Kochani, co żre moje różaneczki? Wsadzone kilka dni temu, piękne, gęste i dorodne. Dziś zauważyłam na jednym żółte plamy, a pod spodem kilka rudawych kropek (jakiś grzyb? owad?). Podobne kropki wypatrzyłam jeszcze na kilku, zielonych póki co, liściach. Pomóżcie, nie mam czasu przejrzeć całego wątku, synek mi w kość wiosennie daje.
Od kochanej Magnolii dostałam cudne roślinki - właśnie udało mi się wyciągnąć zdjęcia i mogę pokazać główną piękność, jaka do mnie przyjechała Niestety po posadzeniu przytuliowa panna trochę mało dostojnie wygląda, ale jestem pewna, że niedługo się zadomowi i pokaże, jaka jest śliczna To jednak z kępek - pozostałe są kawałeczek dalej.
Magnolio, jeszcze raz wielkie, wielkie dzięki! Bodziszki są prześliczne, porozsadzałam je i będę obserwować, jak sobie radzą. Trawki też bardzo fajne, posadziłam seslerię w piaseczku mniej kwaśnym niż jest na reszcie działki i mam nadzieję, że jej się tam spodoba, bo bardzo ładnie wygląda
Mala_Mi...poszłam sposobem, na skróty, wykupiłam w okolicy wszystkie hiacynty, skoczę na giełdę, może coś tam będzie jeszcze o mahonii juz wiesz
cebulowe z trawami i hostami, to najlepsze kryjówki dla liści
Gosiu...macham i buziaki, a kolorów u ciebie nie brak twoja wiosna ekspresem poszła Iza...tak mnie cieszy ta wiosna po przejściach, że katuję fotamiod 2436 do 2439 fotki Ewa777....Ewcia już ciepło, pewnie dziś swoje podziwiasz
Danusia z liliowego
kupiłam 3 kolory i 2 odmiany pierwiosnków, 30 sztuk, bo za pusto tam wiosną, na jesień jeszcze planuję tam czosnki, o ile przez korzenie się przebiję, makabra tam cokolwiek sadzić. O brunerze już napisałam u ciebie, kupuj, a tu pokażę, jak ma u mnie, widać jakie światło; w jednym miejscu mam koło cisów i tam w upały mdleje, więc podlewam, w innych miejscach nigdy nie podlewamliście są niesamowitą ozdobą, a teraz i kwiaty, trudno na zdjęciu to pokazać
a o pierwiosnkach mało wiem, musze poczytać
Jeszcze mam taka fotkę z przodu
Tesiu czemu uważasz że ćkam
Gatunków trzymam się dzielnie ,tylko ostróżka niebieska doszła
Na prawdę nie ma tego tam dużo
Dzięki Kasiu pachnie
rok temu w jedną noc zostały zniszczone kulki, wyglądały strasznie, powoli odbijają, dam im czas, ciąć nie będę, dopiero końcem sierpnia, nie będą zbyt piękne, ale odrosną, usuwam tylko suche, spalone gałązki
widać, że idą pączki listków
i w zbliżeniu widać
Chciałbym się nieskromnie pochwalić
Niedawno wspominałem, że szykuje się coś ciekawego związanego z moim ogrodem, nie byłem do końca pewien czy wszystko dojdzie do skutku.
Na początku kwietnia napisała do mnie redakcja Przepisu na ogród z pytaniem o możliwość umieszczenia moich zdjęć w wydaniu specjalnym "Najpiękniejsze ogrody czytelników"
Oczywiście bardzo się zdziwiłem i miło zaskoczyłem , zgodziłem się od razu. Dzisiaj w kioskach ukazała się gazeta z zawartością, która bardzo mi się podoba
Fakt teksty zostały częściowo pozmieniane, do kilku rzeczy mógłbym się przyczepić, ale czym ja się będę przejmował. Podoba mi się i tyle
Sliczne u ciebie ale cały szpaler widzę
Ja zakupilam dziśiaj 2 szt w 3l doniczkach po 8pln
ale chce je posadzić jako solitery ? Pojedyncze bedą dość ladne i duże ?
Wiosną tylko zielono było i tak nieźle, bo bez zimy
U mnie też strasznie sucho, nic nie można robić, a wymyśliłam dzielenie traw i sianie jeszcze, czekam na sobotnią burzęzatem czekam i pozdrawiam
tawułą wczesna mimo cięcia, nieźle kwitnie
irysy fioletowe, a juz prawie, jasno niebieskie
piwonie w paku, ciekawa jestem, jaki kolor i zakochałam się w tym tulipanie, kolor wina, nowy u mnie
pigwowiec mocno cięty, kwitnie w środku, ale puszczę go ciut na mur
Mój nowy lokator
Drugi pan stożek
Zastanawiałam się co dać w tę dziurę ,z tyłu jest ML więc potem ładnie tę lukę
zapełnia ,ale teraz łyso było .
Teraz juz łyso nie jest
Kasiu, nie wiem czy łatwość, jeśli już to w kolorach, reszty uczyłam się na forum, podpatrywałam w Anglii, powoli wdrażam u siebie, sporo rzeczy z innych ogrodów wątkowych, to co najbardziej mi do gustu przypadło; ogród każdej z nas jest naszym odbiciem, ja się cieszę, jak są różnorodne, możemy podziwiać u innych to, czego u siebie nie mamy, ale każdy musi mieć ogród taki, aby mu w duszy zagrał
i oczywiście z wiekiem ogród robi się inny, taki tajemniczy, ale też jest więcej pracy, cięcia, grabienia i czyszczenia, jak popatrzę na nowiutkie świeże ogrody, to aż przyjemnie, jest taka schludność, czego u mnie brak
Buziaki i zapraszam latem do siebie, zobaczysz kawałek bajzlownika
Susan, 2 lata temu strasznie przemarzła, zostało jej pół, musiałam ją ciąć, ale odżyła i znowu kwitnie
cudowne bzy koralowe, czarny i złoty, rośliny malutkie, od ubiegłego roku u mnie, czarny podarunek
też ubiegłoroczne nabytki, kloniki na pniu, mam tam 4, ale 2 odmiany Globe i Sheridan