Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Z Pszenicznej ... 19:10, 08 kwi 2018


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Umyłam nawet brzozy



Iryski pod domem i reszta wiosny





Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 16:32, 08 kwi 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
iwka napisał(a)


Makusia a brzozy to juz powinny dawać oznaki życia ?


Teoretycznie tak, ale w tym roku wegetacja jest opóźniona o dwa tygodnie. Na Dolnym Śląsku pojawiły się brzozowe bazie, listków jeszcze nie ma.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 11:11, 08 kwi 2018


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Ja wczoraj posadzilam 27 trzcinnikow , jeszcze drugie tyle się zmieści

Makusia a brzozy to juz powinny dawać oznaki życia ?
Mój ogród pod lasem 23:20, 07 kwi 2018


Dołączył: 30 mar 2018
Posty: 876
Do góry
Jejku jak tu pięknie . Witam serdecznie. Trafiłam do Ciebie z Krokusowego zakątka. Napisałaś, że jesteś z Dobrej to zajrzałam, sprawdzić jak tam u sąsiadów wygląda. W Dobrej jestem praktycznie codziennie bo to najbliższe mi ucywilizowane miejsce .

Obejrzalam wizytówkę i przebieglam przez wątek. Urzekła mnie piwniczka, grill z wędzarnią masz dokładnie taki, jaki chcę wybudować u siebie. I brzozy. Brzozy śmieciuchy kocham chyba najbardziej. Też chcę posadzic takie u siebie tylko zanim urosną to ja pewnie już staruszką będę.

Pozdrawiam "sąsiadkę.
Ogród w remoncie 20:52, 07 kwi 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Dziś super dzień spędzony w ogrodzie pewnie jak większość . Wykopałam dziś z rabaty pod oknami czyli przyszłej różanej wszystkie krokusy. Teraz było widać jeszcze jakie kolory mają a za chwilę przekwitną i nic z tego. Cebulki posegregowałam do donic kolorami,może nie odchorują tego zabiegu-taką mam nadzieję. Podzieliłam też śmiałki bo sporo mi ich będzie potrzeba pod brzozy. Natyrałam się a roboty jakby nie widać ,a i posadziłam jeszcze carexy od Bogdzi-dwie taczki sadzonek,opieliłam pół ronda i.....padłam .
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 06:27, 07 kwi 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
"Zabijałaś się" o rozplenice, bo hakuro są dla nich zbyt niskie. Zlały się te hakuro z trawami w jedną masę.
Uparcie stoję na stanowisku, że na froncie brakuje dużego drzewa (drzew) i zimozieloności. Mam podejrzenia, że myśl o modernizacji tej rabaty bierze się stąd, że denerwuje Cię jej widok gdzieś od początków grudnia do maja, czerwca.
Zostawiając te nieszczęsne hakuro na froncie będziesz co roku wpadała na kolejne plany przeróbek. Twoja wola. Turzyce na froncie to też ryzykowny wybór.
A możesz wybrać karłowe sosny, cyprysiki Filifera nana, świerki serbskie nana, kosodrzewinę Wintergold.
Nie bij!


Nie biję. Przyzwyczaiłam się

Hania zima jest ok. Bo rozplenice powiązane i ujarzmione. najbardziej przeszkadzają mi s sierpniu, bo ta ścieżka względem ich masy jest za wąską. Takie mam poczucie.

Drzewa wysokie będą wzdłuż płotu. Raczej graby lub konsekwentnie brzozy doorenboosy. Te dyskusje już mamy za sobą zeszłej jesieni.
Ale w stronę domu i ścieżki chciała bym coś niższego.

Tu może lepiej widać, o co mi chodzi

Ogrodowy spektakl trwa ... 00:25, 07 kwi 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mira napisał(a)


Gosia jaka radość bije z Twojego machania - macham !!!

Soku z brzozy się opiłam i już z jednej brzozy kiepsko leci.Podobno można pasteryzować z miodem i cytryną ale mi chyba wystarczy to co w siebie wlałam .
Fiołków zawsze mi mało.Widziałaś u Reni - chciałabym zrobić takie jak róże żeby potem w zimie upiec jakieś rogaliczki. Te zatrzymane zapachy są w zimie niesamowite.



