Na pierwszym zdjęciu wg mnie są objawy jakichś niedoborów. Kiedy i czym nawozilaś hortensje? Jaki mulcz stosujesz?
Na drugim zdjęciu są to mszyce służące za kokon larwy jakiejś muszki/pszczoły - nie pamietam nazwy. Muszka/pszczoła to pożyteczne stworzenie. Jej dzieci zjadają mszyce od środka. Roślinom nie szkodzą.
Firletka prawdopodobnie ma mączniaka fałszywego. Prawdopodobnie ma za mokro. Masz tam linię kroplującą? Może mulcz jej nie odpowiada?
Na białe jeżówki napatrzyłam się m.in. u Ciebie w zeszłym sezonie
Żółty i czerwony - też kolor, a upodobania każdemu mogą się zmienić W ogóle nie wiem, skąd ta często spotykana niechęć akurat do tych barw.
A tak a propos kolorów w ogrodzie - byłam wczoraj w miejscu, w którym można było dostać oczopląsu od bogactwa kolorów, głównie w postaci surfinii i begonii. Ta różnorodność wręcz odwracała uwagę od przepięknych, strzyżonych form zielonych: ekranów z grabów i ambrowców, grabowych żywopłotów, kostek bukszpanowych i cisowych.
Moja dalia-dostała laskę bo się kładzie
Miłego poniedziałku.
W tej rabacie mam ich 9 Na chwilę obecna zakwitła jedna reszta rośnie i nabiera daliowych kształtów
Pozegnalam się wczoraj z moją 8 letnią hortensją polar bear
Troszkę smutno bo to pierwsza jaką kupiłam
Nie ruszyła po zimie
Jak cielam to chyba nie buła jeszcze sucha
Może susza+ przymrozki wiosenne ?
Nie mam pojęcia
Ciężko ja było wykopać
Danusiu wszystko drogie nie ma porównania z zeszłym rokiem.
Dzisiaj sobie powiedziałam już bylin nie kupuje nie mam gdzie sądzić. Ewentualnie będę rozsadzać.
Kocimiętki przycinaj w połowie maja o połowę zobaczysz jakie są później ładne.
Pod nóżkami Bonici mam posadzona kocimiętkę przycięta.
W tym roku u nas wyjątkowo są piękne róże. Nie było nawałnic, deszczu trochę i są zdrowe.
Cieszę się nią jak dziecko nową zabawką, bo rozjaśnia miejsce, które lubię co do całokształtu nasadzeń, a które mi jednak smętne się wydawało
Wiem, o gustach się nie dyskutuje, a nasze ogrody mają nam się podobać
Żeby nie było, że ja tylko marudzę to pokaże coś co mnie od kilku dni raduje
W zeszłym sezonie, w lipcu, wzięło mnie na dosadzanie róż. W celu ożywienia rabat, które wydawały się smutne, z uwagi na trzymanie się przeze mnie linii róż-fiolet
Róża Aquarell (zakładam, że to ona ):
Tak wygląda w fazie rozwoju kwiatów:
Tak później:
Basiu, ale pięknie u Ciebie, bardzo klimatycznie, uwielbiam w ogrodzie takie miejsca, stare konary, kamienie.
Kotek słodki, Aza dostojna, zwierzaki muszą być.