Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 16:28, 19 mar 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Kasik..kochana dziękuję łzy szczęścia są bardzo zdrowe koleżanka z forum podpowiedziała fajny pomysł, założenie dzienniczka wdzięczności, zapisuję sobie każdy dzień, bo w każdym jest coś dobrego, nie zawsze to muszą być fajerwerki, ponoć cały świat na plus się zmienia

Bogusiu...mnie również cieszy, że mam dość siły, by być i istniec nadal dziękuję

ewsyg...Ewo, info o wnuczku mnie zasmuciło, wprawdzie koleżanki, ale to nowy człowiek, nie jest im lekko, ale medycyna ruszyła, są protezy, ułoży się dobrze i stale coś nowego wymyślają
na żywo się nie znamy, a jednak się znamy wszyscy, jesteśmy zżyci, myślimy o sobie, doradzamy i pomagamy, to jest niesamowite
Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu 16:21, 19 mar 2015


Dołączył: 13 sty 2014
Posty: 2987
Do góry
Cos z rana foto zrobilem
To tu... 16:20, 19 mar 2015


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
MAD napisał(a)
A tu mój piękny widok z okna salonu. Widok na mur. Widok, który już w ten weekend się zmieni nieco.


Na razie walczę z przekopywaniem ziemi wzdłuż muru. Na jesieni przekopaliśmy metrowy pas po raz pierwszy. Teraz przekopuję drugi raz wyciągając wszelkie kłącza, które zostały. W sobote z rana wycieczka po "towar", a potem akcja sadzenie.

Będzie, będzie zabawa, będzie się działo...

A w poniedziałek do pracy w rękawiczkach przyjdę bo nie będę w stanie doprowadzić rąk i paznokci do ładu...


Trzymam kciuki za udaną akcję i z przyjemnością zobaczę efekty
Mazury moja miłość - zakładamy ogród 16:06, 19 mar 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 3471
Do góry
Słuchajcie moi mili, w zeszłym roku posiałam do skrzynki lawendę.
Nie zdążyłam jej wsadzić na działce do jesieni i wygląda tak:


Coś strasznie mi zmarniała co zrobić, żeby ją polepszyć?
Kochanowy ogród 16:02, 19 mar 2015


Dołączył: 19 wrz 2013
Posty: 469
Do góry
Mak

Krokusy
Trzy jabłonie - marzenia o ogrodowym azylu 15:59, 19 mar 2015


Dołączył: 25 kwi 2013
Posty: 966
Do góry
Dzięki Ewo serdeczne Też dbaj o siebie, widziałam, jakie masz plany na Skąpanej w słońcu.

Kochanowy ogród 15:56, 19 mar 2015


Dołączył: 19 wrz 2013
Posty: 469
Do góry
Pieliłam z przodu domu gdy nagle rozległ sie donośny głos takie grrk grrk poszłam do domu po aparat zdjęcie z daleka bo żurawie są bardzo czujne i płochliwe piękny widok 2 sztuki powoli i płynnie spacerowały


i znikły za horyzontem.Pożniej widziałam jak poderwały sie do lotu
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 15:47, 19 mar 2015


Dołączył: 06 paź 2014
Posty: 356
Do góry
a moze za bukszpanami dac szpaler z wisni umbraculifery? i oczywiscie poszerzyc nieco rabate zeby drzewa nie rosly w trawie.


katarzynkak napisał(a)
Proszę o podpowiedź, jak zagospodarować tę część ogrodu.
Wzdłuż rosną kule bukszpanowe podsadzone żurawkami i carexami.
Od drogi poszerzona rabata wypełniona hortensjami limkami oraz śliwą wisniową i rozachodnikami okazałymi.
Dalej 2 śliwy wisniowe za bukszpanami.

Co zrobić dalej?
Nie podoba mi się ta część,ale dopóki nie bede wiedziała, co robić -wole nie ruszać.
Pomożcie, bo to wjazd i chciałabym, aby było elegancko i gustowanie.






Ogródek z futrzakami i kamieniami 15:42, 19 mar 2015


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
Ewik napisał(a)
Ewa, ja moje z rozarium wsadziłam wczoraj rano, z floribundy będzie naście, że nie ma szans, zeby przed pracą zdążyć, tym bardziej niestety u nas dzis przymroziło, choc teraz juz słońce piękne
tutaj wczorajsze panny :
2 larissy ( całą zimą planowałam wsadzić lionsy lavender ice, pastelka .jest tez red leonardo i ballerina w donicy


Śliczne i zdrowe sadzonki Tej larissy jestem szczególnie ciekawa
W cieniu - zacieniona 15:31, 19 mar 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Pączkuje Mina...
Szmaragdowy Zakątek 15:28, 19 mar 2015


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Nikita napisał(a)
I jeszcze wiosenny licznik....zimo akysz!!!!!



Lubię to.
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 15:23, 19 mar 2015


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
jazzy napisał(a)

Jak to to uformować?
edit: tu z bliska


Chyba instagramowe? Dasz na siebie namiar?

Te czupiradla mogą wyjść na ludzi

Tego po lewej może poodginac na bonsai? A tego po prawej podsadzic mniejszymi trzeba i będzie cudny stożek
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:23, 19 mar 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry

Gabrysi drzewo, metasekwoja, posadzona, jak się urodziładrzewko pnie się w górę

moje pomocnicetakie plażowanie wiosenne
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:15, 19 mar 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Jestem, miałam być wieczorkiem i padłam proces zdrowienia jest taki czasochłonny, tyle różnych rzeczy nowych trzeba robić
zmienia się styl życia, myślenia.....
przeszłam w ciągu 3 tygodni 2 operacje, 3 razy czekałam na wynik, jakież to stresujące, jak przecież toczy się zwyczajne życie, nie da się myśleć tylko o sobie....
publikacja fotki to i terapia dla mnie i przestroga dla innych, trzeba się badać, ja akurat należałam do tych, co badają się co pół roku, bardzo sumiennie i pełna dyscyplina..w końcu o chorobach gadamy, choć to forum ogrodowe, a skoro już się upubliczniłam....nie chciałam ukrycia, poczucia inności, odczucia jak u trędowatych, wierzcie mi, myśli są bardzo różne....
tym bardziej, że nie było klasycznie, z niczego, bo guza nie było ..tylko cień, a taka drogę pokonałam, silna, zwalczająca strach, wsparcie bliskich i ogród, to była moja siła i ja chyba sama należę do mocnych kobiet, nie poddaję się, po chwilowym szoku idę na przód....załkałam tylko raz, na widok pustki, nigdy przed i po w ciągu tych 5 miesięcy

Wam wszystkim chciałam podziękować za wsparcie, słowa otuchy, nie odrzucenia po publikacji siebie, motywacji, modlitwy, dobrych myśli, ludzkiej życzliwości...ja w to wszystko wierzę, że to wielka moc sprawcza, myśli nie widać, ale ich siła istnieje i jeśli tylu z was mi pomagało, musi być dobrze i kochani jest!!! jak mówią, do 3 razy sztuka, i ten ostatni wynik...wczoraj się dowiedziałam, jest idealny, wszystko kategoria 0, nie będzie chemii i radioterapii, strasznie się tego bałam!

Nadal są pewne zabiegi, medycyna niekonwencjonalna prowadzona przez konwencjonalnych lekarzyprzyjazna dla zdrowia, ale już czuję się inaczej, ogród dodawał mi sił, tyrałam 3 dni po operacji pierwszej, aby być dotlenioną i w kondycji i 3 po drugiej operacji, ale z głową
dziś jestem, nie stawiam sobie wielkich celów, cieszę się tym tu i teraz


i już was nie męczę, wiem, że wam też było ciężko, zatem wracam ogrodowo, ale najpierw powitam was uśmiechem i moje pomocnice, dużo pracowały w ogrodzie, też się teraz dużo uczą, takie przejścia zostawiają ślad na wszystkich...

i słówko do Poli...muszę z Tobą więcej pogadać,bom nowicjuszka dodałaś mi otuchy wielkiej, tak samo Margaret, Małgosiu, dzięki wam bardzo
i do Marty- Zielonej, badaj się, ja z grupy ryzyka, dlatego co pół roku chodziłam, lepiej chuchać i dmuchać niż chorować

chyba nigdy tak długiego posta nie napisałam hi, hi
posyłam uśmiech dla was, za waszą dobroć, 3 doba od operacji, wnusia mnie w kwiatka ustroiła

W cieniu - zacieniona 15:13, 19 mar 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Robiłam też powidełka...miałam kilka słoiczków,ale już nic się nie uchowało...fotki z lata...
Ogród prawie romantyczny 15:12, 19 mar 2015


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
ewsyg napisał(a)


No to mamy podobne marzenia

Gratuluje 1 roczku



Dzięki Ewa Co to za piękność Chyba już ją u Ciebie widziałam, ale za nic sobie nie przypomnę, jak się nazywa
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 15:11, 19 mar 2015


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
jazzy napisał(a)

Jak to to uformować?


na topiara , uformuj jednego na zająca, drugiego na mikołaja , bedziesz miała święta w ogrodzie obcykane, w zależności co przystroisz zgodnie z przypadająca okolicznością
przyrody
Wszystkiego po trochu 15:10, 19 mar 2015


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11707
Do góry
Joanko, Anito, nie trzeba się bać. Ja moje pierwsze róże sadziłam też nie mając pojęcia o ich pielęgnacji. Pamiętam kupowałam wtedy książki, atlasy, i w nich wszystko było napisane, jak ciąć jak sadzić. Teraz macie internet i wiele porad w nim.
Nie wiedziałam nic o chorobach róż, dopytywałam się, w sklepie ogrodniczym jak je pryskać i czym.
Najważniejsze do dobry dół wykopać, ja kopię na 60-70 cm gł. i ok 50 cm szer. Nasypuję do niego jak mam kompostu i mieszam go z ziemią kupioną do róż lub kwiatową. Jeśli nie mam kompostu to mieszam ziemię kwiatową z obornikiem granulowanym, na spód daję ze 3 garści i mieszam z ziemią, a im wyżej to mniej obornika żeby nie spalić korzeni.
Sadzić trzeba tak aby szczepienie było ok 3 cm pod ziemią.
Przycinania to nauczycie się w trakcie, zasada jest taka żeby ciąć ok 1cm nad oczkiem skierowanym na zewnątrz. Robić opryski na grzyba i mszyce i to wszystko, zostaje tylko cieszyć się pięknymi różyczkami.
Trzeba się odważyć, pierwsze koty za płoty jak to mówią. Moich pierwszych róż już dawno nie mam w ogrodzie bo albo mi wymarzły, albo sama wyrzuciłam bo łapały ciągle mączniaka. Teraz jak kupuję róże to staram się kupować te odporniejsze na choroby grzybowe. Ale nie przytrafiła mi się róża całkowicie odporna.




W cieniu - zacieniona 15:06, 19 mar 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
ewsyg napisał(a)
Bogusiu, a ucierałaś może płatki róż z cukrem ?
Piękne masz siewki i zazdroszczę Ci emerytury
Fajnie jest mieć dużo czasu na swoje zainteresowania.
Pozdrawiam Bogusiu
Oczywiście,że ucierałam płatki róż,wcześniej wycięłam gorzką piętkę.Zostały tylko cztery słoiki...reszta wcześniej gdzieś wyparowała...
Ogród prawie romantyczny 15:04, 19 mar 2015


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12851
Do góry
Napia napisał(a)


Dziękuję Gabrielo
Pracy na pewno więcej, ale gdy się kocha kwiaty, to staje się ona wielką przyjemnością. Na początku chciałam, żeby ogród był prawie bezobsługowy - praca i dojazdy zabierają mnóstwo czasu, więc zimozielony byłby akurat. Jednak już wiem, że nie o to chodzi. W ogrodzie, który tworzę przecież dla siebie i moich bliskich, musi być miejsce i na róże, kwitnące krzewy, byliny, trawy, ale także mały warzywnik z zielnikiem i kilkoma drzewami owocowymi Bujnie, kolorowo i pachnąco - oto, co mi się marzy


No to mamy podobne marzenia

Gratuluje 1 roczku

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies