Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Kalina"

Ogród z przeszłością 22:22, 12 kwi 2011


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13930
Do góry
Dziękuję wszystkim za pomysły i miłe słowa. Podoba mi się pomysł obsadzenia jakimś pnączem. Po głowie też mi chodzi ta kwitnąca kalina. Tylko czy ona u nas wytrzyma?
Drapak dzisiaj zmienił kształt na nieco przyjemniejszy, bo M. obciął wszystkie długie przyrosty.
Gruszki lubię tak średnio, mam dwa olbrzymie egzemplarze w przedogródku i mniej więcej co drugi rok dokucza mi "klęska urodzaju".
Ogród z przeszłością 07:14, 12 kwi 2011


Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1115
Do góry
A może tak jak Ania pisze z gruszą zrobić tylko do powojnika dodać trzmielinę aby zimozielona była, a jeśli chciała byś kalinę to polecam Kalina różowa ''Dawn'' kwitnie wczesną wiosną ładny delikatny róż
Ogród z przeszłością 22:24, 11 kwi 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Kalina a może jaśmin? mam go w rogu ogrodu i lubię jego białe pachnące kwiaty
Ja też pracowałam w deszczu ale musiałam zrezygnować, bo był zbyt intensywny, ale trochę podgoniłam prace... Moi mężczyźni przesadzali mi drzewko dębu, i mam więcej miejsca na kwiaty Chyba wsadzę tam róże

Mój jaśmin

Ogród z przeszłością 22:16, 11 kwi 2011


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13930
Do góry
Dzisiaj udało mi się popracować w ogrodzie. Chociaż od czasu do czasu trochę padało. Teraz ledwie łażę ze zmęczenia.
Posprzątałam kolejne rabaty, popracowałam nad brzegiem trawnika. Następny wolny dzień w czwartek. Oby była znowu pogoda...
Chciałabym czymś zastąpić tego drapaka przy altanie (grusza). Ale czym? Jakaś kalina? Coś innego? Miejsca niedużo, jakieś 2 x 3 metry.



Agnieszkowy ogródek 17:08, 08 kwi 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
Zaczęliśmy też rozsuwać rośliny w półkolistej rabaty na docelowe miejsca, wg projektu Gosi.
Pojawił się świerk serbski, miejsca zmieniły żółte tuje i kalina. Przy tujach Małżowinek się naszarpał, bo duże już były:

Teraz nowe rośliny wyglądają tak:

Zaraz za tujami jest żylistek. Jednak go nie oddałam, bo go lubię. Zawsze jest taki ciemnozielony i obficie obsypany drobnymi kwiatkami (no chyba, że przemarznie )
Amatorskie rozmnażanie roślin w ogrodzie 21:43, 20 mar 2011


Dołączył: 30 paź 2010
Posty: 600
Do góry
Alinko bardzo przydatne rady ,wykorzystam je u siebie, szczególnie jeśli chodzi o bukszpan,bo muszę go niezle przyciąć. Mnie też spotkała niespodzianka w tym roku ,niechcący ukorzeniły mi się forsycja, śnieguliczka, kalina i ognik.Ale radocha
Mój ogród....czyli bardzo wredny kawałek planety;) 12:30, 07 mar 2011


Dołączył: 28 wrz 2010
Posty: 824
Do góry
Zanim wiosna przybędzie zaprojektuję resztę ogrodu żeby ustalić jakiś plan działania na sezon. Jeśli komuś wydawało się że mam bliżej niż dalej to muszę go rozczarować bo zrobić trzeba jeszcze sporo....
przy wjeździe na posesję mam nieduży prostokatny placyk do zagospodarowania. Rośnie tam obecnie orzech włoski, którego rodzice nie chcą ruszyć (rośnie między dwoma włazami betonowymi od szamba), jedna grusza, nieduża ale oglawiana przez byłych właścicieli lipa, kilka krzewów (aronia, krzewuszka, pigwowiec, kalina hordowina) oraz w narożniku przy ulicy czerwonolistna leszczyna. Równiez odziedziczyłem w spadku słup energetyczny..