Machałam tak trochę nieśmiało i z lekką dozą niepewności (to przez te bratki...)
Gdybyś miała gdzieś przepis o tej pasteryzacji (ile czego i jak długo pasteryzować) wrzuć w wolnej chwili.
Czy dobrze rozumiem? Fiołki można ucierać tak jak płatki róży pomarszczonej na konfiturę? Robiłaś kiedykolwiek? Fiołki są jadalne?
Macham jeszcze raz i jeszcze radośniej
Ogrodowy spektakl trwa ... 23:23, 06 kwi 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
m_gocha napisał(a)
Mira macham wiosennie
Krokusowa łączka śliczna, fiołki zawsze mnie wzruszają i rozczulają... Zapach chyba jeden z piękniejszych
Mus wyjść w teren i poszukać i naniuchać się na cały rok
Sok z brzozy popijam - leje się strumieniem. Trochę zamroziłam


Gosia jaka radość bije z Twojego machania - macham !!!

Soku z brzozy się opiłam i już z jednej brzozy kiepsko leci.Podobno można pasteryzować z miodem i cytryną ale mi chyba wystarczy to co w siebie wlałam .
Fiołków zawsze mi mało.Widziałaś u Reni - chciałabym zrobić takie jak róże żeby potem w zimie upiec jakieś rogaliczki. Te zatrzymane zapachy są w zimie niesamowite.


Ogrodowy spektakl trwa ... 23:02, 06 kwi 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Mira macham wiosennie
Krokusowa łączka śliczna, fiołki zawsze mnie wzruszają i rozczulają... Zapach chyba jeden z piękniejszych
Mus wyjść w teren i poszukać i naniuchać się na cały rok
Sok z brzozy popijam - leje się strumieniem. Trochę zamroziłam
Dwa ogrody 22:45, 06 kwi 2018


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry


Fotka dla odważnych, przetrzebiłam New Dawn, jej długie baty wplatały się w brzozy i kaleczyły gałęzie. Sama jestem ciekawa, jak ten zabieg przeżyje



Przezyje, ona lubi radykalne cieciaJezeli moglabym cos Ci podpowiedziec...nie obinaj glownych pedow, koryguj te boczne, ja fajnie mozna poprowadzic
Ogrodowe kreacje 18:02, 06 kwi 2018


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
Aurelllia napisał(a)
Sierotko, więc rabatka była mierzona z każdej strony, żeby równo wyszła Jednak, żeby był ładny półokrąg to po prawej stronie między tą rabatą a tym białym obrzeżem z brzozy nie było by ścieżki, więc niestety trzeba było poprzesuwać i na zdjęciu tym trochę nierówna się wydaje, ale w realu jest ok
Linie wytyczałam sznurkiem, którego okręcałam wokół takich metalowych prętów, potem żeby była równa, to kancikowałam takim szpadelkiem to kantów półokrągłym Dalej będę albo nim ściągać, jak trawa, mech i co tam jeszcze rośnie nie będzie miało głęboko korzeni, a jak będą głęboko - bo jest i jastrzębiec niestety, który się bardzo głęboko korzeni to łopatą/szpadlem


Dzięki ale będzie pięknie po nasadzeniach ja jutro robię utrwalę na fotkach i pokażę
Ogrodowe kreacje 09:56, 06 kwi 2018


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Sierotko, więc rabatka była mierzona z każdej strony, żeby równo wyszła Jednak, żeby był ładny półokrąg to po prawej stronie między tą rabatą a tym białym obrzeżem z brzozy nie było by ścieżki, więc niestety trzeba było poprzesuwać i na zdjęciu tym trochę nierówna się wydaje, ale w realu jest ok
Linie wytyczałam sznurkiem, którego okręcałam wokół takich metalowych prętów, potem żeby była równa, to kancikowałam takim szpadelkiem to kantów półokrągłym Dalej będę albo nim ściągać, jak trawa, mech i co tam jeszcze rośnie nie będzie miało głęboko korzeni, a jak będą głęboko - bo jest i jastrzębiec niestety, który się bardzo głęboko korzeni to łopatą/szpadlem
Ogród bacowej 00:02, 06 kwi 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
bacowa napisał(a)


