Witam Was serdecznie....po przerwie
Nie było sensu się odzywać...by powiedzieć...dzień dobry i do widzenia

Dziękuję za pamięć...Wasze odwiedziny i ciepłe słowa
Co do szmaty....
Kończę wojnę i wywieszam...białą flagę
...i to trzy

Wspomnienie lata co by była jakaś kontynuacja...
I tym akcentem kończę wątek szmaty...

Posłużę się słowami tego co go zaczął...
bo mądrze powiedział Sebek...
Niech każdy wybiera to, co dla niego najlepsze.
A gdy patrzę w moim mieście na piękne katalpy i klony, które rosną między asfaltem a chodnikiem z bruku...to zastanawiam się, jak to możliwe, że dają radę i do tego tak pięknie wyglądają ?!