Jolanka ależ przecież Ty masz już tyyyle pięknych róż

. Ja ze swoim stanem posiadania to się nawet nie mam co z Tobą porównywać

. Mnie ta Lavender bardzo się podoba, ale tak jak wcześniej pisałam, mam tak mało odmian róż, że po prostu nie mam porównania do innych, więc mi się podoba i już. Czekam jeszcze na Minervę i Charles de Nervaux.
Zdjęcia np. czosnków nie są robione po ciemaku, robiłam je o szóstej rano, a to ostatnie ok. 16-ej. Kwitnące trzcinniki też ok. 6-ej rano, Lavender Ice różnie w ciągu dnia, a Munstead Wood ok 13-ej.