Nie, nie o kolory, tylko mam na uwadze, że syberyjskie ci obiecałam.
Te nie są syberyjskie
A o takich nie pomyślałam, że pasują do bylinówki.
Tez mam, to jeśli nie powtórzą się kolory, to w sierpniu dam.
Tess- morela nie ruszyła niestety .
Trwa organizacja akcji "wycinanie". Bo przecież to niepowtarzalna okazja, aby piłę motorową kupić. Zawsze się może przydać...
Szukam tego niemiałka i nie widzę Malutki bardzo?
O bluszczu myślałam tylko na płot, na ścianę sąsiada już nie.
Żeby piął się wyżej, musiałabyś mu dodatkową konstrukcję zrobić.
Nie pamiętam, czy już to rozważałyśmy wcześniej, ale czy nie myślałaś o jakimś całościowym zakryciu tego ogrodzenia? Bluszcz zimozielony. Albo powojnik któryś z włoskich czy botanicznych (w zimie jednak zielono nie będzie). Ja mam Summer Snow, byłam w ub. roku zachwycona. A na takim jednolitym tle wystające ponad mur drzewka (jak radzi Danusia).
Tesiulka no nie powiem, łagodnie nie było ) dziękuję ale zastrzegam, że jeśli widzicie, że coś można u mnie poprawić to piszcie prosto z mostu, bo może coś mi umyka lub niedowidzę )
Ściskam!
TEssiu, przepraszam za milczenie. Dużo spraw nie ogródkowych sie dzieje obecnie, zabiegana jestem
Magnolia ta duża ma jakieś 2,5 wysokości na 2m szerokości