Tak pomyliłam to brzozy maja płytki system Korzeniowy . Sosny palowy .
Za 20-30 lat to niech się inni martwią co posadzić.
Dalam różne propozycje co można posadzić. W każdym razie przy wszystkim trzeba robić jak się zaniedbania to i bukowy czy Grabowy żywopłot też będzie brzydko wyglądał. Cis baccata co metr?
Dzisiaj zrobilam foty moich brabantow kupowanych w Zlotoklosie wiesz gdzie .wstawię na mój wątek.
Wyraziłam swoją negatywną opinię o brabantach po doświadczeniu z okazami mającymi ponad 20 i 30 lat. Niestety brabant jest tym typem tui, która z wiekiem mocno traci na urodzie. Jedynym ratunkiem jest systematyczne, co ok. 6 tygodni cięcie. Bez częstego, systematycznego cięcia dośc szybko przypomina, że jest przecież drzewem - łysieje od dołu, traci zwarty pokrój.
Elu, chyba pomyliłaś system korzeniowy sosny ze świerkami... lub brzozami.
Sosny mają głęboki, nawet na 3m. system korzeniowy. Zwłaszcza nasza sosna zwyczajna- Pinus sylvestris i czarna - Pinus nigra. Bywa, że sosny górskie (Pinus mugo) mają płytki i rozległy system korzeniowy, ale to w przypadku kiedy podłożem są strome, kamieniste podłoża.
To nie ich sąsiedztwo może być problematyczne, a ubogie podłoże.
Witam. Mam ogród na wydmuchowisku wiatr szaleje jak się rozpędzić wcześniej 4 km to zatrzymuje się na moich tujach. Z trzech stron świata.
Co mnie dziwi, że oglądasz jakieś ogrody a powinnaś się przede wszystkim skupić na ochronie przed wiatraki a później myśleć dalej.
Toszka podała ci z czego możesz zrobić taki żywopłot. Nie zgodzę się z nią że tujach brabant jest nie dobra bo trzeba ją strzyc itd. Piszę o świerkach serbski.
Mam p osadzonych prawie 300 brabant miałam z nimi na początku kłopot bo sądziłam w 2008 roku a 2010 i 2011 r. Były bardzo ulewne wszędzie stała woda więc ok 50 szt na nizinach mi wypadły. Ta pogoda nauczyła mnie, że w tym miejscu muszę zrobić podwyższenie i posadzić nowe w tej chwili wszystkie brabanty się prawie zrownaly. Są piękne aby nie zapeszyc w ciągu tych lat byly raz przycinanie w zeszłym roku. Każdego roku raz je strzygę w pionie.
Raz wiosna je nawoże i później po przyciu opryskuje od grzyba i w następnym tygodniu opryskuje nawozem magiczna siła. Brabanty bardzo szybko rosną nawet pona 0,5 m rocznie przy sprzyjających warunkach.
Mam też ok 20 szt świerk serbski są ładne., ale nie wyobrażam sobie żywopłotu z świerk. Świerk serbski rośnie ładnie jak z każdej strony ma światło. Można je sądzić jako ozdobnie np w kącie działki lub pojedynczo. Może ktoś ma żywopłot że świerk, ale ja bym nie radziła.
Mam też dużo choin kanadyjskich, też można robić żywopłot, mam ok 15 m przy płocie od strony wschodniej już wyrośniety w tym roku będę przycinala. Trzeba by je było bardzo zagescic aby był ładny. Sadzonki są dosyć drogie więc kupowanie dużej ilości to nie lada wydatek.
Widziałam piękny żywopłot z daglezji tutaj na wątku nie było mowy o daglezjach Szybko rosną nie chorują. Przycinać trzeba jak każdy żywopłot. Jest gęsty. Nie wiem jaka cena obecnie jest. Mam 4 szt daglezji i bardzo sobie chwalę te iglaki.
Brzozy nie wyobrażam sobie ogrodu bez brzoz i sosen. Szybko rosną i dają cień. Faktem jest, że pod sosna i nic specjalnie nie urośnie maja bardzo płytki system Korzeniowy i wypijaja każda ilość wody. Korzenie maja jak pajęczyna ok 5 cm pod ziemią.
Brzoza doorembos (CHYBA DOBRzE NAPISAŁAM) jest piękna o każdej porze roku.
