Trochę pojedynczych zestawień
Nautica pod oknami i hortensje Anabel
Wielosił od Sylwi, który pójdzie na inną rabatę z fioletami
Hakonechloa wreszcie się zadomowiły
Aniu i ja się zaraziłam hostami. Wczoraj kupiłam "Tom szmidt" i "stein glass". Szmita uwielbiam już mam jedna taka duża mogłabym ja podzielić (4 szt mam) ale nie chcę stracić jej obecnego wyglądu.
Blue Mammoth też mam, ale właśnie pękają te zaokrąglenia.
Aniu a dlaczego u ciebie niektóre hosty mają końcówki liści brazowe np na 4 focie. Zaduch o mają?
U mnie też lilie zaczynają.
Teraz deszczyk pada więc się cieszę.
Klona też przycięłam ale Tobie zapewne chodzi o te drzewa przy tarasie a to są platany.
ja tez ciacham- na jesieni pod sekator pójdzie jaśminowiec wonny bo krzaczor się zrobił ogromny i nieforemny
Kasie dwie moje rozwary tez w pąkach. Kwitną na początku lipca. Tamte fotki to z ubiegłego roku. Tu aktualnie
Niespodzianka to moje drugie imię
bez kwiatów a zwłaszcza róż ogród byłby zbyt monotonny a ja nie przepadam za zbytnia spokojnością
zraziłem się kiedyś do wielkokwiatowych (takie księżniczki) ale parkowe i pnące to jest to co pasuje do mnie i moich iglaków
Artystyczna Duszko - wszystkie portrety kwietne są przepiękne i urzekające, ale to wyżej zacytowałam bo to moje ulubione fioleciki z niebieskim i różem cudnie się kolory komponują.
Mam u siebie podobne, a może te same i mówię na nie te "najzwyklejsze", ale bardzo je lubię, dla mnie niezawodne i są niezniszczalne a różyczki rzeczywiście mają się dobrze u Ciebie
Ogrodowe wariacje, to tylko w wakacje.
Lato zaczęło się u mnie deszczem,
a pod gruszą chciało by się jeszcze.
Myślę, że jeszcze będę po grządkach skakać.
Przecież truskawka jeszcze owocuje.
A rok szkolny właśnie finiszuje.
To pewnie mikołajek płaskolistny?
W tym roku u mnie zakwitnie pierwszy raz. Ma mnóstwo pąków, pęd musiałam wzmocnić, ale barwy niebieskiej jeszcze nie osiągnął.
Róże oglądam z zachwytem