez cały tydzień Wielkiego postu, zbierały jajka na wielkanocny czas. To dla zabawy w kulanie jajek, w bitki, żeby sprawdzić które jajko jest najtwardsze.
Jajkami gospodynie nagradzały śpiewaków, co to chodzili po wsi z psalmem: Wesoły nam dziś dzień nastał, i z winszowaniem dla panienek: Oj, wino, wino, zielone. ogłaszające, że już jedzie oblubieniec, nie tutejszy, zza granic, a pod nim konik - milion liczy!

Trzeba było śpiewaków ugościć, albo obdarować świątecznym ciastem, kiełbasą, a przede wszystkim jajkiem i drobnym datkiem pieniężnym.

Jajka były różne: kraszanki, drapanki, świecowane, wyklejane, ale najbardziej uznawane były jajka gotowane w cebulowej łusce. Wszak cebula, to był pierwszy zielony szczypiorek, hodowany na parapecie i dający nową siłę na nowe lato.

Wesoło było we wsi, bo to i ślubu odkładało się na ten czas, i nowe zrękowiny też się od Wielkanocy prognozowało. A jak urodziło się dzie1cko w czas Wielkanocy, to mu się wróżyło dostatnie życie im powodzenie we wszystkich sprawach życiowych.

Wesołych Świąt!

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Ewa777 22:38, 29 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20153
Ale masz fajne wspomnienia Wielkanocy. Już w ten sposób nigdzie nie obchodzi się świąt, a szkoda, bo zanikają tradycje.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
hankaandrus_44 10:13, 30 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Ewo, wiem, to już jest "zabobon".
Ale póki ktoś jeszcze pamięta dawne zwyczaje,
ten zwyczaj w narodzie zostaje.
Może niewygodny, może przestarzały,
ale jakiś sens w całym roku miały.

Przypomina,
że życie stale w idylli nie trwa ,
że w dobrobycie ten przetrwa,
kto ręce po łokcie urobi,
by sobie dobra przysposobić.

Tego dobra w każdej postaci Wam wszystkim życzę, i żeby zza płotu, zza miedzy nie ścigał Was wzrok zazdrośników i pieniaczy, a tylko tych co mają Was za wzór, i swoje życie też chcą mieć na Wasz wzór- inaczej.

Słonecznej pogody życzę.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Ewa777 12:27, 30 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20153
Piękne życzenia Haniu
Z okazji Wielkanocy życzę Ci, aby Twój ogród kwitł najpiękniej na świecie, a chwile spędzone wśród roślin przynosiły Ci wytchnienie i radość. Niech te Święta będą pełne ciepła i rodzinnej atmosfery.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
hankaandrus_44 14:24, 30 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Dziękuję, Ewuniu.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Gosialuk 20:27, 30 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6617
I ja życzę wszystkiego najlepszego. Same mądrości Haniu prawisz.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Basilikum 09:30, 31 mar 2026


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21914
Haniu zdrowie najwazniejse i życzę Ci z całego serca byś zdrowa byla.

Pięknie mieć takie wspomnienia i wyciągać po troche z zakamarków pamięci. By dlugo z nami zostały trzeba się nimi dzielić z młodszym pokoleniem.

____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
hankaandrus_44 10:29, 31 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Dziękuję, Izabelko. Właśnie się dzielę. I zapomniałam, że z wielkanocnym jajkiem chodziło się do ojców i matek chrzestnych. Szybko ich straciłam, niestety. Oni mieli 6 synów, a ja byłam jedyną ich córką chrzestną. Miałam u nich wielkie poważanie, a oni u mnie.

Śmigus -dyngus, też jest w naszej tradycji. Tak jak "babski comber" w Krakowie, czy Kaziuki w Wileńszczyźnie, i inne regionalne "Koszałki=Opałki".

Znam tylko to, co widziałam na własne oczy. Zachęcam koleżanki o wspominki ze swoich młodych lat dotyczące świątecznych obchodów w ich stronach. A jak jest w Twojej okolicy, Izeczko?

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies