Aniu, dzięki za szczegółowe wyjanienia. Muszę pod koniec sezonu zagłębić temat bo na wiosnę to podstawa taki rozdrabniacz w drugim ogrodzie. Na szczęście eM lubi takie zabawki to obluka co i jak
Mirelka, możesz obciąćte wysychające żbła, najlepiej terazbo póżniej to szkoda już ciąć jak będą nowe zielone.
Na czarne plamki pryśnij czymś na grzyba. Czym, to nie wiem...
Małgosiu, fajnie, że mogłaś odpocząć! I najwazniejsze, że akumulatory naładowane-teraz to niezwykle potrzebne do codziennego życia.Też lubimy taki aktywny odpoczynek Leżenie plackiem na plaży to nie dla nas
Ania znam to boskie jest to jedna z pierwszych inspirek pamiętam jakie podrzuciła mi Polinka na front. czasem żałuję że nie skorzystałam i w sumie to nie wiem co za zaćmienie miałam ale myślę że mój obecny pomysł świdośliwy w lawendzie będzie równie efektywny...zwłaszcza że mam tam lekki spadek terenu
generalnie ta rabata kwadratowa 3x3 z przetacznikiem itd jest obok hortensji ale myślałam gracki dać też rzeczywiście za hortkami aby takie "przejście" było..dobrze myślę? między tujami a hortkami jest 140cm, Limki, chciałabym aby tak max 1,5m miały to niewiem ..tne tak na 3-4 oczkiem..
Niewiele ostatnio kupuję bo coraz ciaśniej na rabatach się robi. Ciemiernik narazie trafił do donicy i zdobi taras.
Ogrodnik z Ciebie cała gębą Polinko) Jak patrzę na Twój ogród to aż zazdroszczę, że potrafisz tak ograniczyć się w gatunkach. U mnie ja zwykle misz masz. A jak przychodzi wiosna to niekończąca się robota w ogrodzie bo za dużo gatunków roślin. Ale nic nie poradzę...tak lubię
Pozdrawiam Polinko