Jeszcze o tujach szmaragd. Ładnie rosną nie ma z nimi problemu. Mam ok 80 szt jak chcesz to możesz, zobaczyć na moim wątku na pierwszej stronie jeszcze nie podciete Góra. W zeszłym roku ciepła też fota na wątku.
Te tuje sądziłam ok 1,2 wys a są u mnie od 2012 r. Kupowałam drogo 70 zł jedna, ale to był mus.
Witaj piękna,nowoczesna bryła domu i super dach z blachy/zawsze o takim marzyłam/.Bardzo podoba mi się Twoja koncepcja ogrodu zwiewnego,preriowego.Wydaje mi się,że będzie tu idealny ! Brzozy i trawy oraz zimozielone rośliny w żwirowych ścieżkach. Oddaję głos na jednolity żywopłot! i życzę realizacji marzeń o pięknym ogrodzie
Myślę o zakupie brzozy 'Zold Szakal' szczepionej na pniu.
Czy ktoś z Was posiada ją w swoim ogrodzie i mógłby podzielić się doświadczeniem z jej uprawy. Jak wygląda po kilku, kilkunastu latach? Zależy mi na małym gabarytowo drzewku i zwisających gałązkach.
Podobne pytanie zadałam w dziale o brzozach, ale może ktoś tutaj dotrze, a tam nie
Mam mały ogródek. Myślę o zakupie brzozy 'Zold Szakal' szczepionej na pniu.
Czy ktoś z Was posiada ją w swoim ogrodzie i mógłby podzielić się doświadczeniem z jej uprawy i ewent. zdjęciami? Jak wygląda po kilku, kilkunastu latach?
Zależy mi na małym gabarytowo drzewku i zwisających gałęziach.
Pamiętasz może jakiego dużego kupowałaś buka dawyck i ile płaciłaś?Pytam,bo chcę się zorientować,u mnie w Poznaniu za takiego 250-300cm zawołali 300zł.Nie wiem czy to mało czy dużo za takiego buka.
Witaj Dziękuję za docenienie mojej twórczej pracy Wbrew pozorom to nie było pracochłonne zajecie. Najpierw był pomysł ( najczęściej w ostatniej chwili), dzień na zgromadzenie materiału ( tutaj igliwie i mech), Trzy popołudnia na zrobienie 5 wianków ( 3 z mieszanek igliwia, 1 z mchu, 1 z gałązek brzozy), 3 choinek na patykach brzozowych i 3 kul mchowych. I dzień na ułożenie dekoracji przed domem i w innych częściach ogrodu
Brzozy to drzewa, które mają niesłychaną zdolność do wypicia każdej kropli wody. Planując jakieś rośliny pod nimi, trzeba zapewnić tym innym roślinom wodę w postaci systemu nawadniania (linia kropelkowa lub podlewanie). Takie zielone dywany pod brzozami dość trudno będzie bez nawadniania uzyskać.
PS. Też bardzo lubię duże brzozy. I nawet mam je u siebie.
Tutaj ogród bardziej naturalny, bez geometrii, też na bazie brzóz z bylinowym podszytem https://pl.pinterest.com/pin/285486063860102793/
też super, ale wydaje mi się bardziej "obsługowy" niż poprzedni.
Danusiu Twój ogród znam i faktycznie sporo w nim drzew.
Mam jeszcze pytanie te Nigry musiałyby być szczepione?
Odległość od żywopłotu 2 metry?
Podoba mi się również klon z ogrodu Magdy "Zamieszkać w ogrodzie". Klon sunset red.
Na stronie zszp znalazłam, że jest on krótkowieczny. Co autorzy mogli mieć na myśli? 50-100 lat?
Nie koniecznie bo prosta bryła pasuje też do wiejskich łąk i rabat preriowych, a już taka na pewno
A może zamiast tui jakieś cyprysy? Tylko nie wiem jak z podmarzaniem , chociaż u mnie radzą sobie całkiem nieźle
Moja rada taka, że skoro sosny i brzozy( również uwielbiam jedne i drugie)to sadź rośliny które dadzą sobie rade w przyszłości w półcieniu , cieniu i nie muszą mieć stale mokro.
Sosna i brzoza rosną bardzo szybko
Nie dziwię się, że boisz się wychylania roślin. Ja też w otwartych polach i niestety ten problem istnieje
Nie magnolia, stanowczo odradzam, magnolia wygwizdów, ale magnolia rzadko kiedy wytrwa kilka dni ładna, z reguły mróz przymrozi kwiaty i wiszą takie brązowe i brzydkie. Unikaj magnolii, a jeśli ja musisz mieć, to jedną, pod ciepłą ścianą, która oddaje ciepło. Inaczej będzie kaszana. A w pozostałą część roku wygląda brzydko
Kuliste nie są ulubione, ale ogród potrzebuje także kulistych drzew, a nie wszystkie kolumnowe
Brzozy można przysunąć na co najmniej 150 cm.
Acer ginnala może być, raczej na jednym pniu a nie wielopniowy. A mąż niech oporów nie stawia, bo to mit to drzewo walące się na budynek. Takie rzeczy się nie zdarzają normalnie. Ja bam wiele drzew na małej działce, blisko domu, blisko ogrodzenia.
Danusiu bardzo dziękuję za wszystkie cenne uwagi.
Właściwie ułożyłaś mi cały ogród . Bardzo dziękuję.
Faktycznie po lewej trzy drzewka będą lepszym rozwiązaniem. Niestety kuliste korony drzew nie są moim ulubionym, a do bordowych drzew jeszcze dojrzewam. Ale może dojrzeję. 3 magnolie? Chyba za duży wygwizdów mam.
Za altaną faktycznie prosi się o drzewa, jednak jest to jeszcze strefa, na której nie mogę posadzić drzew, więc będą sobie tam rosły hortensje.
Czy uda mi się pomieścić więcej brzóz doorenbos na tym kawałku nie wiem ponieważ tam idzie ścieżka do tego budynku, między brzozami ma być miejsce na hamak dla męża, stąd brzozy w trawniku a nie w rabacie.
A przyjęłam, że brzozy min. 2 m muszę posadzić od żywopłotu czy za duży ten dystans?
Wracając do mojego budynku gospodarczego wyglądającego jak dom to wklejam takie nieudolne próby jego zamaskowania.
Czy ten klon to mógłby być Ginnala lub inny wielopienny? Chodzi o to, że mąż może stawiać opory - jego obawy to drzewo walące się na budynek.
Mnie po głowie chodziła jeszcze w tym miejscu świdośliwa lamarcka.
Jednak brakuje mi drzew ładnie wybarwiających się jesienią. Bo lipa i stosunkowo późno startuje i za ładnie się nie przebarwia. Ale i tam ją kocham.
Moim pierwszym wyborem są brzozy i sosny, tylko te dwa gatunki drzew. Gdzieś wędrując po forum trafiłam na wpis Danusi że nie chciałaby w ogrodzie, ani brzóz, ani sosen, niestety nie było wyjaśnienia dlaczego. Ja napiszę dlaczego chciałabym akurat te drzewa: Brzoza- moim zdaniem przepiekna, biała kora wręcz zachwyca, cudownie się przebarwia, do tego brzoza brodawkowata ma wyjatkową odporność ma mróz. Bardziej jednak chodzi mi po głowie brzoza pożyteczna doorenbos, niestety wg opisów jest mniej odporna na niskie temperatury.
Jestem ciekawa czy też takie są Wasze spostrzeżenia z praktyki, czy mogę myśleć o doorenbosach, czy lepiej ze względu na ewentualne problemy z mrozoodpornością dać sobie z nią spokój i posadzić brzozę brodawkowatą?
Sosna natomiast podobała mi się od zawsze, moim marzeniem była działka granicząca z lasem, niestety nie udało się nam takiej znaleźć, nad czym ubolewam bardzo. Ponadto wydaje się bezobsługowa, bo igieł się nie grabi : ) Ewentualnie nie wykluczam kilka sztuk świerka serbskiego. Mam niestety zagwostkę, czy takie wysokie drzewa (brzozy, sosny , serby) na odkrytym, wichrowym terenie w ogóle mają racje bytu. Sprawy które mnie nurtują to czy nie będą się pochylały za młodu, a później łamały, grożąc uszkodzeniem dachu i zagrażając naszemu bezpieczeństwu?
Dzisiaj w nocy 9 na plusie, wiatr i deszcz temperatura obecnie 12. To nie normalne. Pamiętam taka zimę 4 brzozy mi poszły puściły soki potem przyszedł mróz. Zresztą w zeszłym roku w maju było tak samo.