Cudne piwonie.
I te pustawe i te pełne.
Dużo ich różnych nasz.
Z przyjemnością je obejrzałam.
Moje jeszcze nie wszystkie w tym m roku zakwitną.
Niektóre młode i małe. Podrosną i na drugi rok może okażą piękne kwiaty
Tuje sobie poradzą- na moje nieszczęście za dobrze sobie radzą ostatnio tym, które rosna pod płotem tam gdzie mam brzozy-ograniczyłam korzenie -wycięłam cała taczkę-i nic-żyja dalej-ba- nawet dostały przyrosty ..
Fajnie wygląda ten taras. Jeśli posadzisz rozplenice dookoła tak jak narysowałaś to te dwie będą spoko wyglądać.
Albo - tylko nie wiem czy to w ogóle wchodzi w gre bo może chcesz jednolite nasadzenia - to np. wymieszać te rozplenice z czymś kwitnącym teraz np. szałwią. Wtedy w tym kawałku 1 szt rozplenicy np. na środku i po bokach po 1 szt szałwii.
Aniu chciałabym mieć Caradonne, ale na razie czekam co z tych sadzonek wyrośnie.
Mam jedną szałwię która od kogoś dostałam i ta to się rozsiewa aż za dobrze rośnie prawie na metr wysokości. Takiej nie lubię.
Mam szałwię nie pamiętam nazwy bardzo ładna i gęsta. Nawet nie wiem czy się rozsiewa. Zabiorę nasiona i wysieje. Ot taki następny eksperyment.
Właśnie z tej pobiore nasiona. Ta posadzona w dobrej ziemi kompostowej i tak jej tam dobrze.
Zdecydowanie masz ogród piwoniowy Piękne, jak piszesz niektóre tylko przez sekundę, inne dłużej. Najlepiej je podziwiać na zdjęciach - dla mnie najlepiej Nie wzięła mnie ta zaraza, zresztą i tak warunków na piwonie u mnie brak. Ale u ciebie prezentują się fantastycznie.
No i gratuluję sukcesu z arcydzięglem Doczekałaś się wreszcie
Masz może gdzieś zapisaną nazwę tego bodziszka po prawej? Bardzo ciekawy jest.
Podobno kwitnący ma więcej potasu więc i pszczoły i pomidory zadowolone
Przyniosłaś sadzonkę z łąki czy sam wyrósł?
Ja kupiłem w internetach 6 sadzonek żywokostu rosyjskiego, to taka inna odmiana bardziej idąca w liście. Posadziłem w półcieniu ale w tym roku nie zrywam, dam mu się dobrze rozrosnąć, ewentualnie jesienią nastawię z niego gnojówkę na przyszły rok i na rośliny domowe.