Danusi mój beznadziejny, wydeptany, zniszczony m.in. przez psy trawnik, który pokazywałam w styczniu (str.70) z prośba o Twoją pomoc w jego naprawie po wszystkich zabiegach tak jak radziłaś jest bardzo ładny

Wszystko zrobiłam według Twoich wskazówek, przeanalizowałam wszystkie artykuły i trawnik moim zdaniem mam bardzo ładny i nadal mam dwa psy
Danusiu ja już myślami jestem w sezonie jesiennym. Proszę Ciebie o radę.
Nie chcę zepsuć trawnika, ani niczym mu zaszkodzić. Czy na jesień mam przeprowadzić ponownie wertykulację i aerację czy wystarczy odpowiednie nawożenie? Podkreślam, że trawnik to teraz gęsty dywan.
Dla porównania zdjęcia