testuje zawciaga ...wiosna kwitł ...teraz tez kwitnie i nawet sie dosc rozrasta ..tylk na wiekszych połaciach pasuje mechanicznie obcinac zasuszone kwiatki ...bo dość sporo ich wytwarza
zdjecie z dzisiaj
nie bardszo wiem co sie mojej stało...odmiana blue scent pomimo tego ze był dzisiaj przymrozek zapomniała sie uspić i wyglada tak ... licze ze nie przemarznie bo to nowe sadzonki z wiosny.
Ha, ha jak uszyjesz, pokaż, skopiuję
postarałam się, zszyłam porozrywaną kurtkę, zabroniłam kupowania nowej i latam w takiej 20 -latce, ale za to w ostrogach, bo już hunterki, to mam full wypas
niestety juz w nich za zimno i latam w tych burakowatych, ciepłe, jak onuce
pnaca hortensja
udanego, słonecznego tygodnia
rozmnażam ten rojnik czy rozchodnik, jest świetny, to z myślą aby mieć mniej roboty z jednorocznymi
No to super, siej w połowie maja przed ulewą, nie opłaca się wcześniej, mam to sprawdzone zakwitną na bank i będą wielkie
Wszystkie sadzonki mi się przyjęły, około 100 zrobiłam, kilka nawet zakwitło
to matka moich lawend, nastolatka też ją masz ode mnie
i mnóstwo cisów mam ze swoich sadzonek, ale już komuś obiecałam, pójdą w dobre ręce
Drzew na początku było 350, ot początkujący ogrodnicy potem była wycinka
w lasku rosną świerki syberyjskie, sosny czarne i sosna co nie znam nazwy..
Dzięki za uznanie, to dzięki forum, tyle zmian, myślę, że powoli już tylko lepiej będzie, choć pewnie niejedna roślina jeszcze wyleci
pracy jest bardzo dużo, igieł i liści mnóstwo, cięcia, ale to koi moją duszę i poprawia kondycję zdrowotną, więc nie narzekam, ale marudziłam i ja na forum, oj marudziłam...
w donicach już mam cisy będę formować wiosną
tu jeszcze z tytoniem, odporna szelma na mrozik
irga zachwyca czerwienią
Dzięki tu mi te róże nic a nic nie chorują ale jestem ciekawa, jak się sprawdzą nasadzenia, niby przemyślane
tak jest mniej więcej w sezonie, nie szukałam zbyt długo najlepszego ujęcia
doszły 2 nowe róże, chyba za gęsto będzie, ale gdzie je dać?
Wiunia, bardzo dziękujęsłysząc te słowa, wiem, że nie próżnowałam i dużo nauczyłam się na forum teraz pozostaje czekać, aż wszystkie zmiany ciut dojrzeją i za 2 lata to już znowu inny ogród będzie
głównie czekam na rh, azalie i hortki w lesie, no ale po drodze i cedry i magnolie urosną i derenie i buki i pewnie znowu coś będę kombinować
tu zapewne za 2 lata bardzo się zmieni przez wzrost
gazony zarosną cisy, myślę, że już w przyszłym sezonie i nie będę je widzieć
metasekwoja rośnie średnio co rok do 1,5 m!, podobnie paulownia, już musimy ciąć i pilnować...
[ozdrawiam
O jak miło się tego słucha
kochana, jeszcze nie doszło, ale u mnie listonosz chodzi, jak chce
Już ci dziękuję, moją chcesz jeszcze?
od 3 dni u mnie był solidny mrozik w nocy tylko, bo tak bardzo ciepło
stąd juz zbieram nasiona i przenoszę werbeny w inne miejsce, bo zarastają rh i azalie
Witajcie...
Pogoda mglista... Dosyć chłodno... Na spacer w ogrodzie trzeba się ciepło ubrać...
Zapraszam serdecznie... W czapkach, kurtkach, rękawiczkach... Na mglisty ogród... O słońcu dziś, tylko mogę pomarzyć...
Aniu, cieszy mnie, że podoba Ci się ogród...
Danusiu... No, telepatii trzeba było, żeby Cię ściągnąć do nas... Ale ważne, że jesteś i też się stęskniłaś...
Tak zrobiłam, resztę róż oglądałam i zdaje się, że mam sukces, aż dziwne, bo pora nie ta
dostałam od Ewy 2 patki wyjątkowej hortensji, końcem września i do ziemi, liście zgubiły, ale są pączki, czyli chyba się przyjęły, aż nie wierzę
a z tegorocznych nasion są już pierwsze lawendy
o mało nie wyplewiam, dobrze, że mam tempo żółwia
te 2 ścinki na odczepnego wetknęłam i też się przyjęło, chyba zatonę w lawendzie, taki plan jest
Agnieszko gratuluję i niezmiernie się cieszę, że zobaczę ogródnależy do mojej grupy ulubionych
a kicia u ciebie niesamowita, zaśmiecę ci wątek i wkleję kicię mojej mamy, ta kicia mamy to dla niej lekarstwo choć psioczy mama codziennie, ale ją kocha