Cześć, witam Cię
Mnie również bardzo podobają się naturalne żywopłoty liściaste. Trzeba tylko liczyć sie z tym że zimą będzie troszkę łyso. Z gatunków ja polecam piękne derenie, pęcherznice, jaśminowce, tawuły van houtte, śnieguliczkę, irgę błyszczącą czy krzewuszkę(weigelę) - nieprzycinane będą tworzyły naturalnie kwitnący żywopłot. Dobrze jest tylko sadzić po kilka sztuk takich samych tak by tworzyły jakiś ład. Aha...na jesieni i wczesną wiosną dużo z tych krzaków możesz kupić z tzw gołym korzeniem - wtedy cena za sztukę zazwyczaj nie przekracza 3 zł.
Trzymam kciuki
Dziękuję Basiu w tym roku na wiosnę zmieniłam mu stanowisko i przycięłam, okazało się, że te zabiegi bardzo dobrze mu zrobiły, zagęścił się i piknie kwitnie
Kto mi podpowie jak nazywa się ten krzew? kupowałam kiedyś w Obi jako budlea, ale to podobno nią nie jest
Dzięki Marzence2007 , wiem, że to orszelina zwyczajna buziole Marzenko
Aniu, to jest bardzo pospolity, często w parkach sadzony krzew Tawuły wierzbolistnej
Dzielone w tym roku hosty, rosną jak oszlałe, pomimo, że miejsce chyba jest zbyt słoneczne... Na przyszłość muszę zdecydowanie odważniej je dzielić na mniejsze sadzonki, bo inaczej czeka mnie to co roku
Kolejne sprawdzone kolorystycznie zestawienie perukowiec+żurawki w kolorze hm... różowo-brzoskwiniowym? Zdjęcie takie sobie, bo żurawki rosną nieco dalej, chciałam tylko uchwycić oba kolory. W przyszłym roku jak podrosną może przeniosę je bliżej perukowca.
Tawuły w oczekiwaniu na pierwsze cięcie, do którego nie mam odwagi się zabrać
Kosmosy na tle muru - kolejne zadanie na "za rok" - posiać więcej kosmosów w tym miejscu. Zawsze rósł ich całkiem dorodny rząd zasiany przez Mamę. W tym roku chyba nikt ich nie zasiał To co rośnie przypuszczam, że nasiało się samo.
Prosze.... zarośniety bok, nadal do przeróbki
i tył
Drzewko na pniu to hibiskus, z tyłu berberysy, troche żurawki, tawuły, hortensje i jakas biała bylina....
Udało mi się też ukorzenić 3 tawuły, ale rozmnażam głownie żurawki, trawy, hortensje, runiankę i bukszpany
Wszystko co się da dzielę i rozsadzam- żurawki, miskanty.
mam też kilka sadzonek trzmielny, perukowca, berberysa,
firletke białą mam z nasionek
i chyba urośnie mi też gipsówka z nasionek, o ile się nie wysuszyła w to gorąco,
mam też od babci podzielone kosaćce, ostróżkę,
w sumie to główne rośliny których będę dużo wykorzystywała w moich nasadzeniach,
Teraz zbieram i poluje na hosty,
u teściowej wypatrzyłam 2 gatunki,
koleżanka mi przywiozła klika sadzonek, i tak sobie zbieram
Andziu,też lubię tawułki,tawuły,ale tą na zdjęciu muszę gdzies przesadzić,bo w tym miejscu potrzebny mi wysoki krzew do odsłonienia się od sąsiada.
Celinko,ja ja przycinam wiosną i po kwitnieniu,wtedy zakwita jeszcze raz.
Irenko,to jest mianiaturowa wierzba boydii kupiona w kwietniu ubiegłego roku u Szmita.Ma może nie więcej jak 50 cm wysokości i rosnie tylko w maleńką kulkę.
Sebku,dziekuję i zapraszam częściej.
Maju , uwielbiam wszystkie dzwonki od maleńkich do wyższych,one długo kwitna.
Aniu, jak Ty to robisz, że pospolite tawuły na Twoich fotkach wyglądają jak najbardziej rarytasowe, ogrodowe rarytasy. I w ogóle wszystko masz przepiękne, poczynając od tawuł a kończąc na awatarku. Pozdrawiam.
Olu,jak mi miło....aż czuję się zakłopotana....dziękuję Ci....
A co do tawułek....one maleńkie, pospolite, ale chyba tak jak stokrotki czy bratki mają swój urok, tylko musimy się zatrzymać...i to dostrzec
Twoje pochwały przesadzone....dużo, ale dużo brakuje...u Ciebie okazy większe, efekt piękniejszy....
ja ciasno kadruję
To fajnie W dobrej kolejnosci kupiłam, bo ja też początkująca
I ciachałam wczoraj bukszpany boschem, a dziś tawuły - fajna zabawka
...no ja niestety w odwrotnej kolejności...teraz muszę nadrobic...
jeśli jest dużo roślin wymagających strzyżenia nożyce się sprawdzą na 100% .... Nie próbowałam jeszcze z ostrzeniem nożyków w boschu ..... Może ktoś już to robił ???
Małgosia, ty chyba dziś za długo na słońcu siedziałaś..... albo zobaczyłaś to oczami wyobraźni.... bo ja tylko tak patrzę na ten mój ogród....
I jak opowiadam znajomym - tu rosną róże w gąszczu ostróżek, tu będzie wachlarz żurawek, tam poduchy z tawuły, w rogu gaik brzozowy podsadzony funkiami, za ławeczką będzie pachniał jaśmin i róże na pergoli....patrzą na mnie dziwnym wzrokiem....
Dziękuję za odwiedzinki i zapraszam częściej. Cały czas czekam na cześć roślin więc sadzenie w tym roku nie zakończone
Piękna ta NN, jest idealna, takie róże uwielbiam
a ja też tnę swoje tawuły po kwitnieniu, 2 razy w sezonie, a i tak bujają wielkie; o nie nigdy się nie musze martwić
Rabata z samego rana - wczoraj udało mi się obsadzić całą do ekranu cisowego, zostało to co za ekranem, zbrakło trochę kory no i nie ma kamyka jeszcze na brzegach, więc dzieło nieskańczone
Tawuły przycięte, miskanty rosną (jednego wymieniłam, bo umarł)...
w tle dereń bialy "spaethii", którego będę prowadzić w formie drzewka, hortensja Unique i cisowy ekran
tu widać, że zbrakło kory Pod piwonią celowo nie sypałam, bo kupiłam...z grzybem Póki co dziś podleję ja doglebowo i dolistnie topsinem i zobaczymy co dalej, wściekla jestem, że mi taką sprzedali i mam nauczkę, żeby każdej roślinie sprawdzać korzenie!
I rzut z góry - dereń i ekran podsadzone różnymi hostami (Nika, ta piękna od Ciebie w prawym górnym rogu - na honorowym miejscu!), potem Miskant Variegatus, kolejne hosty, hortensja unique, piwonia biała Festiva Maxima, wszystko podsadzone hostami (nie wszystkie odmiany opisane niestety)
Aniu, jak Ty to robisz, że pospolite tawuły na Twoich fotkach wyglądają jak najbardziej rarytasowe, ogrodowe rarytasy. I w ogóle wszystko masz przepiękne, poczynając od tawuł a kończąc na awatarku. Pozdrawiam.