Doorenbosy szybko bieleją. Po 2 latach od posadzenia widać że pień mają biały.

czerwiec 2016

Cudne te białe nóżki Oj marzą mi się, marzą...
Widzę, że tuż pod brzozami rosną byliny. Nie masz tam problemu ze zbytnim wysuszaniem podłoża (wszędzie czytam, że brzozy to pijaki ) Będziesz przycinała brzozy, czy zostawisz ich samym sobie ?
A to niebieściutkie cudo po prawej to kocimiętka? Pamiętasz odmianę? Nie kładzie się na ziemi?
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:47, 05 kwi 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
la_estrellita napisał(a)
Brzozy Uwielbiam. Też mi się marzą. A pomiędzy hamaki . Tylko zanim urosną to ja już pewnie nie dam rady na te hamaki się wdrapać .

To trzeba nisko powiesić, żeby się móc uwalić na nich
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:46, 05 kwi 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
bacowa napisał(a)
No fajne , szybko urosną jak to mają w naturze. A z czym je posadziłaś ?

Do towarzystwa mają zwykłe brzozy brodawkowate ( to te w drugiej siatce), kaliny koralowe, lilaki, derenie i róże
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:41, 05 kwi 2018


Dołączył: 30 mar 2018
Posty: 876
Do góry
Brzozy Uwielbiam. Też mi się marzą. A pomiędzy hamaki . Tylko zanim urosną to ja już pewnie nie dam rady na te hamaki się wdrapać .
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:34, 05 kwi 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
bacowa napisał(a)
A świeżo nabyte brzozy pokazywałaś ?

Tak, ale już chwilę temu, jeszcze przed Świętami
kurcze nie mogę znaleźć bez siatki w tej zieloniutkiej to doorenbosy

ufff znalazłam
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:09, 05 kwi 2018


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
A świeżo nabyte brzozy pokazywałaś ?
Dwa ogrody 22:18, 05 kwi 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Haniu, herbatka zakupiona, rankiem będzie podlewanie
Rysko, przez to nagłe ciepło wszystkie cebulowe oszalały. Nawet miniaturowe iryski, których listki ledwo przy ziemi widać, otwierają pączki. Dziś zakwitły fioletowe przylaszczki, dojrzałam kwitnącą miodunkę, puszkinie lada chwila itd. Przy takich wysokich temperaturach cebulowe szybko przekwitną.
Bożenko, niektóre ciemierniki ładne i gęste mimo przesadzania, inne dużo słabsze.
Dziś zaczęłam cięcie róż. W porównaniu do ubiegłego roku, kiedy przezimowały idealnie, ten sezon różany będzie u mnie kiepski. Niektóre przemarzły zupełnie, do usunięcia, wiele tnę do ziemi. Co dziwne, na tym samym krzaczku są pędy zupełnie czarne i przyzwoicie zielone. Chyba to wina ciepłej zimy i gwałtownego mrozu, bez grama śniegu.

Fotka dla odważnych, przetrzebiłam New Dawn, jej długie baty wplatały się w brzozy i kaleczyły gałęzie. Sama jestem ciekawa, jak ten zabieg przeżyje



jakieś wyfikane szafirki, póki co tylko niebieskie widać


i różowe
Ogród bacowej 22:12, 05 kwi 2018


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
popcorn napisał(a)
Cudne te dorenboosy A jeszcze po 8 zł to w ogóle miodzio Ile lat rosły do tego co pokazujesz??


Karola, były posadzone wiosną 2014. Te 3 bambusy to właśnie Doorenbosy. Posadziłam tam też takie zwykłe brzozy przytachane z okolicznych łąk. Jak te zwykłe zaczęły rosnąć jak wściekłe to wyałtowałam . Zostały tylko Doorenbosy.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies