W ogródku Martki
09:35, 15 kwi 2023
Basiu, z gwiazdnicą ciężka walka… te pajęczyny korzeni w ziemi… trzymam kciuki i pozdrawiam!
Haniu, witaj w grupie! U mnie przez cały tydzień nie padało, ale dziś, kiedy mam wolne i tak bogate plany ogrodowe, oczywiście pada
Cud się zdarzy, poczekaj jeszcze chwilę 
Zuzo, jasne, że kilka
wciąż odradzają się, to głowa hydry 
Dario, zbiory bardzo cieszą
ale prawie wszystkie nasze ogrody wyłaniają się z pustyni, nie martw się 
Agnieszko, to jest myśl, czego oczy nie widzą…
tylko w jednym miejscu masz tę rzeżuchę? Super zdyscyplinowana u Ciebie 
Sylwia, na rabacie mam korę, z palnikiem nie wejdę. Szczawik i podagrycznik jako pomysł na ogród niezniszczalny?
Mgdusko, dla miłośników kolorowych liści
ja nie lubię specjalnie odmian variegata, nie skuszę się
Lidko, nawet, jeśli ktoś zachwala
to ja mam swoje własne okazy 
Mgdusko, rok temu odkryłam, że za żywopłotem ze świerkami coś pięknie kwitnie…
jako miłośniczka baldaszków byłam przeszczęśliwa, te są cudnych rozmiarów
Aniu, nie sposób wszystko ogarnąć, co byśmy robiły w kolejnych miesiącach? Ustaliłam, że może do końca czerwca wyjdę „na prostą”, a potem druga runda
bo już wszystko zdąży zarosnąć
Super, że masz chwasty pod kontrolą, u Ciebie wszędzie ściółka. Szklarnia przeszła moje najśmielsze oczekiwania.
Roociko, ja się za Tobą stęskniłam! Rzodkiewka wczoraj była już gigantyczna. Poszedł kolejny rzucik.
Mirko, sałata rzymska już gotowa. Tak, przybytki są dwa. Jeden do leniuchowania, drugi dla warzyw, na które mnie naszło - z pożytkiem dla kubków smakowych. Strzelający chwast jest denerwujący, już widziałam wczoraj te nasienniki w formie pałeczek.
Alicjo, dziękuję, faktycznie zdumiewa mnie tempo przyrostu warzyw przez ostatni tydzień, trochę ciepła i słońca - turboprzyspieszacz nie tylko dla warzyw
Haniu, witaj w grupie! U mnie przez cały tydzień nie padało, ale dziś, kiedy mam wolne i tak bogate plany ogrodowe, oczywiście pada
Zuzo, jasne, że kilka
Dario, zbiory bardzo cieszą
Agnieszko, to jest myśl, czego oczy nie widzą…
Sylwia, na rabacie mam korę, z palnikiem nie wejdę. Szczawik i podagrycznik jako pomysł na ogród niezniszczalny?
Mgdusko, dla miłośników kolorowych liści
Lidko, nawet, jeśli ktoś zachwala
Mgdusko, rok temu odkryłam, że za żywopłotem ze świerkami coś pięknie kwitnie…
Aniu, nie sposób wszystko ogarnąć, co byśmy robiły w kolejnych miesiącach? Ustaliłam, że może do końca czerwca wyjdę „na prostą”, a potem druga runda
Roociko, ja się za Tobą stęskniłam! Rzodkiewka wczoraj była już gigantyczna. Poszedł kolejny rzucik.
Mirko, sałata rzymska już gotowa. Tak, przybytki są dwa. Jeden do leniuchowania, drugi dla warzyw, na które mnie naszło - z pożytkiem dla kubków smakowych. Strzelający chwast jest denerwujący, już widziałam wczoraj te nasienniki w formie pałeczek.
Alicjo, dziękuję, faktycznie zdumiewa mnie tempo przyrostu warzyw przez ostatni tydzień, trochę ciepła i słońca - turboprzyspieszacz nie tylko dla warzyw