Kolorowe liście 21:53, 23 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Liście peonii jesienią



Kalina




Pittosporum "Irene Patterson"

Kwitnące krzewy liściaste, zrzucające liście (bez zimozielonych!) 10:58, 22 lut 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
Kolkwicja chińska:


Jaśminowiec:


Budleja Davida "Royal Red":


Kalina:
Czerwone korale ..... i nie tylko 20:36, 19 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry

kalina


rajskie jabłuszka


dzika róża[

Czerwone korale ..... i nie tylko 20:29, 19 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry

kalina leśna-tyle zostało na gałązkach,resztę zjadły ptaki


truskawki


jarzębina

Kolorowe liście 12:31, 18 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Liquidambar styraciflua - ambrowiec amerykański





Viburnum trilobum "Alfredo" - kalina amerykańska





Viburnum plicatum "Rotundifolium" - kalina japońska


Kolorowe liście 12:22, 18 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Cornus kousa 'Schmetterling



Viburnum burkwoodii 'Compact Beauty' - kalina Burkwooda


Euonymus - trzmielina










Szykuję się do wiosny 18:23, 15 lut 2011


Dołączył: 30 wrz 2010
Posty: 171
Do góry


Czekam na ten zapach i te piękne kolory, pamiętacie jak się szczęścia szukało w bzie , musiał być to kwiatek przynajmniej z 5 płatkami, Ja posadziłam w "kupie" trzy kolory i mam co roku wielki bukiet, obok jeszcze jest kalina, ale tutaj wyjątkowo mało kwiatów miała


a to już tegoroczne zdjęcie z przed tygodnia


i moja wierzba smocza
Mały eden Ewy 21:08, 06 lut 2011


Dołączył: 03 lut 2011
Posty: 213
Do góry
Altanka znajduje się po drugiej stronie. Świetne miejsce na wypicie kawki.





Altanka wiosną





Za płotem rośnie wierzba energetyczna







Kalina




W ogródku Niage 18:38, 05 lut 2011


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Kolejne białe kwiatki

Róża rabatowa NN


Róża Polarstern


Jaśminowiec


Kalina
Zakątek Olgi 20:12, 16 sty 2011


Dołączył: 30 paź 2010
Posty: 600
Do góry
A tu wybaczcie mi obecność mojej osoby na tych zdjęciach,ale córka latem zrobiła mi sesję zdjęciową z kosiarką.Chcę pokazać tak w zarysie jakie roślinki są uprzejme u mnie rosnąć , a zdjęć samej roślinności nie posiadam.



Po prawej żywopłot tzw mieszany.Myślę,że posadzony zbyt gęsto.Ale jak zaczęliśmy sadzić mąż nalegał ,żeby było gęsto ,żeby szybko powstała zielona ściana.Rosną tu liwnik wąskolistny.lilak,kalina,forsycja,róża pnąca,ognik,dereń,krzewuszka, tawuła japońska a na końcu cyprysik Lawsona.Krzewów prawie nie przycinałam, z wyjątkiem oliwnika,bo jak go kupiłam,to byłam pewna,że to krzew.Okazało się,że rośnie z niego drzewo i to całkiem spore,aż sąsiad się obawia ,że mu zacieni mieszkanie.Widoczny jest też tamaryszek, ale już go przesadziłam do ogródka północnego.



A to część ogródka południowego po str .lewej.Jak wykopałam róże parkowe przy płocie posadziłam pnącza.kilka wiciokrzewów, akebię pięciolistkową,cytryniec chiński,winnik i powojnik chyba tangudzki, a w najgorszym miejscu pod dachem, gdzie prawie nie pada rdestówkę Auberta,która rośnie jak opętana.A i jedna róża pnąca.Pod pnączami posadziłam niskie byliny i różę okrywową.
A na wprost dławisz okrągłolistny i bluszcz pospolity.Mają urosnąć w zielony parawan.
W ogródku Niage 00:10, 16 sty 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
ładniutka ta azalia,a to białe to kalina?
W ogródku Niage 23:47, 15 sty 2011


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Przedstawię teraz, jak zakładaliśmy rabatkę żwirowo-korową. Było to w kwietniu ubiegłego roku.
W miejscu, gdzie rosły gęsto posadzone świerczki (wykopane wczesną wiosną i zabrała je do swojego ogrodu córka), powstał pusty placyk, zrobiliśmy coś w rodzaju ogródka japońskiego. Nie ma w nim niestety wody z uwagi na bezpieczeństwo moich małych wnuków. Wyszła taka rabatka żwirowo - korowa. Praca zajęła nam prawie cały dzień. Najpierw wkopaliśmy obrzeże plastykowe, ciemnozielone, na tyle głęboko, aby nie było go widać i by było na poziomie ziemi. Potem trzeba było wybrać jej nadmiar, a było tego wcale nie tak mało. Całość wyłożyliśmy czarną agrowłókniną. Jest to jedyne miejsce w ogrodzie, gdzie ją zastosowałam. Sadzenie roślin zajęło sporo czasu. Potem ułożenie dużych kamieni, wysypanie na jednej części drobnych kamyczków, a na drugiej kory. No i rabatka była gotowa. Szkoda, że wcześniej nie znałam innego obrzeża, które pokazała na forum Danusia. Z pewnością byłoby estetyczniejsze i trwalsze. Pewnie kiedyś to zmienię. Ziemia osiadła i trzeba wiosną dosypać trochę żwirku, no i korę oczywiście też. Jesienią przy rabacie posadziłam liliowce. Wokół tej rabaty rosną świerki, sosny, kalina koralowa, wiśnia piłkowana i trochę bylin. A i jeszcze malutkie bukszpany, które będą formowane w kule.
Zestaw roślin na rabatkę









Agnieszkowy ogródek 20:21, 12 sty 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
Pytałaś niedawno, Gosiu, czy w tej części przy ogrodzeniu już coś rośnie. Owszem, dużo ))

Zaczynając od lewej strony (stoimy tak jak na zdjęciu: przodem do ogrodzenia):

kalina Dawn, krzewuszka Bristol Ruby (do przedszkola), żylistek szorstki (do przedszkola), dwa świerki pospolite, perukowiec podolski (purpurowy), jaśminowiec, forsycja, modrzew Jacobsen"s Pyramid, bez biały (jakiś szlachetny, od wujka), bez pospolity liliowy, tuja Aureospicata.

To były moje pierwsze rośliny. Przed nimi miała być kompozycja w kształcie nieco zaokrąglonej litery V (nawet zauważalna na pierwszym zdjęciu):

dwa skyrockety, dwie tuje sunkist, dwie tuje danica i nieszczęsny nidiformis (były dwa, ale ciągle zalewaliśmy albo jednego, albo drugiego).

Pomiędzy skyrocketami rośnie doskonale dereń Sibirica. Uwielbiam go za te gałęzie (zwłaszcza zimą), chociaż liście same w sobie nie są aż tak dekoracyjne.

Jak widać, nie bardzo miałam koncepcję na tę rabatę Dopiero po 2 latach zaczęłam się zastanawiać po co zrobiłam ją taką wielką?! Przecież taki teren tak trudno ładnie zagospodarować! Pojawił się nawet pomysł wykonania małej kaskadki, czyli niskiego kopczyka z kamieni, z którego wypływałby mały, szemrzący strumyczek. Nie myślałam o niczym dużym: kaskada do 1 m wysokości, cieniutki strumyczek żwirowy, wpadający do żwirowej kałuży (oczko wodne jako takie odpadło ze względu na dzieci). Taka kałuża miała mieć rozmiary ok. 2x2m, o głębokości ok. 30 cm.

Mam nawet zdjęcia w takim klimacie, jaki chciałam osiągnąć. Zaraz Wam pokażę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies