Piękne są Twoje Irysy, ja czekam na moje wymarzone fioletowe ale mam pytanie o piwonie. Widzę, że masz piękne duże kule, czy wiesz co może być przyczyną, że moje są 1/5 Twoich? W zeszłym roku podniosłam je, bo myślałam, że za głęboko posadzone i dałam przekompostowany obornik do dołka + w marcu tego roku obornik granulowany. Już nie wiem dlaczego moje kwiaty to mikrusy ;-( dodam że liście są ok, ładnie zielone.
Trawa siana 5-go maja.
Paprykowo-pomidorowe przedszkole czekające na lepszą pogodę. Ostatnio intensywnie się wietrzy na dworze razem z futrem. Futro dostało krople na kark od kleszczy dedykowane dla psów, bo nie mieli dla tak dużych kotów (7,3kg).
Ja zawsze wsypuję ziemię poleconą przez Panią ze szkółki, to jakaś torfowa do warzyw ale mówiła, że do wszystkiego jest dobra..hmm.. mąż kopał dołki to były trochę szersze jak bryła ale nie jakoś super szerokie.. Teraz już nic z tym nie poradzę, będę podlewać biohumusem co tydzień do września, zobaczę czy nabiorą wigoru, narazie wyglądają jak na zdjęciu,- bidnie..
Kasiia - akurat dziś robiłam przegląd swoich doorenbosów i też mam takie listki, nie wiem czy to normalne, ale zauważyłam też jakieś zielone robale co chyba zjadają liście, ktoś wie co to?? i jak go wyprosić z drzewek??
Kiedyś zostawiłam kwiatostany na patyczkach. Były bardzo mizerne, zniekształcone. Dopiero w następnym roku miały je prawidłowo ukształtowane. Tak więc nie masz czego żałować
Niedawno znalazłam w telefonie wrześniowe zdjęcie hortek z marcowych patyczków. Zaraz je poszukam i wstawię.
Edit:
12 donic z 'Fraise Melba'. Zdjęcie z 2 września (patyczki wstawiałam do wody w marcu).
Teraz donice są u córki i czekają na wkopanie do ziemi. W tym roku już powinny normalnie kwitnąć.