Indyki warto zdecydowanie, my mieliśmy białe i takie cielska porosły że ledwo można było je unieść we dwoje. Mięsa mnóstwo, Misiek nawet wędził "szyneczki" z piersi to wyszły rewelacja! Trzymaliśmy je razem z kurami, one są łagodne bardzo, wiadomo że jak cielska to czasem przydepną ale nie zauważyłam żeby robiły sobie krzywdę. Karmiliśmy tym co kury czyli zmielonymi ziarnami, bez żadnej sztucznej karmy + trawa skoszona, no łykały jak... indyki hehe
Nie mamy żadnych siatek, tylko kurnik i wybieg z drewnianych desek po paletach dużych. Jesli chodzi o jedzenie to indyki powinny miec taki karmnik podwieszony wyżej. Choć radzą sobie i z normalnych. My kupowaliśmy na takim wiejskim targu w Stanisławowie, najlepiej kupić pod koniec kwietnia lub w maju, one nie lubią zimna (o małych mówię) i później odchorowują, zresztą chodowcy sami sprzedają tak późno więc np teraz nie da się kupić indyka.
My w tym roku chcemy znowu ze 3 sztuki kupić i jeszcze może kaczki. Zobaczymy co będzie bo na tą chwilę targ zamknęli.
Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Albo gdybyś miała pytania to służę pomocą.
Witam Danusiu, to strona południowa i prawie cały dzień słonce. Oj to klon się nie sprawdzi? To by tu zmienić? Na dole dookoła głogownika mam tuwały japońskie
Wklejaj proszę zdjęcia przez nasz automat. Tak wklejane mogą za chwilę zniknąć, jak to było w początkach istnienia ogrodowiska. Masz łatwą sprawę, z prawej przycisk wgraj zdjęcie. Pusty watek za kilka lat będzie wielkim rozczarowaniem
Coś tak czuję, że przyspieszę kurnik, bo kryzys idzie. Indyki też Witek coś mówił, teraz widzę, że warto. Trzymałaś indyki razem z kurami? Masz siatkę przeciw lisom?
Możesz mi napisać coś o tych indykach, gdzie kupić, co dawać i może coś szczególnego, co może się przydać. Będę wdzięczna.
Jeszcze tylko dodam, że trawnik, z czego by nie był - jeśli się założy - nie wystarczy posiać, jeszcze trzeba bardzo o niego dbać i nie są winne gatunki, a to co z nimi nie robi właściciel, czyli nie kosi, nie podlewa i nie nawozi, a jeszcze jakby tego było mało to powinien właściwie przygotować podłoże, wzbogacić w materię organiczną, odchwaścić itd.
Nie wiem, nie lubię takich trawników a jak trafiłam na taki, to zrywaliśmy. Nie znoszę trawników w kostrzew. Kasuję je w ogrodach. Kłują w stopy. Tak samo nie znoszę jałowców Skyrocket i bonsai z sosen. Ta została ale i tak potem ją wyrzucono za moją radą.
Nie ma takiej potrzeby, bo tylko pogorszysz sytuację. Paprocie i hosty to niskie piętro, średnie to. krzewy liściaste kwitnące, np. hortensje bukietowe 'Bobo'
Posadź obok takiego samego cisa formowanego we wrzeciono, sadzenie czegokolwiek, no chyba że będzie to buk kolumnowy, purpurowy na przykład - stworzy kolejne wrażenie bałaganu. Jeśli już coś innego niż cis, to na pewno nie jałowiec skalny bo zrobisz z tego miejsca smutasa strasznego
Ważne co przed tym posadzisz, bo jakieś piętro niższe rozjaśniające musi być.
Doświadczenie ogrodowe mam 46 letnie, ogrody oraz trawniki zakładam od 25 lat. Jakbyś miał wątpliwości kto pisze tego posta.
Mieszanki np. graminexu sport zawierają aż 55% życicy trwałej (dwie odmiany) wiechliny łąkowej (2 odmiany): 15%
i kostrzewy czerwonej (2 odmiany): 20%.
Najładniejsza życice trwałe to odmiany ‘Pinia’, ‘Kinga’ i 'Niga'.
Nawet droga trawa jaką polecam Gala Rasen Dark Green firmy Kiepenkerl zawiera :
Najlepiej wiąże darń wiechlina łąkowa i stanowi, że trawnik jest miękki, ale dodatek życicy jest potrzebny dla żywotności trawnika. I są one stosowane w najlepszych mieszankach na trawniki uzytkowe, do chodzenia.
Jako że jesteś zwolennikiem trawnika ozdobnego posiej kostrzewy.