Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród w budowie - nieustającej 10:31, 19 lis 2014


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
monteverde napisał(a)
Gabrysiu ale nacieszyłam oczy Twoimi nasadzeniami kwiatowymi i warzywkami(tęsknię za swoim) u Ciebie cieplej dlatego tak wszystko jeszcze ładnie wygląda, chociaż u mnie czerwone jarzmianki też maja jeszcze kwiaty, biała już nie a bodziszek to nie Renarda, bo on ma białe kwiatki z cętkami ciemnymi, coś pomyliłyście z Agą pomóż sąsiadowi z płotem bo będzie gorzej jak Ci się ta betonowa skorupa zwali na nowe nasadzenia drzewkowe przesyłam swój bodziszek renardii
[img g]


Będę się upierać, że to bodziszek Renarda, bo ma właśnie takie liście i są też odmiany niebieskie, miałam go wcześniej na utopionej jekylowej: Niebieskie odmiany to Philipe Vapelle i Terre France. W przeciwieństwie do większości bodziszków - woli mieć sucho.
Podobno u Ciebie na północy od dzisiaj zima...
Sąsiadowi pomóc się nie da, odmówił współpracy przy odwadnianiu, mimo że to on zalewa, a wcześniej zgodził się odwadniać i u siebie. No ale to było w lipcu i okazało się pochopną decyzją. Niedawo oświadczył, że jak zrobi odwadnianie tak jak obiecał, to mu się ten betonowy płot od tego całkiem zawali, a jego teściowa, która tu żyje od urodzenia powiedziała, że tak tu jest od zawsze - raz mokro a raz sucho, więc wobec tego najważniejszego argumentu - pozostałam bez argumentów.
Sąsiad sam by się uratował, jakby sensownie wkopał żółte rury i zdjął beton, pozostawiając to co było, czyli moją neutralną, zieloną siatkę z dorodnymi tujami po mojej stronie. Jednak dla większości takich sąsiadów, wydanie paru złotych na zabezpieczenie, również siebie, jest nie do przyjęcia. Tym bardziej, żę jego autorskim pomysłem było postawienie po siedmiu latach swojego betonu niespełna pół metra od mojej siatki. Dodam że nie jest biedny. Więc jak się to jego ogrodzenie zawali na moje, to będę miała nowe ogrodzenie.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 10:27, 19 lis 2014


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Angielski ogród - chciałabym... 10:10, 19 lis 2014


Dołączył: 11 lut 2013
Posty: 574
Do góry
Podjazd zrobiony nareszcie. Teraz chaos muszę ogarnąć, bo piachu od groma ale nareszcie jest ogarnięte, bo dotychczas to masakra była. Mam nadzieję że w weekend postawimy drewutnię na drewno i na tym pewnie zakończymy sezon "OGRÓD". Zapowiadają opady śniegu z deszczem i przymrozki więc rośliny muszę poprzykrywać stroiszem. I wyczekiwać wiosny.
Było tak: a jest...nic nie jest bo okazuje sie że nie mam zdjęcia aktualnego
Moja bajka 10:07, 19 lis 2014


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28260
Do góry

Nie mam pojęcia co te sikorki kombinują. Ciągle przyłapuję je jak stukają w róg okna Może ktoś z Was wie?
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 09:58, 19 lis 2014


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry



Agatko, ta zawstydzona róża jest urocza
Ogród podziwiam i mam się czym zachwycać ,
pięknie pokazujesz swoje zakątki ogrodowe,
wracaj do zdrowia, przesyłam trochę ciepła i uśmiech
Jeszcze sporo mam do nadrobienia.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:38, 19 lis 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Ana, te wiatrołomy - przecież te drzewa były młode (obdwód), więc smutne jest to, że już tak masowo chore i padły. Ciekawa jestem czy na tej wysokości może rosnąć las mieszany, czy musimy mieć chorobotwórczą monokulturę?

Ale zdjęcia piękne, przestrzeń! Góry to jest to!


też się nad tym zastanawialiśmy bo o ile niżej była jakaś minimalna różnorodność to już wyżej jeden gatunek i mnóstwo małych siewek tychże samych odmian. Być może tylko świerki tam wytrzymują? bo podłoże dość marne, a po wywróconych drzewach z korzeniami widać jaki mają system korzeniowy. Kilka szlaków było nawet zamkniętych ze względu na zagrożenie. No i druga sprawa to walka z tymi chorobami, jestem ciekawa czy coś robią w tym kierunku czy poddają się losowi


uwielbiam góry, a jesienią gdy mało ludzi i szlaki prawie puste można cieszyć się ciszą i widokami.
Rosen Tantau - róże nostalgiczne 09:38, 19 lis 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
Pastella

Ogródek Anity 09:33, 19 lis 2014


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Anita1978 napisał(a)

Ja jestem znana z tego , że ciacham drastycznie ( ) wtedy pędy sa sztywne!
Nawet takie grubsze konary, zobacz, tą ciacham nad drugim oczkiem od dołu a ona tak potem wyglada





To bedzie moje pierwsze ciecie wiosna i tez sie boje bo kupiłam bardzo wysokie L drugie oczko od dołu mam nadzieje, ze dobrze trafie ...czyli tniesz nad tym drugim oczkiem?


Kawiaty masz bajkowe .....roze cudne
Rosen Tantau - róże nostalgiczne 09:29, 19 lis 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
The fairy są piękne i niezawodne!
Piękne Marzenko!
A oto moje
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 09:20, 19 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Zielona - Wieloszka to pedantka pierwszej wody...... Wszytko musi być na Tip top..... szałwia jest zjawiskowa jak kwitnie, a potem straszy. Drugie kwitnienie jest już kiepskie i bylina wygląda już też nie tak okazale.

Ostrogowiec - Wieloszka.. dla Ciebie odpada. Będziesz na nią mieć nerwa jak stąd do Pekinu. Fajny w taką mieszaną rabatę angielską, ale nie do uporządkowanej rabaty. Nawet mnie on wnerwił i go wykopałam i miałam wyciepać.. Potem sie zlitowałam i upchnęłam na rabacie ... ale los jest chyba przesądzony.
Pod koniec maja chyba wygląda najlepiej, potem cały czas kwitnie, ale jest taka miotła rozłazi sie na boki, że wszytko wkoło wygłuszy. I rozsiewa się jak prawdziwy chwast. Bo w Anglii jest to chwast. Pokrój i rozsiewanie się spowoduje, że dostaniesz nerwa na niego. Wystarczy Ci rozsiewająca sie werbena. Werbenę można przyciąć i nie będzie sie tak siała, a ostrogowiec kwitnie nieregularnie i nawet nie ma jak to przyciąć..
Jedyne foto..bo potem to fot nawet nie robię, bo jest brzydkie i rozlazłe.
Na fotce Zielonej wygląda pięknie, ale to sztucznie tworzone rabaty do pokazówki i na jeden moment... z Twoim areałem musisz mieć coś łatwego w obsłudze. Jak ciąć to na raz, a nie bawić sie w uszczykiwanie by to miało jakiś pokrój....


Znalazłąm taką kamasję, ciemną.. fajna, ale piszą, że niska Są dwie kamasje, Leichtina i Kusika.... i jedna i druga jest wysoka. Może pomyłka w opisie. http://sklep.cebulekwiatowe.pl/product-pol-1422-Kamasja-Camassia-Quamash-Blue-Melody-5-szt-.html

Ogródek Anity 09:15, 19 lis 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
I jeszcze takie znalazłam, nie mogłam sie oprzeć- Larissa na pierwszym planie

I polarsterny w słonku

I Artemis

I Louis Odier
Kiedyś będzie tu ogród 09:14, 19 lis 2014


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Rysować myszką to ja nie bardzo umiem, a skaner odmówił mi posłuszeństwa, ale może coś tam widać.



Pierwsza półka (1,5m) miałaby ok 80cm w najszerszym miejscu.
Druga (0,5m ) o szerokości ok 40cm w najwęższym miejscu. Ta wysypana byłaby kamieniami.

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:11, 19 lis 2014


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
I szczerze jak popatrzylam na ten rząd dzisiaj rano to tez opadłam z sił...
Ogród prawie romantyczny 09:06, 19 lis 2014


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Fajnie powspominac jak sie ma co hihii

Twoje kwitnace jeszcze róze ciesza




Fajne masz te brazowe watawki z drzewa tak sie odbiejaja na bieli

Ogródek Anity 09:05, 19 lis 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
justi napisał(a)
Ach jaki cudny szpaler! Na jaką wysokość będziesz cięła Limki?
Moje w tym roku wyglądały chyba najgorzej w swojej kadencji. Położyły mi się mimo podwiązywania, można powiedzieć, że rosły w poziomie. Muszę mocno skrócić wiosną, ale trochę bojam bo to już spore krzaczory o grubych konarach na dole.

Ja jestem znana z tego , że ciacham drastycznie ( ) wtedy pędy sa sztywne!
Nawet takie grubsze konary, zobacz, tą ciacham nad drugim oczkiem od dołu a ona tak potem wyglada


Ogródek Anity 09:00, 19 lis 2014


Dołączył: 04 lip 2012
Posty: 5840
Do góry
Ewik napisał(a)
Hortki cudne , uwielbiam je, zresztą róże tez

No to mamy podobne miłości
Dla ciebie
Taki duet- vanilka i róza dallas

Albo taki- anabelki, Magical Candle i róże - Karina i polarstern
Połowa działki - czyli mam powoli dość 08:59, 19 lis 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14259
Do góry
Połowa działki - czyli mam powoli dość 08:58, 19 lis 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14259
Do góry
Połowa działki - czyli mam powoli dość 08:57, 19 lis 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14259
Do góry
Fiołeczki już padły
Połowa działki - czyli mam powoli dość 08:57, 19 lis 2014


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14259
Do góry
Jesiennie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies