Ja tylko raz posadziłam bambusa ( w beczce) i nawet przezimował, ale nie polecam tych roślin.
Ten o którego pytasz jest niebrzydki ale bardzo ekspansywny. nie radzę go sadzić. Poza tym na pewno w naszym klimacie nie unikniesz zaschniętych końcówek liści, co nie wygląda dobrze.
Trzeba wiosną wycinać stare przyrosty, aby pojawiły się ładne - nowe. Stare są brzydkie od mrozu.
To ja Ci pokażę moją rabatę której projekt robiła Danusia. Tylko że moja rabata ma 3,70 na 3,70. I nie mogłam mieć wysokiego drzewka na pniu. Ale Ty właśnie możesz mieć
Ja ją trochę zmodyfikowałam.
Druga propozycja
1 - miskanty Variegatus lub Morning Light - 5 szt posadzone falą
2 - hortensje Limelight
3 - kule bukszpanowe duże
4 - żółta trawka np. Hakone All Gold albo niekoniecznie żólta, inna może być aby niezbyt malutka była
5 - żurawka
6 - inna żurawka albo coś żółtego ewent. Carex Evergold
Na studzience misa z petuniami, albo studzienka zasypana korą po prostu.
Każda kula w kwadracie z innej zurawki, albo powtarzająca się, pozostałę pola z konwalnika (przy żółtej żurawce, potem Carex Evergold, potem znów żurawka Georgia Peach, potem Carex np zielony, albo pachysandra, potem znów coś. O - berberysy jak w ogr. z lustrem. Te same rosliny tylko w kwadratach. Albo żurawki kwadratami a trawy pasami, prostokątami.
Danusiu czy mogę prosić cię o jedną poradę?
wiem, że jesteś bardzo zajęta, jeśli znajdziesz chwilkę i doradzisz mi co zrobić jako wypełnienie w długim pasie ogrodu u mnie (bardzo nietypowe miejsce) będę ci wdzięczna aż po grób
Poproszę o linka na PW to wtedy trafię na Twój problem.
Danusiu bardzo dziękuję za wizytę i cenne pomysły, mam już rozjaśnione co nieco
Dziękuję Agatko za gazetki, dotarły we wtorek, są tam dla mnie interesujące ogrody
Ciesze się bardzo Danusiu.
Przesyłam link do wersji internetowej jednego z tytułow, może sie przyda do kolejnego numeruhttp://groeienbloei.onlinetouch.nl/#/6
pozdrowienia
Danusiu czy mogę prosić cię o jedną poradę?
wiem, że jesteś bardzo zajęta, jeśli znajdziesz chwilkę i doradzisz mi co zrobić jako wypełnienie w długim pasie ogrodu u mnie (bardzo nietypowe miejsce) będę ci wdzięczna aż po grób
Poproszę o linka na PW to wtedy trafię na Twój problem.
Pomocy!.Kto przygarnie Elę?.Oto jej historia:urodziła się na ogródkach w Bytomiu.Głodna i wycieńczona przyszła i prosiła o życie. Mama ją porzuciła...Wszyscy radzili,żeby ją zostawić to natura rozwiąże problem,ale ja nie mogłam. Ona by tam umarła. Na tej mokrej zimnej ziemi. Zabrałam ją do domu mimo ostrego sprzeciwu męża (on jest alergikiem i teraz cały czas kaszle i się męczy). Koteczka jest super inteligentna. Jedną dobę uczyła się korzystać z kuwety. Teraz już sama chodzi i załatwia swoje potrzeby.Śpi całą noc zamknięta w transporterze. Otwieram jej drzwiczki, idzie siusiać, potem pije mleczko, bawi się, zaczepia nas, w ogóle się nie boi, biega między nogami domowników. Nie narzeka, nie płacze...kochana...ale słodycz.Mój mąż planuje odwieźć ją do schroniska.Co robić?
Może sama spróbuj wywiesić ogłoszenie w lecznicy pobliskiej, że uratowałaś mu życie, ale mąż jest uczulony i musisz oddać w dobre ręce. To będzie najlepsze wyjście.
Ja też Premierka uratowałam wyleczyłam ale po 2 latach musiałam oddać bo bił moje stare koty, Teraz żyje sobie w centrum ogrodniczym i jest piękny Widziałam go wczoraj, przybiegł do mnie i cieszył się