Wczoraj okancikowałam trawnik koło rodków, wokół skarpy i wzdłuż rabaty z hortensjami przy ścianie domu. Dzisiaj okancikowałam rabatę półksiężycową sąsiadującą z warzywnikiem.
Kwitnie tam teraz powojnik Jackmanii, LO i Kimono. Ruszają krwawniki kichawce i zwykłe przetaczniki.
W kolejce czeka rondo, drugi półksiężyc i cała długa prosta. Na szczęście większą jej część porastają drzewa i krzewy. Pielenia dużo tam nie będzie.
Mary Rose
Jaśminowiec kończy już kwitnienie. Sezon kwitnących krzewów można uznać za skończony.
Zaróżowił się krwiściąg. W półcieniu nieco się pokłada. Podpórka tylko z przodu niewiele pomaga. Muszę zastosować coś w rodzaju obręczy.